Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

wojas

Problem po sprzedaży auta w komisie

Polecane posty

wojas

Witam wszystkich!

Jest to mój pierwszy post na tym forum więc jeśli piszę coś nie tak to proszę o wyrozumiałość ;)

Na początku października 2011 sprzedałem samochód w komisie (corsa 2004r). Po otrzymaniu kopii faktury udałem się do wydziału komunikacji gdzie na jej podstawie oraz umowy komisowej zgłosiłem zbycie auta. O temacie zapomniałem do zeszłego tygodnia. Skontaktował się ze mną nowy nabywca, który do dziś nie może zarejestrować pojazdu ponieważ na fakturze wpisane są błędnie jego dane osobowe(przekręcone nazwisko). Komis wystawił mu nową fakturę ale i to nie pomogło ponieważ wydział komunikacji porównał faktury (moją z wyrejestrowania i nabywcy) i się nie zgadzają dane. Nabywca w desperacji odnalazł mnie i prosi bym zaniósł do wydziału komunikacji nową fakturę. Przy okazji spotkania okazało się, że na jego fakturze nie tylko nazwiska się nie zgadzają... jest też kwota wyższa o tysiąc złotych niż na mojej... Co oznacza, że komis oszukał mnie na tą kwotę przy sprzedaży auta. Nabywca skontakotował się z komisem strasząc go zgłoszeniem sprawy do prokuratury, po czym szef komisu odrazu zadzwonił do mnie i chce oddać mi tysiąc złotych i dać nową fakturę na wyższą kwotę bym zaniósł ją do wydziału komunikacji. Na koniec dodam, że komis oszukiwał przez cały ten czas nabywcę, że już dawno otrzymałem nową fakturę i że nie rozumie czemu jeszcze tego nie załatwiłem. Oczywiście nawet się ze mną nikt z komisu nie skontaktował pewnie dlatego, że przy okazji poprawienia nazwiska wyszła by na jaw inna kwota. Obecnie komis w rozmowie ze mną utrzymuje, że sprzedał za tyle ile mi powiedział, a nabywcy mówi co innego np. że już dawno dostarczył mi poprawioną fakturę. Ogólnie same krętactwa, ale tak jak już pisalem wyżej chcą oddać mi tysiaka i wydać nową fakturę.

I tu pojawia się moje pytanie: Czy skoro już jedną fakturę zaniosłem do WK to czy po trzech miesiącach mogę zanieść inna, z wyższą kwotą i innym nazwiskiem nabywcy? Czy sam nie narobie sobie teraz kłopotów? Czy muszę mieć od komisu jakieś oświadczenie, że doszło do pomyłki przy wystawianiu pierwszej faktury? Jak to załatwić by samemu nie mieć problemów?

Pozdrawiam,

Wojas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60

Pytanie bardziej do prawnika niż diagnosty ,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zjc

Myślę, że dla Ciebie i nabywcy lepsza byłaby faktura korekcyjna, tam byłaby poprawiona pierwsza faktura i opis dlaczego. Chyba że się mylę. :)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Ten nabywca powinien iść do swojego WK jedynie z notą korygującą przekręcone nazwisko. Resztę spraw załatwiajcie ze sobą na drodze cywilnej, o ile chcecie się szarpać o ten tysiąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojas

Dzięki za odpowiedzi!

Nie chodzi wogóle o ten tysiąc tylko o to by nabywca mógł auto przerejestrować, a ja bym nie miał kłopotów po przyniesieniu nowej faktury z wyższą kwotą. W WK nabywcy twierdzą, że auto jest nie do zarejestrowania dopuki ja nie dostarcze nowej faktury, zgodnej z tą którą ma nabywca.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Czyli w obiegu mają funkcjonować dwie faktury sprzedaży na ten sam pojazd? Ciekawe 8)

 

Najpierw trzeba by się wycofać z tej pierwszej Twojej w tym układzie (faktura vat korekta z minusowymi kwotami) i dopiero potem ponowne wystawienie nowej FV na Ciebie zgodnej z tą wydaną nowemu nabywcy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
W WK nabywcy twierdzą, że auto jest nie do zarejestrowania dopuki ja nie dostarcze nowej faktury, zgodnej z tą którą ma nabywca.
:shock::shock:

to komis powinien oddać nabywcy 1000 zł i wystawić fakturę zgodną z Twoją :!:

Ty auto sprzedałeś, zgłosiłeś sprzedaż w WK i finito

 

a że ktoś dalej kręcił lody ... :evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojas

Dzięki za podpowiedzi! Sprawa w końcu się sfinalizowała i nowy właściciel po ponad 3 miesiącach auto przerejestrował.

Komis po walkach wystawił fakturę korygującą gdzie poprawiono kwotę na właściwą oraz dodatkowo wystawił notę korygującą z prawidłowym nazwiskiem. Korygowana była moja faktura jako ta już wprowadzona do obiegu. Komis zwrócił mi też różnicę kwoty pomiędzy moją fakturą, a realną kwotą sprzedaży - od tego warunkowałem jakąkolwiek współpracę z komisem w rozwiązaniu problemu. Kupującemu podmienił fakturę(na taką jaką miałem ja czyli z zaniżoną kwotą) + wydał mu te same dwa druki z korektami. Nabywca był już tak zdesperowany, że zgodził się na takie rozwiązanie z podmienianiem faktury. Zaniosłem do WK korekty i po tym auto udało się odrazu przerejestrować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
nowy właściciel po ponad 3 miesiącach auto przerejestrował.

To kolejny dowód na to, że ciągle są ludzie i Ludzie, a dla nas wszystkich to przestroga by sprawdzać, czytać i czasem być nawet upierdliwym ,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.