Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

bohdang

Przyczepa SAM z fabrycznym numerem

Polecane posty

bohdang

Wybaczcie szanowni koledzy, ale chciałbym powrócić do tematu "SAM-ów". Nie dlatego, że z uporem maniaka chciałbym bronić swoich tez, ale z bardzo prozaicznego powodu. Otóż, właśnie wczoraj dokonałem wstępnych oględzin przyczepy marki "SAM". Oczywiście rama i całe podwozie fabryczne, z wybitym numerem VIN. Klient zabudował na tej ramie własnej konstrukcji skrzynię. Otrzymał z WK decyzję na wybicie nowego numeru, itd. Dla mnie jest to ewidentna próba zalegalizowania pojazdu, na który gość nie ma "papierów". Poradźcie proszę: co z tym zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
Poradźcie proszę: co z tym zrobić?

przekręt jak nic

mały telefon na gorącą linie 997

 

a WK wydaje skierowanie/decyzje na wniosek klienta

10. W przypadku zgłoszenia do pierwszej rejestracji pojazdu, którego markę określa się jako "SAM", właściciel pojazdu dołącza do wniosku o rejestrację:

 

1) dowód własności silnika,

2) oświadczenie złożone pod odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań, że jest właścicielem pozostałych zespołów i części służących do zbudowania tego pojazdu,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOSPOL

Klijent poprostu wprowadził WK w błąd prawdopodobnie z pełną swiadomością.

Klijent ma skierowanie na nabicie numeru na kąkretną stacie i teraz diagnosta powinien

odmówić nabicia numeru i powiadomić o tym WK a oni już będą wiedzieli co z tym

faktem zrobić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolf

Moim zdaniem N uzasadniając, że pojazd posiada numer fabryczny XYZBGHDG i zatrzymać PC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bohdang

A jakie zdanie ma kolega "blakop"? Jest chyba pracownikiem WK?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOSPOL

Jak przyjeżdża na nabicie numeru to nie ma jeszcze Pozwolenia Czasowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radan
Moim zdaniem N uzasadniając, że pojazd posiada numer fabryczny XYZBGHDG i zatrzymać PC.

 

można i tak, a nawet trzeba, jednak skazujemy sie wówczas na wrogośc klienta i opinię temu towarzyszącą i Bóg wie co jeszcze , najprościej grzecznie wytłumaczyć że nie zrobie tego badania bo to przekręt i odesłać uswiadamiając klientowi że to ma być ,, sam" i wytłumaczyć na czym to polega.. taka moja opinia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D
Jak przyjeżdża na nabicie numeru to nie ma jeszcze Pozwolenia Czasowego.

A co ma niby mieć jak nie PC i skierowanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wolf

Nie dostanie decyzji na nabicie numerów jak nie ma PC lub DR, ponieważ pojazd musi figurować w WK, który wydaje takową decyzję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOSPOL

Napewno to ma skierowanie... a przyczepkę może przywieżć na lawecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
S.K.P-POZNAŃ
Klijent poprostu wprowadził WK w błąd prawdopodobnie z pełną swiadomością.

Z pełną swiadomością biorę szlifierke ,szlifuje nr,poleruje,maluje i na SKP :x

Jak klient by tak postapił i zgłosił się na SKP to co? byłby"P"?? czy "N"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bohdang

Chodzi o to, że w przypadku niefortunnego toku zdarzeń (opisywałem przypadek mojego kolegi) organy ścigania uznają, że diagnosta to taki fachowiec, który powinien umieć rozpoznać ramę wykonaną we własnym garażu od ramy wykonanej w fabryce. To jest właśnie sedno zagadnienia. O tym właśnie cały czas tu pisałem. Można doszukiwać się jakichś utajnionych treści w przepisach (po.....nych zresztą), można sobie gdybać, a i tak trudno będzie potem przed sądem udowodnić, że wszystko to wina niedoskonałych przepisów. Sąd mówi krótko: jesteś upoważniony do przeprowadzania badań, wystawiłeś odpowiednie dokumenty z podpisem i pieczątkami, więc jesteś współwinny przestępstwa. Dokłada do tego zarzut przyjęcia korzyści i już jesteś posiadaczem wyroku w zawieszeniu. Tak miał mój kolega. A ja tak nie chcę! Dlatego powtarzam jeszcze raz: w pojeździe marki "SAM" główny konstrukcyjny element nośny (rama, nadwozie lub podwozie) ma być własnej konstrukcji :twisted:

Aha! byłbym zapomniał - istnieją sposoby na ustalenie treści zeszlifowanego numeru!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
llary
Nie dostanie decyzji na nabicie numerów jak nie ma PC lub DR, ponieważ pojazd musi figurować w WK, który wydaje takową decyzję.

