Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

roxa

TRABANT Cabrio

Polecane posty

roxa

Witam.

Temat zapodałem tutaj, gdyż wydaje mi się za najbardziej odpowiedni, jeśli popełniłem błąd proszę o wybaczenie.

Od lat jestem fanem tego kultowego autka. O jego plusach i minusach rozwodzić się nie będę, gdyż to nie to miejsce i forum nie to. Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie przerobienie Trabanta P601L ( limuzyna) na cabrio, nadwozie otwarte z brezentowym dachem. Naoglądałem się tego u naszych zachodnich sąsiadów. Zdobyłem plany, etc. Takie autka przerabiają sobie ludzie tam bez problemu, przechodzą badania w stacji diagnostycznej, etc. i się cieszą. Chciałbym was zapytać, jak zabrać się do tego u nas, w Polsce? Jak by to wyglądało w świetle obowiązujących dzisiaj przepisów. Wiem, że kiedyś ludzie robili to na SAMa, ale dzis? O homologowaniu należy zapomnieć ze względu na chore koszty :shock:

Czy mogę liczyć na fachową podpowiedź? Proszę o konkrety. Podpowiedzi, żebym kupił już gotowego, zarejestrowanego, sprowadził sobie, etc. mnie nie satysfakcjonują.

Będę wdzięczny za podpowiedź :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

No i jak tu pomóc?

Wszystko rozbija się o bezpieczeństwo i zbadanie tychże elementów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, a w konsekwencji ich dopuszczenie do ruchu drogowego.

Jak już padło o homologowaniu czegokolwiek należy zapomnieć. W takim razie co z pałąkiem zamiast dachu chroniącym gowy w razie wywrotki, co z szybą czołową, która podobną funkcję w kabrioletach pełni? Oczywiście nie ma co krakać, ale kto w razie W pójdzie siedzieć?

Samochody marki Tico z założenie też nie powinny parkować w Wisłoku, a jednak doszło do katastrofy i winnego się szuka nawet w przypadku tak ogromnej i 'wspólnej' tragedii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roxa

Tak, słyszałem, że czepiają się również diagnostów za to nieszczęsne TICO, ale to chory kraj mamy... Zgoda, że jeśli TICO dostało przeglad na "słowo honoru", to niestety trzeba wyciągnąć konsekwencje. Wracając do tematu... Nazwę to słupkami A są wzmocnione. Widziałem kilka z pałągiem przeciwkapotażowym na słupku B. To nie problem zrobić i też tak myślałem, bo do samobójców nie należę. Bardziej zależałoby mi na podpowiedzi, kto ewentualnie mógłby takie przedsięwzięcie poprowadzić, ocenić, wydać opinię. Skoro tam można, a jestesmy ponoć w Unii, to... Wiem już co mi odpiszecie. Nie chcę polemizować i zadawać głupich pytań, pt. to dlaczego na przeglądach przechodzą auta UAZ, GAZ, etc. Gdzie tam bezpieczeństwo? Pytanie retoryczne.

A czy w tym przypadku mogłoby wchodzić w grę jakieś dopuszczenie jednostkowe (chyba tak to się nazywa)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

'Dopuszczenie Jednostkowe" to nic innego jak taka indywidualna 'homologacja'. Odpowiednia instytucja pojazd bada (najprawdopodobniej PIMOT lub ITS), a druga instytucja na podstawie pozytywnych wyników badań, testów, sprawdzeń dpuszcza do ruchu taki wynalazek (Transportowy Dozór Techniczny).

Nie ma co UNII sie czepiać, bo w każdym kraju są odpowiednie władze. Jakaś DEKRA takiego Trabanta najprawdopodobniej bierze na klatę. A stare UAZY na zamierzchłe czasy spełniały przepisy dopuszczające do ruchu i na dzisiaj nie ma obowiązku doposażać je w katalizatory, ABS, AIR-BAGI lub inne obowiązujące obecnie wynalazki. Jak choćby czujniki ciśnienia na wentylach. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roxa

Widzę, że wszystko u nas o kasę się rozbija. Pewnikiem pozostanie mi zgłebić temat zarejestrowania takiego czegoś u jakiegoś sąsiada. Wyjdzie na pewno taniej. Temat nowy, na pewno nie dla was. Poczekam, może inni koledzy coś "wydumają". Nie pali się, nie piekarnia :) Dziękuję Paprock za podjęcie tematu.

