Skocz do zawartości
s_13

budowa nietypowej przyczepki campingowej

Rekomendowane odpowiedzi

s_13

mam w planach zbudowanie takiego domku na kółkach:

lusby.jpg

z opinii kolegów carawanigowców wnoszę, że ciężko będzie to zarejestrować :-(

poradźcie proszę, na co zwrócić uwagę przy budowie, żeby dało się potem bezproblemowo przejść badania techniczne i rejestrację.

trochę szczegółów:

oczywiście zabudowa nie będzie z drewna (masa, masa... masa...) ale z lekkiej imitacji i na konstrukcji aluminiowej, a wszystko na bazie gotowego podwozia przyczepki, ot takiego na przykład:

podwozie.jpg

jakie wymagania powinna spełnić takowa przyczepka SAM, te oczywiste znam, ale jak widać na obrazku, taka przyczepka wywołuje raczej uśmiech, niż poważne traktowanie, a chęć zarejestrowania owej ten uśmiech niestety jeszcze poszerza...:-)

pozdrawiam

s_13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Kolego - wiele domków ma koła/podwozie umożliwiające ich transport, ale nie każdy taki mobilny dom to to samo co przyczepa kempingowa... Domek to domek - ma funkcje przesuwania to ok - fajnie, ale nie jest przyczepą w rozumieniu przepisów PoRD.

 

Nie twierdzę, że to niemożliwe, ale chyba trudno będzie Ci zabudować taką przyczepkę z zachowaniem warunków technicznych... No i skoro to zabudowa na fabrycznej przyczepie, to raczej nie SAM...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szombi

Jeśli znasz warunki techniczne to w czym jest problem??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rurek777

postaw domek na przyczepę i pomykaj :-D

 

[ Dodano: 28-12-2010, 20:51 ]

przyczepę oczywiście zarejestruj :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
s_13
Kolego - wiele domków ma koła/podwozie umożliwiające ich transport, ale nie każdy taki mobilny dom to to samo co przyczepa kempingowa... Domek to domek - ma funkcje przesuwania to ok - fajnie, ale nie jest przyczepą w rozumieniu przepisów PoRD.

a co jest przyczepą w rozumieniu PoRD? czy forma, wygląd stylizacja ma tutaj znaczenie? przecież nie każda przyczepa musi wyglądać tak samo :-) oczywiście nie będe jej robił z drewna, ale forme drewnianej chatki chcę zachować...

 

Nie twierdzę, że to niemożliwe, ale chyba trudno będzie Ci zabudować taką przyczepkę z zachowaniem warunków technicznych...

no właśnie po to ten mój post :-) studiuję warunki techniczne i prawo o ruchu drogowym, wiem, że problematyczne mogą być wszelkie elementy wystające i ostro zakończone, ale z tym da się na pewno coś zrobić, również niepokój wzbudzają elementy umieszczone na liście ministra, wpływające na bezpieczeństwo, które muszą mieć atesty, ale to też da się zrobić (na szczęście elementy karoseryjne tam nie występują)

Właśnie tutaj chcę zebrać jakieś konkrety, bo powiem szczerze, po rozmowach na stacjach diagnostycznych trochę mi ręce opadają, zazwyczaj słyszę to samo: nie da się, ciężko będzie... i ten uśmieszek i wzrok jakby patrzyli na wariata :-), ale żadnych konkretów...

No i skoro to zabudowa na fabrycznej przyczepie, to raczej nie SAM...

chciałem sobie ułatwić sprawę :-), ale oczywiście wszystko jest do wykonania we własnym zakresie, albo prawie... mogę też kupić gotowe podwozie konkretnie do przyczepy campingowej i zbudować na jej bazie właśnie przyczepę campingową bez zmiany dotychczasowej funkcji... tędy droga? czy lepiej (formalnie) zrobić własnoręcznie podwozie bazując na homologowanych osiach, dyszlu z zaczepem, hamulcami itp...?

 

pozdrawiam

s_13

 

[ Dodano: 28-12-2010, 22:31 ]

Jeśli znasz warunki techniczne to w czym jest problem??

a problem jest z uprzedzeniami i schematycznym myśleniem... "to domek, a nie przyczepka" :-)

 

pozdrawiam

s_13

 

[ Dodano: 28-12-2010, 22:36 ]

postaw domek na przyczepę i pomykaj :-D

jest to sposób, ale trochę pokrętny :-)

mam zamiar z tym ciągać się po Europie przez kilka miesięcy, robiąc przy tym trochę rozgłosu, więc znajdą się pewnie funkcjonariusze chcący przy tej okazji zabłysnąć... :-)

 

pozdrawiam

s_13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
jest to sposób, ale trochę pokrętny :-)

mam zamiar z tym ciągać się po Europie przez kilka miesięcy, robiąc przy tym trochę rozgłosu, więc znajdą się pewnie funkcjonariusze chcący przy tej okazji zabłysnąć... :-)

