Skocz do zawartości

Przyczepa z Anglii vin


Boogdan

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Przyczepa kemping na pierwszą rejestrację, na końcu pierwszej linii jest litera i, w takim razie co jest numerem ramy?

 

 

 

20200619_091915.thumb.jpg.20ce4c8806c15958b07e0cab4c35b30a.jpg

 

 

 

Druga sprawa, tabliczka oryginalna, numeru nie ma? Zastępczą trzeba?

 

 

 

 

 

20200619_083952.thumb.jpg.25a9517543fd61eaa4d3cf4a1d6dfaa5.jpg

Pozdrawiam

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodnie z WT, przyczepa nie musi mieć numeru VIN, tylko nr ramy, więc "I" zasadniczo może być.

Tak, wysłać klienta po skierowanie na wykonanie TZZ, wykonać i po problemie.

Edytowane przez Czolgista
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie, bo jest w przepisach wyraźne zastrzeżenie, że numeracja VINEM dotyczy również przyczep, króre z kolei jest uwarunkowane datą pierwszej rejestracji.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niby w/w przyczepa produkowana w 1992r, ale w tym kraju skąd pochodzi raczej rejestrowana nie była  ( ot i masz babo placek ) :silent:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
30 minut temu, Paprock napisał:

o jest w przepisach wyraźne zastrzeżenie, że numeracja VINEM dotyczy również przyczep,

Proszę o ten przepis.

1 minutę temu, Boogdan napisał:

nie chcą mu wydać bo w umowie jest litera i w numerze.

To niech wydadzą decyzję na nadanie numeru i po sprawie a w dodatku problem TZ też się rozwiąże.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sto razy było przerabiane, że VIN można sobie odpuścić w przyczepach przeznaczonych do łączenia z takimi pojazdami jak ciągnik i pojazd wolnobieżny... No przecież nie motocykl.

Czyli rolnicza nie musi mieć VINU, czyli przyczepa w kolejce wożąca ludzi po rynku nie musi mieć VINU.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Paprock napisał:

Sto razy było przerabiane (...)

Widocznie z " marnym skutkiem ", ten 101 dla przypomnienia, jak to mówią : " ku pamięci ". :smile:

A wracając do tematu do jakby WK w PC wpisał 1 styczeń roku produkcji datę pierwszej rejestracji to ten numer rozpoznawczy można by było uznać z tym znakiem " I " jako dobry ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi to nie wygląda na Vin bity w 2 rzędach, przed I jest jeszcze O, drugi rząd na pewno 0.

Może ten Bailey robi tylko zabudowy a że tam nie podlegają rejestracji to potem wychodzą takie kwiatki.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
52 minuty temu, wojteczek napisał:

Mi to nie wygląda na Vin bity w 2 rzędach

Możesz mieć racje, bo znaków specjalnych na początku i końcu numeru też brak.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Paprock napisał:

Sto razy było przerabiane, że VIN można sobie odpuścić w przyczepach przeznaczonych do łączenia z takimi pojazdami jak ciągnik i pojazd wolnobieżny...

Przeczy temu opinia ministerstwa :P

4 godziny temu, leski66 napisał:

jakby WK w PC wpisał 1 styczeń roku produkcji datę pierwszej rejestracji to ten numer rozpoznawczy można by było uznać

Zgodnie  z ostatnią odmową udzielenia odstępstwa (bezprzedmiotowe) na motorynkę z Węgier z krótkim numerem (nie rejestrowana) - dla takiego pojazdu należy zastosować warunki techniczne z 01.01 roku produkcji. Dla pracownika ministerstwa nie stoi to w sprzeczności z tym, że urząd wpisze datę I rejestracji dzisiejszą.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak tak patrzę na TZ to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu że to jest firma która robi tylko zabudowy a rama to może być wytwór niewiadomego producenta. Na TZ mamy nr telefonu, dla mnie dziwne, to TZ, reklama czy wizytówka?

58 minut temu, michal_k napisał:

Dla pracownika ministerstwa nie stoi to w sprzeczności z tym, że urząd wpisze datę I rejestracji dzisiejszą.

Coś odpowiedzieć musi jeżeli już pytanie był zadane oficjalnie na piśmie, a że potem na badaniu mogą być kłopoty i diagnosta usłyszy że ma się douczyć bo szanowny klient takie kupił i nic nie zamierza robić to pracownika ministerstwa nie interesuje.

Ja oficjalnie też bym  radził właścicielowi tej przyczepy wygooglować sobie tego Baileya i porozmawiać z nimi co to jest, jak to robią i czy mogą jakoś pomóc, a nieoficjalnie to nie mogę napisać.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, michal_k napisał:

Przeczy temu opinia ministerstwa :P

Opinię musiał zredagować ten sam specjalista co się wykazał wzorem Lisaka, zwiększonymi możliwościami terenowego haka, jak i podmianą blaszaka na vana.

Ten akapit wtrącony tam jest całkiem bez sensu. Całkiem z bani. :?

No chyba że kolega redaktor w tej myśli zawarł wszystkie przyczepy, to wtedy miałoby to jakieś znaczenie, a tak... A tak, to nie pisze się "nie jest", bo poprawna forma powinna brzmieć "jest nieobowiązkowe".

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.