Tak dla jasności... nie chodzi mi , żebyście podpowiadali mi jak zrobić jakis "wałek", tylko, żeby wszystko miało ręce i nogi...przysłowiowe.

Główkowałem, żeby moze pójśc po linii "zabytku", ale "dupa"...cabrio w Zwickau nie robili, tylko kuble/Trampy, a te mają homologację KTA.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blakop

Kolego - takie "obcięcie" dachu to zasadniczo zmiana konstrukcyjna po prostu będzie.

Problem w tym, że naruszasz w sposób znaczący konstrukcję pojazdu, naruszasz jej integralność co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo pojazdu. Nawet jeśli akurat w tym konkretnie pojeździe to trochę śmieszne może.

 

Pałąk, wzmocnienia i inne takie które sobie wymyślisz, dorobisz kupisz - tego niestety nikt za bardzo nie jest w stanie ocenić i zbadać - tym bardziej w warunkach SKP. Wspomniane wyżej instytuty i procedury dopuszczeń dotyczą pojazdów nowych, do tego kompletnych - a nie części i elementów wyposażenia.

Niewykluczone, że znajdziesz SKP, która pod takimi zmianami się podpisze. Jeśli podłożysz do tego solidną opinię rzeczoznawcy. Może... Ale to już musisz we własnym zakresie szukać w swojej okolicy, bo tu na forum więcej Ci nie pomożemy raczej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roxa

Dziękuję blakop za podpowiedź. Gdyby można było podejść do tematu, jak sugerujesz a też tak myślę, że to zmiana konstrukcyjna bo to jest zmiana konstrukcyjna, to w odpowiednim zakładzie możnaby było przeprowadzić takową operację. Ale jeszcze jest to ale... Myślę, że pewnikiem trzeba by podejść do tego auta indywidualnie. Bez konsultacji z osobą kompetentną się na pewno nie obejdzie.

Tak na marginesie znalazłem takie coś na olx. https://www.olx.pl/oferta/trabant-601-sprzedam-CID5-IDr5yRt.html#a9709a2802

Co mnie zdumiało, że to auto jest zarejestrowane na 6 osób. Co prawda było to 1995r. ale jak by to było, gdybym dziś przyjechał takim na przegląd. Ma przeglad do listopada 2018.

Co o tym sądzicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markes30

Kolejny temat z cyklu: Ja sobie wymyślę i zrobię a TY DIAGNOSTO weź za to odpowiedzialność". Właściciel pojazdu ma prawo robić z własnym samochodem co tylko mu się podoba ale po przekroczeniu pewnej granicy pojazd nie powinien poruszać się po drogach publicznych tylko może być wożony na lawecie na pokazy, zamknięte rajdy i zloty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Na bank w opinii zostanie zamieszczone zastrzeżenie, że pojazd może być... i tak dalej, po pozytywnym wyniku badania technicznego. I zaś trza będzie szukać półgłówka-diagnostyka, który takie coś przyklepie.

Skończyły się SAMY = skończyły się WYNALAZKI!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k

Czy po przebudowie pojazdu zmieni się masa własna? Jeśli tak to będą to zmiany konstrukcyjne. A jeśli nie - to nie będą (podrodzaj pojazdu nie jest zawarty w dowodzie rejestracyjnym).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Eche. Oby tylko takie podejście kiedyś czkawką się nie odbiło. Bo jak wiadomo, w określonych sytuacjach nie po dowodzie identyfikuje sie pojazd.

Nie zapominając rzecz jasna o obowiązkowym CEPIE. 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roxa

Masa własna musi wzrosnąć po wbudowaniu dodatkowego wzmocnienia. Jest to rząd ok 40kg. Czy zatem mogłoby wystąpić ograniczenie w ilości miejsc z 4os. na 2os.? Czy np. ograniczenie w postaci zakazu montażu haka holowniczego gdzie dla TRABI z hamulcem jest 400kg, 300kg bez. Kamulce z systemem DUPLEX na przedniej osi. Mowa o DMC przyczepy.

