Skocz do zawartości

sprawdzenie samochodu a prawidłowe podejście do sprawy....


tofik

Rekomendowane odpowiedzi

No ale po co to robić, jak jest swoboda działalności. A wnikającemu wciśnie się w łapę do poczytania ustawę.

No przecież kupuję bilet tramwajowy i zgodnie-swobodnie idę powozić się pendolinem. Tu wagon i tam wagon. No i gdzie jest zakaz pchania się do pociągu z biletem tramwajowym. No bo przecież zakazu wykorzystywania stacji do sprawdzeń nigdzie nie ma!

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 68
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • Paprock

    13

  • Mecher

    9

  • Rafi90

    8

  • michal_k

    6

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Nie! Będę rżnął świętego! Wiadomo, że do kielni, a w niedzielę do spowiedzi i gra gitara!

U nas żadna akcja. Ustawiamy przy każdym który stawia się na okresowe badanie techniczne, oczywiście o ile się da   Uprawomocnić, bo nie deko na bakier, a by cena urzędowa z cennika była.

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę na SKP to dobrze Ci radzę, nie zawracaj sobie głowy takimi sprawami i nie analizuj tego przesadnie, bo prawdziwe zagwozdki moralne pojawią się podczas badań, pod który

Posted Images

Ja? Kolego, pół dnia siedzę w kanale, także mi wsio ryba. Ale jak „pogrążenie” odczuwają organizacje skoro to, co gwarantuje swoboda działalności w ustawę PoRD chcą wciskać. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, aboz napisał:

Ubranie tych kwestii w pewne ramy prawne spowoduje, że żaden inspektor nie będzie kwestionował zasadności wykonywania tych czynności na SKP, cena będzie jednakowa dla wszystkich stacji w kraju i będzie miało pozytywny wpływ na stan pojazdów poruszających się po drogach publicznych, co leży w szeroko pojętym interesie społecznym.

I robiłoby się masło maślane. Po co SKP, na której pojazdy sprawdza się z pominięciem rejestru i jeszcze ubierać to w przepisy? Równie dobrze można byłoby wprowadzić dobrowolność BT, także bez prowadzenia przez stację rejestru.

Patrząc na problem od tej strony, słusznym jest wniosek, że albo oficjalna SKP i oficjalne badania techniczne (z wpisem w rejestrze), albo warsztat z oprzyrządowaniem jak w SKP i usługi sprawdzające stan techniczny przed BT lub kupnem pojazdu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 23.12.2020 o 15:34, Rafi90 napisał:

Ja z kolei mam nawyk że wyłączam ludziom rejestratory (jeśli mają) przy każdym wjeździe na stację. 

Ja także , a jeżeli się nie da to pokazówka.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby diagnosta był urzędnikiem państwowym a nie jak na nie których stacjach diagnosta/mechanik to by nie było pytań czy mogę to zrobić i kto mi karze.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Krissu72 napisał:

 a nie jak na nie których stacjach diagnosta/mechanik

Ktoś kto godzi się na takie stanowisko to powinien najlepiej zmienić zawód.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
39 minut temu, Rafi90 napisał:

to powinien najlepiej zmienić zawód.

Nawet jak ma pensję  powyżej 10tys...?😉

 

 

Ehhh...dobre by to bylo🙂

Edytowane przez yogi1984
  • Haha 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
24 minuty temu, yogi1984 napisał:

Nawet jak ma pensję  powyżej 10tys...?😉

 

 

 

Teraz, Rafi90 napisał:

Dobrze wiemy że  zazwyczaj propozycja mechanik/ diagnosta pojawia się u dziada co chce utrzeć du**ę szkłem, i za 3 tyś wyssać z pracownika ile się da. Jeśli ktoś się godzi dobrowolnie i pracuje dzień na stacji a dzień na warsztacie to ok (lub tak że nie miesza jednego z drugim). Bo osoba która z warsztatowego kanału, usmarowana , biegnie na stację żeby zrobić BT to jest dla mnie partacz  a nie fachowiec.

 

Edytowane przez Rafi90
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Rafi90 napisał:

Bo osoba która z warsztatowego kanału, usmarowana , biegnie na stację żeby zrobić BT to jest dla mnie partacz  a nie fachowiec.

A może jest tak zdesperowany, by mieć za co utrzymać rodzinę i żyć ?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafi90

Gdyby był zdesperowany to nie szukał by ratunku w tej branży. Nie wiem czemu tak bronicie tych firm- dziadów gdzie chcą Cię wydoić do końca. Tak samo jak tirowcy szukali firm gdzie są auta z tacho na kółko, a teraz płaczą że jak nie jedzie 14 godzin dziennie to nie zarobi bo większość ma płacone stawki za jakieś dziwne rzeczy, i nie są to "dniówki"

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher
9 minut temu, Rafi90 napisał:

 Nie wiem czemu tak bronicie tych firm- dziadów gdzie chcą Cię wydoić do końca.

A ty się dobrze czujesz ?

Wskaż gdzie ja bronię pracodawców?

Rozumiem twoje zaślepienie, ale jakby nie patrzeć pisałem o

W dniu 31.12.2020 o 12:14, Rafi90 napisał:

Bo osoba która z warsztatowego kanału, usmarowana , biegnie na stację żeby zrobić BT to jest dla mnie partacz  a nie fachowiec.

A tu nie ma nic o pracodawcy.

I dla twojej wiadomości. Sam zostałem zwolniony, bo nie chciałem tak właśnie pracować. i wyszło mi to na lepsze. 

16 minut temu, Rafi90 napisał:

Tak samo jak tirowcy ...

A to, to już mnie guzik obchodzi, to problem tirowców nie diagnostów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafi90
Teraz, Mecher napisał:

I dla twojej wiadomości. Sam zostałem zwolniony, bo nie chciałem tak właśnie pracować. i wyszło mi to na lepsze. 

 

A to stąd ta irytacja. Więc dobrze wiesz że moje wątpliwości co do takiego układu w pracy są uzasadnione, tak że nie rozumiem Twojego wybuchu .

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

 No niby fakt, dla jednego irytacja to brak złotówki do piwa, dla innego brak możliwości wyżywienia rodziny, więc łapie co może.

 

Ja nigdy nie zgodzę się pracować jako mechanik-diagnosta, ale rozumiem osoby które się na to godzą. Gdzie tu irytacja ?

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebeklca
W dniu 31.12.2020 o 13:22, Mecher napisał:

Bo osoba która z warsztatowego kanału, usmarowana , biegnie na stację żeby zrobić BT to jest dla mnie partacz  a nie fachowiec.

Wyjątek potwierdza regułę ,ale już widzę jak taki "partacz" bo diagnostą go nazwać nie można pakuje się na białą nappe za której impregnacje ,czyszczenie ktoś zapłacił nie małą kwotę. Jest gro klientów którzy o stan lakieru i wnętrza dbają na wysoko pedantycznym poziomie ,tworzy się coraz więcej firm detailingowych ,co skutkuje zwiększeniem świadomości dbania o samochód. 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.