Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Jurgen

Witam serdecznie

 

Mam pytanie do starszych diagnostów, jeśli dymomierz zostanie zabrany do naprawy to czy stacja SKP może wykonywać przeglądy rejestracyjne.Nie chodzi mi o wykonywanie badań technicznych DIESLI bo to jest zrozumiałem, że nie można, chodzi mi bardziej o to czy jeśli urządzenie jest na wyposażeniu stacji SKP i zostało zabrane do naprawy.

 

Pozdrawiam

Maciej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sm

Nie może.
U mnie praktykuje się na ten czas Dymomierz zastępczy.
Do tego mam pokwitowanie przyjęcia do naprawy mojego dymomierza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sad_madman
4 godziny temu, Jurgen napisał:

Nie chodzi mi o wykonywanie badań technicznych DIESLI bo to jest zrozumiałem, że nie można,

Może trochę poza tematem - najważniejsze, że rozumiesz bo z jakiegoś powodu tylko raz w życiu widziałem diagnostę który używał sprzętu do spalin (dymomierz / analizator)... Nie przywiązuje się do stacji diagnostycznych dlatego wjeżdżam do dowolnej jeżeli mam taką potrzebę. Swojego czasu nawet na jednej stacji na moją prośbę do diagnosty aby użył takiego urządzenia podczas badania technicznego to mi odpowiedział, że on tego nie zrobi, on nie ma takich kosmicznych sprzętów a jak chcę to muszę sobie pojechać na jakąś nowo otwartą stację, 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
aboz

@sad_madman nadał byś się na inspektora TDT. I wcale nie chciałem Cię obrazić...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

O tych kosmicznych sprzętach już całkiem niedawno pisał ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Andrzej89

Ja tam lubię sprawdzać spaliny i jak powszechnie mówią ludzie że benzyna lepiej przejdzie spaliny jak diesel tak jestem odmiennego zdania bo benzyna ma trudniej przejść spaliny. Jak nie za duże HC to Lambda albo CO. Diesel średnio 1 na 10 odpadnie a przy benzynie nawet 5 na 10. Plagą są przekroczone węglowodory. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sad_madman
Napisano (edytowane)
15 godzin temu, Mecher napisał:

O tych kosmicznych sprzętach już całkiem niedawno pisał ...

Pisałem niedawno bo jestem na bieżąco - na żadnej z trzech stacji diagnosta nie chciał sprawdzić spalin. 

  

18 godzin temu, aboz napisał:

@sad_madman nadał byś się na inspektora TDT. I wcale nie chciałem Cię obrazić...

Chyba bym się tam nie odnalazł bo ja lubię trzymać się litery prawa lub ewentualnie wykorzystywać luki w nim zamiast siedzieć i wymyślać problemy z "czterech liter"...

Edytowane przez sad_madman

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dalkowiak

Wkładam sondę w rurę, i ktoś wyjeżdża z kolejki😆... kto z Was tak ma(?), lub klient mi powiedział kiedyś "panie co pan tak gazujesz, paliwo mi marnujesz..." Nauczeni są ci nasi rodacy standardów i co byś nie zrobił trudno dogodzić, diagnosta taki człowiek do bicia pieczątek- tak ma większość w głowie. 

"Nasz naród nie jest głupi. Już dawno zauważył prostą regułę: za dobrą pracę w nagrodę dostaje się jeszcze więcej pracy" - Wiktor Suworow, Tatiana - Tajna broń

  • Piwo 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
4 minuty temu, dalkowiak napisał:

diagnosta taki człowiek do bicia pieczątek- tak ma większość w głowie. 

No ale diagności sami na taki wizerunek ciężko sobie zapracowali. Zresztą widać nawet na tym forum....

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DARIO64

No to ja o mniej kosmicznym sprzęcie i tekście klienta do znajomego po badaniu.

"Musiał być na mnie cięty,bo mi ciśnienie w kołach sprawdzał"

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dalkowiak
19 godzin temu, sad_madman napisał:

 Nie przywiązuje się do stacji diagnostycznych dlatego wjeżdżam do dowolnej jeżeli mam taką potrzebę. 

Ja też nie robię swoich pojazdów, jak pojadę do konkurencji to zawsze dowiaduję się ciekawych rzeczy i pośmiać się można... Ostatnio np. w moim miasteczku na trzy stacje, na jednej tylko diagnostyk spaliny sprawdził, ale bękę miałem bo sprawdzał 1,5dci na węglowodory- kurtyna🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
Napisano (edytowane)
8 minut temu, Grzegorz Łódź napisał:

ciężko

Upał Cię dopadł?Reksio się zmęczył?

