Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

Norbert Jezierski

To jak to jest w końcu z tymi głowicami w TDI (VW/Audi) ?

Polecane posty

Norbert Jezierski

No właśnie - wydaje się, że żywotnie zaczynam interesować się problemem.

 

Gdzieś-tam doszło do mych informatycznych uszu, że pewne partie silników TDI miały onegdaj problemy z głowicami - i nie tylko z nimi.

Stąd temat i moje pytanie - jakich silników (typ, przebieg) wystrzegać się w stajni grupy VW/Audi/Skoda/Seat ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ijm

Cos mi sie obilo o uszy ze chodzi o silnik v6 2,5tdi do roku 2002 w ktorych byly problemy z glowicami. Ale dokladnie to nie wiem :-(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rurek777

zmienić markę na francuskie :):):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojciech Jania

Z tego, co mi "się o uszy obiło" chodzi o silniki 2,0 TDI.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski

Moja skodzinka zaniemogła biedaczka i w sobotę stwierdziła, że może sobie troszkę pochorować.

No i wypluła z siebie sprzęgiełko ... Ale do domu mnie dowiozła. :D

Dla wytłumaczenia - na liczniku stukneło mi przedwczoraj 219 kkm.

No i pewnie dlatego, że zdradziłem ją bardziej konkretnie szukając innego auta. :P

 

Będzie dobrze jeśli zmieszczę się w kosztach rzędu 2 kzł :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JACEK GUZ

Bądż optymistą Norbercie zrobisz sprzęgło i znów skodzianka polata i jeszcze nieraz dowiezie cię tam gdzie chcesz a jeśli chodzi o auta grupy vw to ja jestem ich zwolennikiem i posiadaczem jednego z nich i wcale nie narzekam :cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nowicjusz
na liczniku stukneło mi przedwczoraj 219 kkm.

A myślałem że u ludzi czas liczy się na lata :D ale i tak dobry przebieg :x

219 kkm o to już czas pomyśleć o zmianie :oops: ale tak pocichaczu żeby skoda się niedowiedziała, bo jeszcze coś głupiego zrobi :x

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj
na liczniku stukneło mi przedwczoraj 219 kkm.

 

Ja mam na liczniku 312 kkm... i śmiga. Na mnie przypadło z tego ostatnie 50 kkm :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D

Tak Psujku ,ale to ktoś przed tobą wymieniał sprzęgiełko a może i silnik :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Psuj

Hmm... tom ja nie pod katem naprawy tylko pod tym

219 kkm o to już czas pomyśleć o zmianie

 

200 czy 300 tysięcy na dobrego diesla to jest pikuś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ijm
dobrego diesla to jest pikuś
racja tylko trzeba o niego dbac i do zbiornika nie lac jakiegos badziewia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arton

V6 TDI ogólnie padający układ rozrządu (wałki, popychacze itp), kłopotliwa i kosztowna wymiana rozrządu, mechanik zajmujący się kuuupę czsu wyłacznie naprawą VW/Audi powiedział ze to są najgorsze silniki tego koncernu. TDI na pompowtryskach też nie ma zbyt dobrej opinii głównie z powodu częstych usterek układu zasilania. O silnikach TDI 130km znowu słyszałem że pękają tłoki na trzecim cylindrze, przerabiał to znajomy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski
TDI na pompowtryskach też nie ma zbyt dobrej opinii głównie z powodu częstych usterek układu zasilania. O silnikach TDI 130km znowu słyszałem że pękają tłoki na trzecim cylindrze

Czyli - coś mnie jeszcze może zaskoczyć - sugerujesz ?

Rozrząd już wymieniłem, lekko przed czasem (norma to 2x130 kkm, u mnie 2x100 kkm), tym razem z pompą wody.

Raz poszedł komplet tarczy hamulcowych (180 kkm), 1x klocków, amorki jeszcze nie ruszane, łożyska w kołach też.

Gumy na wahaczach wymieniłem bodajże pierwszy raz jakieś 15 kkm temu.

 

No i teraz - sprzęgło + koło dwumasowe. Boli zwłaszcza cena tego ostatniego ...

 

Generalnie - eksploatacja w normalnym tego słowa znaczeniu ...

Zodowolonym z autka, zadowolonym :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radan

Z tego co wiem najżywotniejsze silniki VW to jednostka 1.9 tdi 90KM, co do reszty silników potwierdzam wasze wypowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojciech Jania
najżywotniejsze silniki VW to jednostka 1.9 tdi 90KM

Właśnie! - stara, sprawdzona konstrukcja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D

Najżywotniejsze głowice mają silniki dolnozaworowe :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radan
Najżywotniejsze głowice mają silniki dolnozaworowe :)

 

no Tomku niewatpliwie masz rację :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D

Mam to wiem ::D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Arton

zapomniałem jeszcze dodać o jednej wadzie silników tdi - wybijająca się płaszczyzna styku przedniej końcówki wału korbowego z kołem rozrządu. Poczatkowym objawem tej usterki jest wibracja automatycznego napinacza paska wieloklinowego przy pracy silnika na biegu jałowym, wystarczy tylko trochę dodać gazu a wiracja znika. Wibrujący napinacz dodatkowo wyciera tulejki w których jest łożyskowany, co pogłębia jeszcz grzechot spod maski. Końcowym stadium tej usterki jest wybicie się klina miedzy wałem a kołem rozrządu i jego przestawienie. Naprawa tej usterki powinna polegać na wyjęciu wału z silnika i wyszlifowaniu płaszczyzny czołowej u szlifierza. Ale producenci narzędzi już wyniuchali problem i produkują specjalne frezy (dostepne na allegro) umożliwiające wyrównanie tej powierzchni na wale zamontowanym w silniku. Aby zabezpieczyc się przed problemem należałoby w silnikach o nieznanej przeszłości podczas wymiany rozrządu wymienic także małe koło rozrzadu i dokręcić je nową śruba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek D

Jak se tu czytam to cholernie usterkowe są te silniki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rurek777

miałem kiedyś Warszawę i była z dolnym silnikiem , uszczelkę pod głowica wymieniałem tylko raz , zawory regulowane były ( kto wie niech się odezwie gdzie miała regulacje ) i miała jedną wadę spalała benzyne która była na kartki. :shock:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abcs
miałem kiedyś Warszawę i była z dolnym silnikiem , uszczelkę pod głowica wymieniałem tylko raz , zawory regulowane były ( kto wie niech się odezwie gdzie miała regulacje ) i miała jedną wadę spalała benzyne która była na kartki. :shock:

Regulowało się po odkręceniu pokryw w bloku silnika na popychaczach. W "Warszawie" to było pół biedy, ale w "Nysie" z dolnozaworowym silnikiem to potrzebne było lusterko, żeby móc cokolwiek zobaczyć :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rurek777

brawo. :-D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.