Skocz do zawartości
Krzysztof plus

Brak danych na orginalnej tabliczce znamionowej.

Rekomendowane odpowiedzi

Krzysztof plus

Mam nietypowy przypadek i proszę o poradę.
Renault Master o DMC 3500 z 2004r  max długi i wysoki, z wielka paką, ze Szwecji, przed pierwszą rejestracją. Na tabliczce znamionowej (naklejce) jest tylko numer VIN

  a F1- 0000, F2- 0000 F3-0000 (pozycje są ale z samymi zerami) Nacisków osi też tam nie ma.

W dowodzie rejestracyjnym są umieszczone potrzebne dane ale oprócz parametru F3.(Nie chciałbym  go wyliczać i DIP będzie bez F3) Pojazd dodatkowo wyposażony w hak fabryczny i ma wpis w dowodzie. Jak prawidłowo postąpić w takiej sytuacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Miałem, widziałem kilka takich tabliczek na samochodach osobowych i w spokoju je na badaniu okresowym zostawiłem. Podejrzewam, że i kilka pozytywnych badań porazpierwszych też z takimi tabliczkami puściłem.

Można zwrócić się do przedstawiciela lub generalnego importera, ale jak znam życie, to umyją ręce od sprawy, bo oni tego auta nie sprowadzali, nie dystrybuowali na polski rynek.

Według mnie robienie afery i staranie się o tabliczkę zastępczą nie ma najmniejszego sensu. Zostawiłbym w spokoju, zapodał z badania wynik P i zaparzył kawę. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
50 minut temu, Paprock napisał:

robienie afery i staranie się o tabliczkę zastępczą nie ma najmniejszego sensu

Nie ma sensu, bo na tabliczce zastępczej i tak żadnych mas nie będzie.

Ja osobiście zamówił bym nową tabliczkę w ASO i jest duża szansa, że ta nowa TZ będzie miała wypełnione wszystkie pola.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Będzie miała. Niedawno miałem taki przypadek też w Master z zabudowaną paką. Klient przez w-wę załatwiał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof plus

Dziękuję bardzo za pomoc, DIP wypełniłem z dowodu, wynik P.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock
6 godzin temu, Mecher napisał:

Będzie miała. Niedawno miałem taki przypadek też w Master z zabudowaną paką. Klient przez w-wę załatwiał.

 

No i co na tej tabliczce było? Może jakiś numer homo, a skoro tak, to do którego etapu homologacji?

Co oznacza "zabudowana paka"?

 

Brak danych na orginalnej tabliczce znamionowej.

Cholera jasna przecież na czerwono wywala!!! 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

F1, F3, naciski, czyli to co wypada porównać z DR. Numeru homo nie było.

"zabudowana paka" czyli podobnie jak na zdjęciu i bez tej windy

renault-master-kontener-zabudowa.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock
Napisano (edytowane)

To co na zdjęciu, to drugi etap na bank i odpowiedni numer homo w papierach. Ten numer homo, po którym auto zostało zarejestrowane. To co załatwiali w Warszawie?

Czyżby tabliczkę znamionową na kabinę, silnik, ramę? Tabliczka z pierwszego etapu psu na budę, bo widelca i tak nie zarejestrujesz.

Edytowane przez Paprock

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

TZ na taczki załatwili.

 

Skoro po podaniu nr vin wystawili tabliczkę na której wymienione wyżej dane okazały się zgodne z tymi w szwedzkich papierach, to co ryczysz ?

Trufli nie możesz znależć czy jak ?

I co ci ten pies z budą zrobili, że ich w to mieszasz, dziurawa ta buda, czy pies bez ogona ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Powiedz mi jeszcze jaki "zgodny" numer homo był na nowej tabliczce i w szwedzkich papierach?

No bo skoro zamawia się tabliczkę z powodu dziurawych danych, to w tych danych i numer homo powinien być zawarty, a nie ino same kilogramy!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Nic nie pisałem że w szwedzkich papierach był numer homo, skoro go nie było.

 

Jak napisałem, jeśli dane się zgadzały, to dziury w całym szukał nie będę.

I byśmy się zrozumieli pojazd był z 2001 r, a zdjęcie tylko poglądowe do tej niby budy dla psa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Nie ważne jakie zdjęcie. Przepisy o drugoetapowej tabliczce obowiązują od dwudziestu lat. Tylko nie przyjęły się zaiste...

Każda zabudowa z wyjątkiem blaszaka, to kłaniają się najmniej dwa etapy homologacji!

Czyli albo nie ruszam sprawy wcale i jest OK, albo dopinam wszystko na ostatni guzik, żeby było OK.

A takie zamawianie, aby tylko coś zamówić, to mija się z celem. No przynajmniej dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop
2 godziny temu, Paprock napisał:

Każda zabudowa z wyjątkiem blaszaka

 

Skąd niby ten wyjątek?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Żaden wyjątek. Prędzej trafi zarejestrowanego jednoetapowego blaszaka, bo niezabudowanego widelca, to raczej wcale.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

I na grzyba przykład jakiegoś blaszaka ? Ani to do tematu nie pasuje ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Paprock

Bo jakbyś się starał o tabliczkę dla blaszaka, to nie byłoby rozwlekania sprawy. Blaszak to blaszak i najczęściej jedna tabliczka wystarcza. 

Podobnie jak w samochodzie osobowym. Ale już kombinowanie ciężarówki z osobówki nakłada obowiązek dodatkowej tabliczki znamionowej. Taki sam obowiązek powinien być w tematycznej zabudowie. Zamawiacie tabliczkę z pierwszego etapu homologacji, z resztą psu na budę, bo dla zabudowy ważniejsza jest tabliczka z drugiego etapu homologacji, po której zaiste samochód został zarejestrowany. Patrzę w papiery, czytam numer homo i szukam tego numeru na tabliczce, która powinna być gdzieś na budzie.

Nie ma nie pasuje, to albo głowa w piasek, albo na tip-top prostuję. Tu można założyć, że brak danych na tabliczce pierwszoetapowej założony był świadomie, bo taki pojazd może być zarejestrowany po zakończeniu kompletacji, a więc drugi etap, drugie homo, druga tabliczka.

Skoro auto jest zarejestrowane jako Peugeot/Lemar to szukam tabliczki Lamara, bo taka powinna być na aucie. Bo po tej tabliczce/homologacji auto zostało zarejestrowane i po oświadczeniu o danych niezbędnych do rejestracji przez Lamara napisanych.

W tym przypadku ta pierwszoetapowa tabliczka nic nie znaczy. Mogą na niej być zera, mogą też być krzaki.

I nic mi nie tłumacz, bo doskonale wiem, że na drugoetapową tabliczkę nikt nie zwraca uwagi! Bez różnicy czy zabudowa Lamar, czy okratkowany Fiat Panda!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.