Edytowane przez DARIO64

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomekkk

Czasami potencjalni klienci zadają mi pytanie cyt. ,, czy badam spaliny". Moja odpowiedź jest taka że to jest jedno z podstawowych badań. Odpowiedź klienta:,, no to jadę na inną stację"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurgen

Dzięki za odpowiedzi. Sory, że tak długo trwało odpisanie ale mam napięty grafik :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

Tak sobie myślę, że większość mądrali tak ochoczo sprawdzających spaliny silników ZI zapomina, że trzeba je poprzedzić "testem OBD" i w zdecydowanej większości nie trzeba już badać samych salin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539

W praktyce użycie analizatora spalin jest szybsze niż wykonanie testu OBD.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers

Ale mniej dokładne. Test OBD II obejmuje:

● test katalizatora
● test układu powietrza dodatkowego
● test sond lambda
● test ogrzewania sond lambda
● test zużycia sond lambda
● test układu zasilania
● test czujników spalania stukowego
● test odpowietrzenia zbiornika paliwa
● test szczelności
● test sygnału prędkości jazdy

Wielu z tych rzeczy nie sprawdzimy analizatorem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafi90

Jakby jeszcze każda stacja patrzyła na walące w oczy lampki poduszek i ABS to już połowa staruszków by nie jeździła, następne 30% leży na analizie i hamulcach, i nie zostaje nic  :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30
6 godzin temu, danielg539 napisał:

W praktyce użycie analizatora spalin jest szybsze niż wykonanie testu OBD.

Różnie z tym bywa, nie mniej jednak przepis jest przepis. Ja wolę nie wdychać tak dużo spalin przy badaniu analizatorem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Godzinę temu, rewers napisał:

Ale mniej dokładne. Test OBD II obejmuje:

● test katalizatora
● test układu powietrza dodatkowego
● test sond lambda
● test ogrzewania sond lambda
● test zużycia sond lambda
● test układu zasilania
● test czujników spalania stukowego
● test odpowietrzenia zbiornika paliwa
● test szczelności
● test sygnału prędkości jazdy

Wielu z tych rzeczy nie sprawdzimy analizatorem.

Wprost przeciwnie. Test OBD określa teoretyczne parametry spalin a analizator dokonuje pomiaru fizycznego!

35 minut temu, markes30 napisał:

Ja wolę nie wdychać tak dużo spalin przy badaniu analizatorem

Chyba nie powiesz, że test wykonujesz na zatrzymanym silniku....

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30
14 godzin temu, danielg539 napisał:

Chyba nie powiesz, że test wykonujesz na zatrzymanym silniku....

90% czynności przy teście OBD jest na wyłączonym silniku dopiero na końcu uruchamiasz silnik ale siedzisz w kabinie a nie z nosem w rurze wydechowej jak przy podpinaniu sądy spalin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rewers
16 godzin temu, danielg539 napisał:

Wprost przeciwnie. Test OBD określa teoretyczne parametry spalin a analizator dokonuje pomiaru fizycznego!

Problem w tym, że analizę spalin wykonujesz tu i teraz. A OBD II opiera się na tzw. kodach gotowości, które generowane są w sterowniku podczas cyklu jazdy. Informacje do kodów gotowości zbierane są z poszczególnych czujników pojazdu i odbywa się to przez przejechanie cyklu jazdy podobnego do cyklu FTP . Kod gotowości informuje o tym, czy system OBD II przeprowadził wszystkie obowiązkowe testy i decyduje o tym czy zaświecić, czy nie zaświecić kontrolki mil.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

To ja jeszcze dodam, że obecne systemy w pojeździe są spięte w swego rodzaju analizator spalin jeśli komputer pokładowy nie wykryje odstępstw od norm w nim zapisanych to spaliny są OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
1 minutę temu, markes30 napisał:

jeśli komputer pokładowy nie wykryje odstępstw od norm w nim zapisanych to spaliny są OK.

To stwierdzenie nie jest prawdą (przynajmniej w pojazdach wyprodukowanych 5-10 lat temu). Cały pomiar OBD opiera się o odczyt wartości z sond lambda plus ewentualna analiza wypadania zapłonów. W tych pojazdach norma emisji HC, czy CO może być przekroczona i to znacznie (zwłaszcza HC) i układ OBD tego nie wykryje, bo niby jaki czujnik miał by to zmierzyć. Sytuacja jest trochę inna w przypadku nowszych pojazdów wyposażonych w czujnik NOx.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.