Skocz do zawartości

Układ linii diagnostycznej


Rekomendowane odpowiedzi

nesiasps

Witam, ciekawi mnie jaki ma układ jaka linia tzn pierwsze wjazd płyta zbieżności - tester amortyzatorów z wagą - rolki- szarpak czy inaczej np  wjazd płyta zbieżności - rolki- szarpak- tester amorków z wagą? 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
yogi1984

Jak sobie klient zażyczy taki układ ma....

Oprócz zaleceń producentów nie ma nic konkretnego.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539

Z liniami do 3,5 t wielkiego problemu nie ma, ale w przypadku dużych linii sztuka polega na tym aby podczas pomiaru sił hamowania inna oś pojazdu nie stała na testerze amortyzatorów.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher

Albo gdy jedna oś stoi na "szarpakach", inna (najczęściej naczepa) nie stała na rolkach

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
IVVO

Wszystko zależy od długości stanowiska - przy "krótkich" stacjach przeważnie część pojazdu wystaje poza halę i z ogrzewania lipa a i komfort pracy niewielki 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
48 minut temu, IVVO napisał:

Wszystko zależy od długości stanowiska

Dokładnie w tym problem. Jeżeli ktoś nastawia się na duży udział samochodów ciężarowych na SKP to zdecydowanie opłaca się wydłużyć stanowisko przeglądowe.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bartek24

Albo, żeby przy badaniu siły hamowania pierwszej osi przy samochodzie ciężarowym przeciętnej długości, tylko oś nie stała na płycie do zbiezności, bo później przy ruszaniu płyta cierpi. U nas tak niestety jest. Podobnie badając siłe hamowania naczepy, bywa tak że tylko oś ciągnika jest na szarpakach i przy ruszaniu podobnie idzie obciążenie na płytę. Chyba Ciężko jest to wszystko wyeliminować, tak żeby było idealnie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Godzinę temu, Bartek24 napisał:

Chyba Ciężko jest to wszystko wyeliminować, tak żeby było idealnie

Jest to wszystko do ogarnięcia, ale jak sprzedawcy linii zależy tylko aby ją sprzedać i wziąć kasę, to wychodzą potem takie kwiatki:

 

Godzinę temu, Bartek24 napisał:

przy badaniu siły hamowania pierwszej osi przy samochodzie ciężarowym przeciętnej długości, tylko oś nie stała na płycie do zbiezności, bo później przy ruszaniu płyta cierpi.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick

Mam 72 metry hali bo taki był budynek dostosowany do potrzeb SKP pochodzić sobie trzeba czasem, ale jest lux. Do początku kanału wchodzi mi cały zestaw jak wjedzie mogę zamknąć bramę wjazdową. Pracowałem jakiś czas na krótkiej chyba 25 metrów hali ale to nie to, robota przy otwartej jednej bramie cały czas. Tu gdzie jestem mam na początku płytę przed kanałem mam ławę pomiarową robię sobie ciśnienie w kołach i światełka, potem rolki już na kanale (cały zestaw można zrobić od razu) potem szarpak i też cały zestaw od razu można zrobić i na końcu amorki i tu trzeba czasem uważać żeby ośka ciężarowego nie zatrzymała się na nich choć to rzadko się zdarza ale się zdarza zwłaszcza jak kierowca p...da.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66
13 minut temu, Qnick napisał:

(...) tu trzeba czasem uważać żeby ośka ciężarowego nie zatrzymała się na nich choć to rzadko się zdarza

Mam ekstra serwisanta, który tak mi wykombinował, że jak przełączy się hamulce do pomiaru " cięższych sprzętów " to amortyzatory automatycznie przechodzą w tz. tryb " do wyszukiwania stuków " i nawet jak najedzie się przypadkowo na nie to pokazują jaki jest nacisk osi - a nie wykonują pomiar amortyzatorów. :smile:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
IVVO
Godzinę temu, leski66 napisał:

Mam ekstra serwisanta, który tak mi wykombinował

Powiem tak - najeżdżając osią ciężarową na  płytę do amorów czujniki rozkalibrowują się a i mogą zostać uszkodzone - wiec pomiar raczej bardzo zgrubny i nie do końca rzetelny 

1 godzinę temu, Qnick napisał:

Mam 72 metry hali bo taki był budynek dostosowany do potrzeb SKP

To właściwie A380 możesz diagnozować 😎

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wojteczek

 

Wielkość działki, koszty wybudowania samej hali, podatki, to wszystko sprawia że najczęściej  inwestor decyduje się na minimalne wymiary pomieszczenia. Miałem możliwość popracować na kilku stacjach, oczywiście szefowie twierdzili że tak jak na ich SKP to idealne rozwiązania ale zawsze chodziło o $. Tylko na jednej kanał i samo pomieszczenie było na tyle długie że diagnosta nie musiał wietrzyć hali podczas badania. Obecnie pracuję na takiej gdzie pierwsza są amory i za większością  samochodów mogę zamknąć bramę, za to jak tylna oś stoi na szarpakach to przy dłuższych pojazdach nie mogę wyjść z przodu auta.