 

[ Dodano: 07-01-2018, 15:20 ]

Tutaj widać wzmocnienia i węzły mocowania.

http://forum.trabitechnik.com/viewthread.php?boardid=2&thid=2058

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Hak i masy przyczep to ostatnie co by mnie interesowało. Zacząłbym szukać diagnostyka chętnego - to po piwresze primo - bo po co sie nakombinować, nakosztować, narobić jak legalizacji nie przejdzie.

A po drugie primo - to tu już były poruszane dziwaczne sprawy i jakoś tak spełzły na niczym, zamilkły, przycichły. Chociażby jeden z ostatnich w tym samym dziale "Przyczepa + domek" zatytułowane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roxa

http://www.trabantwerkstatt.de/Eye,cab.htm

 

[ Dodano: 07-01-2018, 15:32 ]

To tak poglądowo wrzuciłem, żebyście mieli jakies ogląd sytuacji jak to wygląda w przypadku projektu na Trabancie. Praktycznie wszystkie Trabi cabrio które widziałem, są robione na tym patencie. Kwestia słupka A jest rozwiązana przez wzmocnienie profilu, wewnątrz. Wzmacnia się również belką w komorze silnika na kielichach amortyzatorów. Niektóre posiadają pałąk przeciwkapotażowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Mam doskonały podgląd sytuacji i nie przyjuję na klatę takich modyfikacji. Z resztą nie tylko takich, bo i klatka bezpieczenstwa w rajdowym samochodzie robi negatywny problem!

Pozostaje ślepego znaleźć.

Tu jest od groma zarejestrowanych diagnostów. Wystarczy zgłosić zapytanie, który się pod tymi zmianami podpisze i jest po sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roxa

O tym domu na przyczepie czytałem. Ile głów, tyle pomysłów :o Dla mnie to przyczepa + dom jako ładunek. Po co kombinować. ok, ale to tylko taka dygresja.

Osobiście, zanim rozpoczynam jakiś projekt, badam temat do bólu. Z reguły wracam z tarczą, nie na tarczy. Wszystko musi mieć ręce i nogi i być ekonomicznie uzasadnione.

Dlatego zawitałem u was, wierząc, że czegoś sie dowiem pozytywnie, a nie wyjdę zniechęcony. Już sporo wiem.

 

[ Dodano: 07-01-2018, 15:42 ]

Paprock, nawet jak się zgłosi, to i tak ci nie powiem :cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Liczyłem, że ten chetny sam wychyli! ;-)

Poza tym, życzę powodzenia w sprawie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sad_madman

To tak poglądowo wrzuciłem, żebyście mieli jakies ogląd sytuacji jak to wygląda w przypadku projektu na Trabancie. Praktycznie wszystkie Trabi cabrio które widziałem, są robione na tym patencie. Kwestia słupka A jest rozwiązana przez wzmocnienie profilu, wewnątrz. Wzmacnia się również belką w komorze silnika na kielichach amortyzatorów. Niektóre posiadają pałąk przeciwkapotażowy.

Z doświadczenia wiem, że na tym forum jest sens poruszanie tylko dyskusji dotyczących "zwykłych" badań technicznych bo jak pojawiają się bardziej ambitne historie to "już jest poza to".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Nie widzę problemu mieć/zrobić uprawnienia, otworzyć stację i klepać cabrio-trabanty! Przecież to nic takiego ambitnego!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sad_madman

