Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

S.K.P-POZNAŃ

żałoba narodowa

Polecane posty

S.K.P-POZNAŃ

Żałoba narodowa - żałoba ogłaszana przez władze państwowe po śmierci wybitnej osobowości (najczęściej związanej z krajem jej ogłoszenia) lub z powodu wielkiej katastrofy. Może być ogłaszana na skutek tragicznych wydarzeń w kraju, w którym ją zarządzono, ale także jako rodzaj hołdu złożonego ofiarom podobnych zdarzeń (zamach, katastrofa naturalna lub inna) poza granicami państwa. Na czas jej trwania odwołuje się zazwyczaj imprezy masowe i widowiska rozrywkowe (koncerty, rozgrywki sportowe), zaleca się także powściągliwość w zachowaniu oraz zmianę programów TV (nie emitowanie programów rozrywkowych, komedii)

 

Nie stwierdziłem zastosowania się mediów do tej formuły :(

A czepiają sie koncertu ,który moze byc poświecony ofiarom katastrofy

Jakie jest wasze zdanie na ten temat????

 

 

Żałoba narodowa była w Polsce ogłoszona:

 

* 12 maja 1935 - po śmierci Marszałka Józefa Piłsudskiego.

* 4 - 18 października 1944 - po upadku powstania warszawskiego

* 9 marca 1953 - po śmierci Józefa Stalina

* 13 marca - 18 marca 1956 - po śmierci prezydenta Bolesława Bieruta

* 8 sierpnia - 11 sierpnia 1964 - po śmierci przewodniczącego Rady Państwa Aleksandra Zawadzkiego

* 28 maja - 31 maja 1981 - po śmierci prymasa Stefana Wyszyńskiego

* 18 lipca 1997 - dla uczczenia pamięci ofiar powodzi tysiąclecia (55 ofiar śmiertelnych).

* 12 - 14 września 2001 - w związku z zamachami na World Trade Center i Pentagon w Nowym Jorku i Waszyngtonie (2752 ofiary śmiertelne).

* 12 - 13 marca 2004 - dla uczczenia pamięci ofiar zamachu w Madrycie (191 ofiar śmiertelnych).

* 5 stycznia 2005 - opuszczenie flagi państwowej w związku z wydarzeniami w Azji Południowo-Wschodniej 26 grudnia 2004

* 3 - 8 kwietnia 2005 - po śmierci papieża Jana Pawła II.

* 14 lipca 2005 - opuszczenie flagi państwowej dla upamiętnienia ofiar zamachu w Londynie 7 lipca 2005

* 29 stycznia - 1 lutego 2006 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy budowlanej na Śląsku (65 ofiar śmiertelnych).

* 23 - 25 listopada 2006 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy górniczej w kopalni Halemba (23 ofiary śmiertelne).

* 23 - 25 lipca 2007 - dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy autokarowej we francuskim Vizille (26 ofiar śmiertelnych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezes100

Uważan, że IPN powinien ścigać tych co ogłosili żałobę w dniu 9 marca 1953.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Co do żałoby narodowej, tzn. do tego, że w tej sytuacji została ogłoszona i w jaki sposób jest przestrzegana nie mam zdania. Ale prywatnie jestem zbulwersowany wysokimi "extra" odszkodowaniami zafundowanymi z naszych podatków przez kaczory (100 000). Uważam takie praktyki za niedopuszczalne. Skierowanie takich odszkodowań dla poszkodowanych w wyniku trąby powietrznej pod Częstochową byłoby chyba bardziej trafione. Tam ludzie rzeczywiście potracili cały majątek życia, często nieubezpieczony itd. Tymczasem w czym mają pomóc te pieniądze ofiarom katastrofy we Francji? Co wiemy o statusie majątkowym uczestników wycieczki? Czy te pieniądze są im rzeczywiście potrzebne? Z całym szacunkiem dla ofiar i ich rodzin - mojej babci nie stać jako emerytki na wycieczkę do Francji... Poza tym wycieczka jako taka była przecież ubezpieczona od następstw nieszczęśliwych wypadków... Czy osoby które zginęły w ten weekend w Polsce na drogach (i ich rodziny) mogą również liczyć na taką pomoc finansową? Dlaczego być może całkiem zamożny emeryt ze Szczecina ma dostać jeszcze extra 100 000 PLN, a kobieta ginąca pod kołami tira w Polsce ma osierocić dzieci pozostawiając je bez środków do życia? A posuwając tą retorykę w skrajność: Czy jeżeli byłaby to nie pielgrzymka, ale wycieczka członków np. SLD do lewicowych kolegów we Francji, to też otrzymali by taką pomoc? Myślę, że działania rządu powinny ograniczyć się do pomocy logistycznej dla ofiar i ich rodzin. Zapewnienie transportu, szczególnej opieki konsularnej na miejscu itp. itd.

