Skocz do zawartości

Karetka


Paprock

Rekomendowane odpowiedzi

Paprock

Czy z barwami tego pojazdu wszystko jest OK?

Ze strony: https://www.gleauty.com/PL/Wroclaw/327479017619130/Dolno%C5%9Bl%C4%85skie-Ochotnicze-Pogotowie-Ratunkowe

Można wyszukać, że karetka ta lub podobna jest w PL zarejestrowana.

Karetka 118785183_1185194308514259_8020946447421194793_n.jpg

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wojteczek

§ 28.
1. Karetka sanitarna powinna mieć barwę białą, kremową lub żółtą samochodową z niebieskim pasem wyróżniającym; dla karetki reanimacyjnej dopuszcza się dodatkowo pasy wyróżniające barwy czerwonej, umieszczone wokół dachu oraz bezpośrednio pod pasem barwy niebieskiej.

Widać ktoś uznał że trochę żółta jest.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

No ale nie pogadasz, bo zaraz pada, że to barwy z unii i wszystko jest gites. A ja się czepiam nie wiadomo czego.

Kurde! Na małe tablice w dużym miejscu nikt nie zwraca uwagi. Amerykańce klepią jak leci. A teraz przyszła pora na 'unijne' karetki. O co w tym wszystkim chodzi? Czy liczy się tylko nacisk na przerób i klapki na oczy?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klepią nawet nie robiąc identyfikacji, czyli pojazdy bez VIN, to będą na tablice patrzeć ?:yeah:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66
48 minut temu, Paprock napisał:

Na małe tablice w dużym miejscu nikt nie zwraca uwagi.

O nie ( no nie mogę się zgodzić )  ! Sytuacja z wczoraj ( " sagan za małą TR w dużym miejscu " ) :

- " rozśćwieczony " klient - piana leciała jak z wozu strażackiego :evil:( na kolanie skrobał donosik do nadzoru -  pora na tel. była za późna ) - i znowu ten : " pedał w fartuchu " :silent:

Ehhh... 8/

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wojteczek
Godzinę temu, Paprock napisał:

O co w tym wszystkim chodzi?

Jak nie wiadomo o co chodzi to najczęściej chodzi o $.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mike_van_mik

Ja miałem i pogoniłem gościa tzn chciałem mu grzecznie powiedzieć, co ma zrobić. (pan lekarz, był już u nas na poprzednich przegladach) Ten do mnie "szanowny panie diagnosto chciałbym zauważyć że nigdy prawo nie działa wstecz" Focha walnął i poszedł. Nawet nie dał mi nic powiedzieć... Ale widzę że w historii pojazdu dalej gość nie ma aktualnego badania ;D

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem z dwa samochody na wjeździe z małymi tablicami a dużym miejscem. Od razu zapowiedziałem że mogę dać N. Panowie grzecznie podziękowali i na sąsiedniej stacji P za 20 minut. Takie to życie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Godzinę temu, Rafi90 napisał:

na sąsiedniej stacji P za 20 minut.

A czy to literalnie niezgodne z prawem? ;)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

A literalnie, to któremu staroście zgłosić zbycie/nabycie?

Ta ‚literalność’ cała ostatnimi czasy robi się całkiem śliska, a powinna być rzeczowa i prosta.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Godzinę temu, Paprock napisał:

A literalnie, to któremu staroście zgłosić zbycie/nabycie?

Któremukolwiek, a jak uzna się za niewłaściwego to przekaże do właściwego :P

 

Godzinę temu, Paprock napisał:

powinna być rzeczowa i prosta.

Dokładnie - po zmianie ustawy minister powinien zmienić rozporządzenie w sprawie badań, dodając stosowną usterkę.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
2 godziny temu, Paprock napisał:

któremu staroście zgłosić zbycie/nabycie?

Zbycie zgłasza poprzedni właściciel - czyli wie od kogo DR otrzymał * ;

a nabycie kupujący u swojego starosty

 

* a gdy zapomni to odczyta z rubryki "organ wydający"

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
michal_k
4 minuty temu, Jacdiag napisał:

Zbycie zgłasza poprzedni właściciel - czyli wie od kogo DR otrzymał * ;

A jeśli zmienił miejsce zamieszkania albo zbywcą jest kolejny właściciel z innego powiatu?

Orzeczenia sądów są różne w tym zakresie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Karabinieri

Dokladnie, i jedne urzędy patrzą tylko na numer rej i odsyłają "bo nie nasz", a drugie nie wnikają czy ich właściciel, czy nie, czy numer nasz czy nie nasz (czyt. nasz mieszkaniec, albo nasz numer rej) i robią robotę za dwa WK:C

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.