Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

jarolud

tarpan honker krzyżaki napędowe przedniej osi

Polecane posty

jarolud

Przyznam że z kolegami z sąsiednich JW SKP mamy zgryz kiedy kwalifikować te nieszczęsne krzyżaki do wymiany. Mam swoją metodę. Koledzy swoją. NIedawny byłem po odbiór nowych 2 sztuk w fabryce i rozmawiałem o wszelkich bolączkach tych aut z głównym inżynierem konstruktorem . I o pierścieniach tylnych półosi i o diagnozowaniu przednich napędów.... Jak Panowie Koledzy z JW SKP to diagnozują?

Jarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Włąśnie na targach porozmawiałem z panem z firmy Intral i oni twierdzą ,że jest to super sprzęt i oni nie przyznają się do poprzednich wersji tych starszych .Ale poświećiłem trochę czasu na rozmowę i nie zmienie zdania ,że dla wojska wciska się hałę i kit .

Co do sprawdzania stanu technicznego i podzespołów o których wspominasz ,to mało się zdarza ,aby nie było żadnej usterki w układzie jezdym ,kierowniczym itd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarolud
Włąśnie na targach porozmawiałem z panem z firmy Intral i oni twierdzą ,że jest to super sprzęt i oni nie przyznają się do poprzednich wersji tych starszych .Ale poświećiłem trochę czasu na rozmowę i nie zmienie zdania ,że dla wojska wciska się hałę i kit .

Co do sprawdzania stanu technicznego i podzespołów o których wspominasz ,to mało się zdarza ,aby nie było żadnej usterki w układzie jezdym ,kierowniczym itd

U nas wypożycza się tarpany i honkery dla chłopaków co szkolą sie na misje i wracają te rolnicze autka w stanie opłakanym a jakośćpodzespołów ... ech nie wiem czy bardziej rzepa czy bardziej glina. UAZ solidniejszy był

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)

Honker czyli zemsta Honekera, następca Tarpana. Jak zwał tak zwał ale ten samochód nie nadaje się na wyposażenie WP, a tym bardziej na jakąkolwiek misję czy wojnę. UAZ, GAZ pomimo, że rosyjskiej produkcji ale były bardzo dobre. Proste i niezawodne. I moim zdaniem w wojsku powinny być takie samochody.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Może UAz i Gaz były lepsze ,ale silnik benzynowy na dzisiejsze czasy . Jest firma w poznaniu

która składa uaz z silnikiem andorii ,ten sam co w tarpanie ,ale nie wiem czy wojsko tym się interesuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D

Widziałem takie na targach w Poznaniu kilka lat temu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Ja właśnie w tym roku ,ale nie widziałem zainteresowania tymi produktami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michu

Nasza Policja tez ma takie niezawodne pojazdy bojowe które zwą sie ARO i tam wlasnie tez sa silniki Andoria, porostu cuda na kiju technologia z przed 30 lat. Z tego co sie orientuje to sa na licencji made in Romania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Andrzej65
Nasza Policja tez ma takie niezawodne pojazdy bojowe które zwą sie ARO i tam wlasnie tez sa silniki Andoria, porostu cuda na kiju technologia z przed 30 lat. Z tego co sie orientuje to sa na licencji made in Romania.

 

ARO jako najbardziej pochodzi z Rumuni ale silnik z Andorii to tego co ja wiem to jest nasz i nie jest taki zły tylko nie sprawdza sie w kazdym samochodzie. Wystarczy o niego naprawdę dobrze dbać i nie powinno być większych kłopotów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojciech Jania

Andoria 4C90 oraz 4CT90 (turbo) to wyłącznie polska konstrukcja - tylko już przestarzała. Ale w czasach, kiedy został zaprojektowany i powstały pierwsze prototypy (o ile pamiętam, to początki lat 80) była to naprawdę dobra konstrukcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezes100

Ja mam taki w agregacie prądotwórczym (4C90) i spisuje się znakomicie, faktem jest że dużo nie musi pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarolud
Ja właśnie w tym roku ,ale nie widziałem zainteresowania tymi produktami

Myślę że musza być silniki któe odpalają w każdych warunkach. Benzyna czy diesel co to dla armii za różnica. A są jeszcze silniki w tarpanach Iveco ze świecą płomieniową. Toto odpalić to lepiej przemieszczać sie na piechotę . Co mi z auta co nie zapali jak do mnie strzelają? Pytam się ... A te Andorii silniki są bardzo udane i tolerują biodisla. A co do benzyny czy nie można jeżdzić na , sorry Panowie i Panie, ALKOHOLU? Przykład Brazylia Szwecja... I "PA problem" jak to we Francji mówią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Nowy pojazd fabryki honkera

 

Ambasador Tunezji Bechir Chebaane podczas piątkowej wizyty w Lublinie odwiedził fabrykę honkera. Nie ukrywał, że liczy na współpracę z producentem tych samochodów - spółką DZT Tymińscy. To byłaby ogromna szansa dla fabryki, która straciła ostatnio najważniejszego klienta - polskie Ministerstwo Obrony Narodowej.

 

- W naszym kraju istnieje dużo zakładów, które produkują podzespoły do takich aut. Widzę w tej dziedzinie duże możliwości współpracy z lubelską fabryką i o taką współpracę będę zabiegał w Tunezji - podkreślał wczoraj Béchir Chebaane.

DZT od dawna próbuje znaleźć partnera w krajach arabskich. - Mamy w tych rejonach swojego przedstawiciela. Szukamy kraju, gdzie moglibyśmy uruchomić montownię samochodów - przyznaje Zbigniew Tymiński, prezes DZT.

W przyszłym tygodniu do fabryki przy ul. Mełgiewskiej ma przyjechać z rewizytą producent amerykańskiego cywilnego hummera. Rozmowy, które trwają już kilka miesięcy, mogą przynieść niemałe korzyści lubelskiej spółce w postaci stworzenia wspólnej, nowej konstrukcji auta terenowego, wymiany doświadczeń albo współpracy w zakresie pozyskiwania nowych rynków zbytu.

Jak udało nam się ustalić, DZT chce wejść na rynek z zupełnie nowym produktem. Będzie to następca produkowanych tu już wcześniej aut dostawczych. Jak teraz będzie wyglądało nowe auto? Tego dowiemy się w maju, na oficjalnej prezentacji.

- Na razie nie chcemy zdradzać wszystkich szczegółów, łącznie z nazwą nowego samochodu. Niech pozostanie to tajemnicą do maja - uciął Kazimierz Rogala, dyrektor handlowy DZT.

Jeszcze w tym roku spółka chce także ruszyć ze sprzedażą cywilnych honkerów. Trwają już prace nad uzyskaniem homologacji, która umożliwi sprzedaż pojazdów innym użytkownikom niż wojskowi. Auto wymaga pewnych zmian, głównie w celu zapewnienia normy emisji spalin Euro 4.

 

 

www.motofakty.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.