Trudno mi te działanie zrozumieć inaczej aniżeli rozpoczętą właśnie kampanię wyborczą...

Zazwyczaj nie interesuję się polityką i staram się nie brać dyskusji na te tematy, ale tym razem coś we mnie pękło...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S.K.P-POZNAŃ
ale tym razem coś we mnie pękło...

 

Czasami coś pęka w Narodzie i w ludziach jak w 1956r,1980r,...... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D
jak w 1956r

?????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michu

Blakop masz racje ludzie poszkodowani przez trabe powietrzna potrzebuja wlasnie pomocy finansowej z calym szacunkiem oczywiscie dla rodzin ludzi ktorzy zostali poszkodowani w wypadku autokaru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S.K.P-POZNAŃ
?????????

mówią Ci cos rozruchy poznańskie ,czołgi na ulicach, strzały i mowa Cyrankiewicza-"kto podniesie reke na wladze zostanie mu obcięta" :sad:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski
jak w 1956r
?????????

Dalibóg, gdzieś bywał na lekcjach historii, chciałoby się krzyknąć .... ;D

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84ski_Czerwiec_56

 

Pierwszy w PRL strajk generalny i demonstracje uliczne z końca czerwca 1956 w Poznaniu, krwawo stłumione przez wojsko i milicję. Przez propagandę PRL bagatelizowany jako "wypadki czerwcowe" lub przemilczany, obecnie przez część historyków i kombatantów określany także jako poznański bunt, rewolta lub powstanie poznańskie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D
13 marca - 18 marca 1956 - po śmierci prezydenta Bolesława Bieruta

Chodziło mi o tą datę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski
13 marca - 18 marca 1956 - po śmierci prezydenta Bolesława Bieruta

Chodziło mi o tą datę

Taaaaak, kot zawsze spada na cztery łapy :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Hehe - Norbi - o czerwcu 56 to chyba nikogo z nas akurat na historii nie uczono ;) Nawet ja się nie załapałem ;)

 

[ Dodano: 25-07-2007, 13:42 ]

Ale ostatnio z mediów, prasy i ogólnie dowiedziałem się, że to było takie POWSTANIE (?) wtedy, głównie w obronie Boga, wartości chrześcijańskich (zapewne również życia poczętego) i religii w szkole... itp... itd...

Czasem może rzeczywiście lepiej nie wiedzieć nic... :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
08/15

Czemu uderzacie w taki patetyczny ton?

Jak można porówywać "pęknięcie" Blakopa do 1956 roku? Panie Jacek, daj Pan spokój! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Oj już spokojnie, bo zaraz pójdzie na noże ;) A skąd Pan Panie 08/15 możesz wiedzieć jaki charakter ma moje pęknięcie? Ja jestem bardzo wrażliwym człowiekiem!! ;) ;) ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
08/15
Ja jestem bardzo wrażliwym człowiekiem!!

Nie wątpię, nie watpię. Wystarczy dziwnie spojrzeć na Ciebie, a już słychać trzask pękniecia. ( vide temat z pionierskim wypisywaniu zaświadczeń w PN ) ;):P

 

Peace bracie, albo jak tam wolisz PiS ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prunski maciej

smutno mi ,bo znowu z powodu tragedi zrobią kasę ?

itd- nadgodziny?

wordy-szkolenia kierowców autokarów ?

po nas diagnostach bedą jezdzili jak po psach-tak dla pokazu?

szykujcie się na kontrole pojazdów wyjezdzającyc prosto z badania,prosto z bram SKP

takie dla pokazu .

 

 

TO STRASZNA TRAGEDIA -WYPADEK AUTOBUSU -tylu ludzi zgineło naraz.

SMUTEK W SERCU.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boden

Smuci mnie w tym nieszczęściu to , że media bez przerwy pokazują rodziny , poszkodowanych , ich rozpacz , łzy , nie dając im spokoju , a wręcz odwrotnie , gdzie tylko mogą to podsuwają mikrofon pod nos.