Jest to chyba najrozsądniejszy sposób, ponieważ podwozie jako zwykła przyczepa ciężarowa warunki będzie spełniać bez żadnych problemów a to że nie będzie miała poza podłogą nic więcej i jako ładunek idealnie dopasowany domek, który nie będzie kolidował z prawem pod względem zakrywania stosownych oznaczeń, oświetlenia, zamocowania i wymaganych wymiarów. Wówczas nikt nie będzie się "dusił" bo kto Ci zabroni przewieść domek z miasta A do miasta B przyczepą ciężarową, która do tego się nadaje jak żadna inna i problem masz rozwiązany nawet gdybyś to robił stale to kto Ci zabroni jeździć z takim ładunkiem, natomiast jak będziesz chciał zakombinować ją jako SAMa kempingowego, to wówczas może znaleźć się na drodze ktoś komu taka konstrukcja nie przypadnie do gustu i się zacznie wymyślanie atestów, homologacji, pozwoleń i czego tam jeszcze diabli nie wymyślą... a tak wszyscy szczęśliwi i nikt się nie czepia bo wszystkie elementy są "normalne"-typowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jackow
postaw domek na przyczepę i pomykaj :-D

To jest całkiem rozsądny pomysł.

Tym bardziej, że w czasie transportu tej przyczepy w środku, w domku, nie mogą jechać ludzie.

Byle tylko domek był solidnie zamocowany, oczywiście jako ładunek ;), to nikt nie ma prawa się do tego przyczepić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Byle tylko domek był solidnie zamocowany, oczywiście jako ładunek ;) , to nikt nie ma prawa się do tego przyczepić.

 

Chyba, że przekracza 4 m wysokości - wtedy może być problem z drogówką

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rurek777

piętrowy ? :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
s_13
Byle tylko domek był solidnie zamocowany, oczywiście jako ładunek ;), to nikt nie ma prawa się do tego przyczepić.

 

no właśnie... jak powinien być zamocowany? czy zamocowanie na śruby do podłogi przyczepki, mogące nosić znamiona trwałego mocowania, to może być problem? czy lepiej demonstracyjnie w czasie transportu dodatkowo spinać go wzdłuż i w szerz pasami transportowymi?

oczywiście domek powinien dać się w całości zdejmować, chociażby do przeglądu przyczepy... przecież domkiem nie pojadę :-)

 

pozdrawiam

s_13

 

[ Dodano: 29-12-2010, 13:44 ]

Chyba, że przekracza 4 m wysokości - wtedy może być problem z drogówką

 

i z bocznymi wiatrami...:-)

 

pozdrawiam

s_13

 

[ Dodano: 29-12-2010, 13:55 ]

...idealnie dopasowany domek, który nie będzie kolidował z prawem pod względem zakrywania stosownych oznaczeń, oświetlenia, zamocowania i wymaganych wymiarów.

 

no właśnie... może ktoś naprowadzi mnie na stosowne przepisy... bo w tym wypadku wydaje mi się, trzeba stosować się co do literki, bo chęć (a raczej niechęć) pana policjanta do znalezienia dziury w całym, może być bardzo wielka...:-) i nie mówię tu o naszych funkcjonariuszach, ale tych bardziej europejskich, na Słowacji na przykład, którzy lubią swoim północnym sąsiadom karawaningowcom uprzykrzać życie (przypadek zatrzymania przyczepy o masie pow 750 kg i upieranie się, że potrzebne jest prawo jazdy B+E, mimo, że prawo w tym względzie dobrych kilku lat temu się zmieniło... skończyło się dobrze, ale połowa urlopu na poboczu drogi, czekając na interwencję u ichniejszych władz i wyjaśnienie nieporozumienia, skutecznie może popsuć humor...)

 

heh... trochę znalazłem... będę jeździł obwieszony żółtymi chorągiewkami i światełkami odblaskowymi... podoba mi się...:-)

a na serio:

widzę następujące komplikacje:

PoRD

art 61. Ładunek na pojeździe umieszcza się w taki sposób, aby:

2. nie naruszał stateczności pojazdu;

3. nie utrudniał kierowania pojazdem;

4. nie ograniczał widoczności drogi (...)

 

do tego zawsze można się przyczepić... niestety...

 

no i dla śmiechu (ale poważnie...):

(...) Nie może on mieć odrażającego wyglądu lub wydzielać odrażającej woni.

 

 

pozdrawiam

s_13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
oczywiście domek powinien dać się w całości zdejmować, chociażby do przeglądu przyczepy... przecież domkiem nie pojadę

 

Dlaczego nie? Żaden przepis nie zabrania wykonywać OBT pojazdów z ładunkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szombi
no właśnie... jak powinien być zamocowany? czy zamocowanie na śruby do podłogi przyczepki, mogące nosić znamiona trwałego mocowania, to może być problem?[/quote

kontenery czy inne zabudowy typu BDF są mocowane śrubami, podobnie ładunki gabarytowe

Jeśli przyczepa będzie solidnie wykonana i udokumentowana (najlepiej zdjęciami z budowy) to nie widze problemu z rejestracją. Niestety jak się zapewne już zorientowałeś przepisy nie są spójne i trudno powiedzieć jak na widok tego pojazdu zareaguje ten czy tamten policjant Czy Twój domek jest dziwniejszy niż przyczepa gastronomiczna w kształcie beczki (budka do sprzedaży grzańca) ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.