A co ma być napisane na PC skoro w tym przypadku p-pa nie ma ani vinu ani nr rej ani nazwy :shock:

Jeszcze klient nigdy nie przywiózł mi PC tylko samą decyzje.

Napewno to ma skierowanie...

:ok:ok

fachowiec, który powinien umieć rozpoznać ramę wykonaną we własnym garażu od ramy wykonanej w fabryce

robiłem lawete SAM pospawaną na wzór innej orginalnej z nowym podwoziem KNOTA itd rama po cynkowaniu i wierzcie mi że napewno nie wyglądała inaczej niż fabryczna :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bohdang

No więc jeśli nie mogłeś jej odróżnić od ramy fabrycznej, to nie powinieneś jej uznać za konstrukcję własną. Jeśli rama była "skopiowana" z innej - fabrycznej, to jest to plagiat! W "SAM-ie" ma być własna konstrukcja, a nie tylko wykonanie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D
Napewno to ma skierowanie

A żeby dostać skierowanie to trzeba mieć PC lub DR

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abcs
No więc jeśli nie mogłeś jej odróżnić od ramy fabrycznej, to nie powinieneś jej uznać za konstrukcję własną. Jeśli rama była "skopiowana" z innej - fabrycznej, to jest to plagiat! W "SAM-ie" ma być własna konstrukcja, a nie tylko wykonanie!

Nie popadajmy w skrajności! Ramy przyczep renomowanych producentów są często do siebie bliźniaczo podobne i nikt z tego powodu nikogo o plagiat nie oskarża. Konstrukcje małych ram obracają się wokół kilku sprawdzonych (i dających się obliczyć) rozwiązań i tak powinno pozostać. Ułatwi to życie rzeczoznawcom, którzy muszą określać wytrzymałość tych konstrukcji :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOSPOL

Żeby dostać skierowanie wystarczy w WK złożyć wniosek o nadanie numeru na

pojeżdzie marki SAM.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pablo

A jak klient kupi sobie elmenty składowe od producenta np:dyszel wytloczony z blachy ,oś i całą resztę i zmontuje przyczepkę, na badaniu powie że to jest jego konstrukcja własna.To będzie P czy N?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag

to powstanie "składak" , a te już dawno nie są rejestrowane :!:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markes30
A jak klient kupi sobie elmenty składowe od producenta np:dyszel wytloczony z blachy ,oś i całą resztę i zmontuje przyczepkę, na badaniu powie że to jest jego konstrukcja własna.To będzie P czy N?

Zrobiłem ramę sam i dokupiłem elementy które przytoczyłeś - to P . Tym bardziej że zastosowane elementy posiadają cech producenta a czasem oznaczenia homologacyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet
....Aha! byłbym zapomniał - istnieją sposoby na ustalenie treści zeszlifowanego numeru!.

 

Tak spytam z czystej ciekawości jakie?

Tabliczka oberwana, nr jeszcze widoczny na fragmencie ramy (tam obok gdzie była tabliczka). Jeśli ten nr skoroduje to jak ustalić nr?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rurek777

nie dopuścić do dalszej korozji :) napisz o co ci dokładnie chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet

O nic. Ciekaw byłem czy nr na fabrycznych przyczepach jest wybity w kilku miejscach.

Nie jestem diagnostą - trafiłem tutaj przypadkiem.

A nr ładnie wyczyściłem i pomalowałem ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rurek777

nie bój żaby :-D na tych przyczepach o których myślisz jest jeden numer i zawsze ciężko go znależć . :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
napisał/a:

....Aha! byłbym zapomniał - istnieją sposoby na ustalenie treści zeszlifowanego numeru!.

 

 

Tak spytam z czystej ciekawości jakie?

 

Badanie mechanoskopowe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.