Gdzie są ci psychologowie , że pozwalają na takie rzeczy. Przecież to jeszcze bardziej dołuje tych ludzi w takim nieszczęściu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski

Stara amerykańska zasada rządzi mediami:

„Bad news is good news” (Zła wiadomość to dobra wiadomość)

 

Na ich miejscu każdy z nas robiłby prawdopodobnie to samo. Ale ja nigdy nie chciałem być dziennikarzem (reporterem) i dlatego tego typu dylematów moralnych nie miewam.

 

Na szczęście jestem informatykiem - dla jednych lichawym (ukłony w stronę naszego wspaniałego kolegi :P ), dla innych - ciut lepszym. Ale robię to, co lubię :D:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adam1501
Ale robię to, co lubię :D :D

Szczęśliwiec :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Eeee - dlaczego lichawym? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jackow

Osobiście uważam, że ogłoszenie żałoby narodowej to lekkie przegięcie. W tej sytuacji złożenie kondolencji przez prezydenta rodzinom ofiar było jak najbardziej na miejscu i w zupełności wystarczające.

Już na drugi dzień po tragedii miałem już dość tych wszystkich relacji i wywiadów. Wypowiadają się ludzie niekompetentni i nie znający szczegółów tragedii ferując przy tym wyroki i snując różne dywagacje na ten temat. Dziennikarze natomiast zadają coraz to bardziej bezsensowne pytania, rozpościerając dzięki temu taką otoczkę niesamowitej wręcz sensacji. Nie potrafią uszanować rodzin ofiar a tym bardziej tych, którzy przeżyli wypadek wkraczjąc bezczelnie, nieraz nawet nie pytając o zgodę, do pomieszczeń w szpitalach i do domów.

Uważam, że cała ta "nagonka" i związane z nią decyzje polityków i nie tylko polityków, jest wyłącznie z winy dziennikarzy. Media w dzisiejszych czasach to jest potęga, dzięki której można zrobić prawie wszystko.

Pytam się kto dał im prawo aby decydować która ragedia i czyja śmierć jest warta robienia takiej sensacji? Czy śmierć ludzi, którzy giną na drogach każdego dnia jest mniej bolesna dla ich bliskich? Czy rodziny takich ofiar nie są godne aby dostać wsparcie od Państwa? Każda taka ofiara staje się tylko cyfrą w statyatyce, bez fleszy, bez śmigłowców i bez sensacji.

Ludzie, którzy stracili dorobek całego życia zniszczony przez żywioł koło Częstochowy, którzy zostali bez dachu nad głową z samymi tylko fundamentami ich domów. Czy im nie należy się pomoc? Może nie byli dość medialni? A może kilkanaście osób powinno popełnić samobójstwo? Może wtedy dziennikarze zbobiliby sensację, że ludzie poszkodowani przez żywioł nie wytrzymują nerwowo i trzeba im pomóc. Politycy złożyliby obietnice oraz pokazaliby swoją hojność. Pokazaliby jak to Państwo dba o obywateli w potrzebie.

Osobiście nie mam nic do dziennikarzy dopóki rzetelnie wykonują swoją pracę i poszukują prawdy a nie starają zaleźć, bądź sprowokować jakąś sensację.

Jednak jest jakaś granica. Uważam, że została ona przekroczona. Ten owczy pęd wymknął się poprostu spod kontroli.

Rodzinom ofiar oszywiście bardzo współczuję. A za zabitych się pomodliłem. Tyle mogłem zrobić i myślę, że to wystarczy.

 

W Polsce są równi i równiejsi. I to jest najsmutniejsze w tym wszystkim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prezes100

Święte słowa, ... czego najlepszym dowodem jest to co jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojciech Jania

Szkoda oczywiście tych ludzi i współczuję ich rodzinom. Ale każdego weekendu na naszych drogach ginie więcej ludzi i więcej jest rannych. I co? - niewiele sie robi, aby to zmienić.

Ta katastrofa została wykorzystana medialnie przez polityków po to, aby sobie trochę poprawić notowania (prezydent na miejscu katastrofy żałoba narodowa itd.) i mam wrażenie, że po to, aby trochę "przycmić" to, co sie ostanio dzieje wokół rządu. Smutne to jest bardzo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
boden

Jeszcze stosunkowo niedawno napiętnowano paparatsi za ich nachalne i bezpardonowe wchodzenie z butami w życie ludzkie.

Dziś zrobiło się to normą.

Brak jest już po prostu zwykłej przyzwoitości i godności ludzkiej .

Media napiętnują różne wynaturzenia lub nieprzyzwoitości , a sami siebie nie zauważają w tym lustrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski

Pogoń za $ - ot co. Nie sądzę, żeby kimkolwiek powodowało coś innego ... :nook

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.