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mecher
23 godziny temu, danielg539 napisał:

inna oś pojazdu nie stała na testerze amortyzatorów.

Mam stalowe nakładki na tester, zakładam jak mam badanie pojazdu ponad 3,5 t

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nesiasps

I to chyba tak powinno być nawet jak producent twierdzi że nie to po czasie te tensometry tak wariują że wylany na amen amortyzator ma 75% a nowa corolla z salonu ledwie 17 :(( nie wspominając o osi tylnej 

Jest szansa że dożyjemy czasów że wynik z hamulców trzeba będzie okazać na wyniku badania - jakie macie doświadczenia z pustymi naczepami - ciekawi mnie jak to w praktyce wyjdzie ten przepis bo zdaje się że nie wyjdzie

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
laptop
W dniu 11.05.2021 o 10:34, Mecher napisał:

Mam stalowe nakładki na tester, zakładam jak mam badanie pojazdu ponad 3,5 t

Też tak mamy to rozwiązane. Całe szczęście, że są one przesuwane na bok, nie musimy ich dźwigać. Tester amortyzatorów jest pierwszy na ścieżce. Przy osobowych brama zamyka się bez problemu, przy większych busach wietrzenie hali...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
W dniu 11.05.2021 o 10:34, Mecher napisał:
W dniu 10.05.2021 o 11:17, danielg539 napisał:

inna oś pojazdu nie stała na testerze amortyzatorów.

Mam stalowe nakładki na tester, zakładam jak mam badanie pojazdu ponad 3,5 t

Te nakładki tylko powiększają problem, bo są dość wysokie i jak koło jednej osi ma stać na rolkach hamulcowych a inna oś staje na strefie najazdowej lub zjazdowej z nakładki to pojazd potrafi "uciekać" z rolek hamulcowych.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
yogi1984

Bo jak by używało się linii rodzimych producentów np. ze Złotowa żadne nakładki potrzebne by nie były😜. A tak musicie szarpać żelastwo" bo takie ładne, Amerykańskie,"🙂 i z zachodu...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafi90
1 godzinę temu, danielg539 napisał:

i jak koło jednej osi ma stać na rolkach hamulcowych a inna oś staje na strefie najazdowej lub zjazdowej z nakładki to pojazd potrafi "uciekać" z rolek hamulcowych.

U mnie podczas badania 1 osi w autobusie dwu osiowym , tylna stoi na tych zasuwach. Z kolei jak wjedzie mi autobus na szarpaki które mam na końcu to nie wlezę pod zderzakiem w kanał. Bardziej trzeba się wczołgać albo od tyłu wskoczyć. Nie da się idealnie chyba skomponować. Najważniejsze jest u mnie to że czas otwarcia bramy mam minimalny powiedzmy, co w zimie (szczególnie u nas na południu ,gdzie stacja stoi na wypizdowie że bramy aż wykręca od wiatru) to ma znaczenie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
2 minuty temu, Rafi90 napisał:

Nie da się idealnie chyba skomponować.

Jest to trudne, ale wykonalne, tylko, że inwestor przeważnie jest "zielony" a nawet jak nie to i talk on na linii nie będzie pracował  a firmy montujące zrobią to na podstawie jakiegoś schematu, który wcale taki przemyślany być nie musi.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jast

Pracowałem na CARTEC-u i w pierwszej wersji miałem zasuwy z blachy wyginanej na półokrągło przez co gdy przednie koło stanęło na wierzchołku, a tył naczepy w rolkach, to zawsze trzeba było blokować wielkimi klinami  przód. Po mojej interwencji przywieziono zasuwy płaskie (ale ciężkie) i problem się skończył. :516:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
1 minutę temu, jast napisał:

gdy przednie koło stanęło na wierzchołku, a tył naczepy w rolkach

Wynika to z tego:

3 godziny temu, danielg539 napisał:

inwestor przeważnie jest "zielony" a nawet jak nie to i talk on na linii nie będzie pracował 

To jest kwintesencja budowy SKP. Mistrzostwem świata jest zbudowanie tak stacji jak sam właściciel również pracuje. Otwierałem taką, gdzie samochód osobowy sprawdzało się na kucaka, a odpływy w kanale były wielkości doniczki (budynek stawiany od podstaw, nie przebudowywany). Mina właściciela przy pierwszej regulacji zbieżności i po zimie bezcenna.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nesiasps
9 godzin temu, adam1501 napisał:

przy pierwszej regulacji zbieżności

kontroli zbieżności:))

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501

Regulacji zbieżności. Właściciel wykorzystuje to stanowisko do regulacji. Po pierwszym aucie które regulował stwierdził, że dał ciała z tym kanałem, bo ciężko się reguluje osobówki.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.