Bo to nie jest jakiś mega ambitny temat - jest to w stanie ogarnąć ktoś kto ma jakąś wiedzę. W innych tematach namiętnie twierdzicie, że diagnosta może swoją decyzję wspomóc opinią fachowca i od tego warto uzależnić to czy dane rozwiązanie się klepnie/nie klepnie. Nagle pojawia się jakiś nowy temat i od razu słychać chóralne "Ja bym nie klepnął". Ta opinia często nie wynika z analizy danego zagadnienia tylko z zasady "nie bo nie".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora, bo jak na razie tylko ja w tym temacie klepię, a Cabrio-Trampka nie klepnę! I nie chodzi o "widzimisię nie bo nie" a normalne NIE. Nie, bo w pojeździe wprowadzono zmiany, o których nie mam zielonego pojecia. W ocenie stacji zmiany zostały wykonane we własnym zakresie metodą chałupniczo-warsztatową. Ponadto zmiany sprowadzają się do skonstruowania pojazdu, który w takiej opcji nie wystepował w produkcji fabrycznej. Użyte części i materiały pochodzą z SEGROMETU lub CENTROZŁOMU. Nie przedstawiono żadnej opinii technicznej zawierającej szkice, projekty, wyliczenia. Nie wiadomo jak taka modyfikacja pojazdu wpłynie na bezpieczeństwo osób nim podróżujących oraz innych użytkowników ruchu drogowego.

No! Ja bym miał tyle zdając sobie sprawę, że tak można argumentować w jedną stronę i spodziewać się kontr-argumentów z drugiej strony. Samo życie. ;-)

Dlatego proszę nie cytowac ani kawałków, ani całości, ani wyrywać fragmentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sad_madman
I nie chodzi o "widzimisię nie bo nie" a normalne NIE. Nie, bo w pojeździe wprowadzono zmiany, o których nie mam zielonego pojecia.

Właśnie to potwierdza, że Twoje podejście to "nie bo nie". Skoro Twoja wiedza nie pozwala na ocenę wprowadzonych zmian to dlaczego nie podeprzesz się opinią rzeczoznawcy ?

 

Ponadto zmiany sprowadzają się do skonstruowania pojazdu, który w takiej opcji nie wystepował w produkcji fabrycznej.

Zauważyłeś, że w Polsce porusza się wiele autobusów (do 22 miejsc) zbudowanych na nadwoziu, które z fabryki wyszło mając inną długość ?

 

Nie wiadomo jak taka modyfikacja pojazdu wpłynie na bezpieczeństwo osób nim podróżujących oraz innych użytkowników ruchu drogowego.

1. Rzeczoznawca.

2. Auto tematu nie chce tylko wziąć diaxa i uciąć sobie dach tylko wykonać tak już wiele pojazdów zostało wykonanych na zachodzie - czyli realnie takie auta jeżdżą i istnieje realna możliwość oceny wpływu tego typu przeróbki na bezpieczeństwo.

 

Nie przedstawiono żadnej opinii technicznej zawierającej szkice, projekty, wyliczenia. Nie wiadomo jak taka modyfikacja pojazdu wpłynie na bezpieczeństwo osób nim podróżujących oraz innych użytkowników ruchu drogowego.

To jak dostaniesz taką "opinię" to klepniesz czy nie ?

 

W ocenie stacji zmiany zostały wykonane we własnym zakresie metodą chałupniczo-warsztatową.

Już spotkałem kiedyś diagnostę, który stwierdził że on nie klepnie zmiany jeżeli zrobiłem to w garażu ale jeżeli dostarczę kwit na to od firmy z odpowiednim wpisem PKD to on nie widzi problemu. Wtedy wszystko jest możliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Paprock
2. Auto tematu nie chce tylko wziąć diaxa i uciąć sobie dach tylko wykonać tak już wiele pojazdów zostało wykonanych na zachodzie - czyli realnie takie auta jeżdżą i istnieje realna możliwość oceny wpływu tego typu przeróbki na bezpieczeństwo.

- Słucham. Słucham realnej opinii. Opini, która może być nawet zaślepiona zachodem. Opinii, która 'czask-prask' wyjaśni sprawę i temat zamknie. Słucham i z góry dziekuję zarazem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piter1973
Zauważyłeś, że w Polsce porusza się wiele autobusów (do 22 miejsc) zbudowanych na nadwoziu, które z fabryki wyszło mając inną długość ?

 

tak, tylko że budują to firmy mające na to pozwolenie z jednostek uprawnionych i na swoje produkty (autobusy ) wydają odpowiednie kwity.

Nie neguję przeróbki trabi ( lub innej marki) na cabrio . poprosiłbym o opinię rzeczoznawcy . jeśli byłaby pozytywna to...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.