Skocz do zawartości

Samochody rajdowe


SKP Kęty
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

Czy wykonujecie badania samochodów rajdowych co robicie z miejscami wiekszość samochodów ma usunięte tylne fotele i maja orurowane wnetrze pojazdu pomniejszoną kierownice zmienione zawieszenie czy mozna dopuscic taki pojazd po zmianie liczby miejsc?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sprawa jest prosta, pojazd poruszający się po drogach publicznych musi spełniać określone wymogi zawarte w PORD więc i też inaczej nie może być traktowany :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 years later...

I tu jako właściciel samochodu rajdowego chciałbym się dowiedzieć dlaczego na żadnej SKP nie można normalnie przejść bk. Od razu na wjeździe jestem odsyłany bo podobno nie spełniam żadnych wytycznych z PORD tylko jakich nikt nie może mi powiedzieć.

Czy jest w okolicach warszawy stacja która by podjęła się fachowej oceny sytuacji i stwierdziła dlaczego dany pojazd nie może przejść bk. Zastrzegam, że pojazd ma katalizator, fotele, pasy i kierownicę zgodną z PORD. Jedyne odstępstwo to klatka, o której nie ma nic w przepisach.

Pomogło by to przy pisaniu petycji do władz PZM z prośbą o zajęciu się sytuacją. U naszych sąsiadów jakoś sobie z tym poradzili.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jedyne odstępstwo to klatka, o której nie ma nic w przepisach.

 

I tu jest pies pogrzebany. A nie prościej napisać do MI o odstępstwo od warunków technicznych? Bo widzę, że jak zwykle diagnosta jest "BE" bo "się czepia".

 

Jak chcesz mieć z przepisami to pisz do MI a nie zwalaj tego na diagnostę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ta klatka... to taka klatka niezgody... Ani o niej w przepisach nie ma, ani jest, więc de facto nie wiadomo, czy ona może być, czy nie może...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Praktycznie stacje nie podejmują się badań samochodów rajdowych bo tematyka jest nieokreślona i niebezpieczna. Wymagana jest naprawdę duża wiedza i doświadczenie aby "wyłapać" wszystkie zmiany w konstrukcji i dobrze je ocenić. Na szkoleniach dla diagnostów przestrzegają nas aby się tego nie dotykać i odsyłać klientów do automobilklubów oraz PZMot. Radzę tam popytać, mają swoje stacje diagnostyczne, przy małych zmianach coś tam rejestrują, reszta na lawety jako nie przewidziana do poruszania się po drogach publicznych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jedyne odstępstwo to klatka, o której nie ma nic w przepisach.

 

I tu jest pies pogrzebany. A nie prościej napisać do MI o odstępstwo od warunków technicznych? Bo widzę, że jak zwykle diagnosta jest "BE" bo "się czepia".

 

Jak chcesz mieć z przepisami to pisz do MI a nie zwalaj tego na diagnostę.

Ale to nie tylko "klatka" a może jeszcze ilość miejsc, reflektory " bo nieraz są jakieś dziwne swiatła"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Diagnosta nie jest "BE" tylko jako, że nie ma podstaw prawnych co do niemożności używania tego typu wyposażenia, jest to w Polsce DOZWOLONE. I chodzi mi o to, że jak pytam o podstawę prawna to ja zaczynam być "BE" i w ogóle się na niczym nie znam.

Co do ilości miejsc, świateł to w rasowej rajdówce jest tak jak na homologacji samochodu więc faktycznie jeśli jest rzeźnia to sam bym nie podbił.

Poza tym do każdej zmiany mamy książeczkę homologacyjną wydaną przez producenta samochodu gdzie podane są warunki techniczne, zdjęcia, wymiary.

Więc daleki jestem od czepiania się tylko szukam jakiejś pomocy w rozwiązaniu problemu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jako, że nie ma podstaw prawnych co do niemożności używania tego typu wyposażenia, jest to w Polsce DOZWOLONE.

 

Ciekawe podejście... czyli jeśli jakiegoś rodzaju oświetlenia nie ma ujętego w tabeli w Dz.U 32 (np oświetlenie pod samochodem) to znaczy, że można je stosować??? Oj chyba nie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

iagnosta nie jest "BE" tylko jako, że nie ma podstaw prawnych co do niemożności używania tego typu wyposażenia, jest to w Polsce DOZWOLONE. I chodzi mi o to, że jak pytam o podstawę prawna to ja zaczynam być "BE" i w ogóle się na niczym nie znam.

Żadna ze stron nie jest BE tylko każda ze stron ma trochę inny pkt widzenia i odpowiedzialności. Gdyby za zmiany i ewentualne problemy odpowiadał tylko kierowca to nie miałbyś problemów na SKP, natomiast jak za każde zmiany odpowiada diagnosta to żeby miał się przyczepić do Twego koloru oczu to nie dostaniesz wyniku pozytywnego i to jest cały dowcip. Przepisy są tak skonstruowane, jak sam zauważyłeś, że nie do końca wiadomo jak podejść do tego jeża...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do oświetlenia to jest jasno, właśnie w tabeli, powiedziane co gdzie i jak ma być rozmiestrzone a o klatce czy podobnych konstrukcjach nie ma zmianki wogóle. Widać tylko, że w Polsce jak zwykle nic nie można i jedyne co zostaje to jeżdzić do Czech albo Słowacji bo tam nie ma z tym problemów.

Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ustawa jest takim tworem które jasno musi określić co można a czego nie. I jeśli coś co jest nie ujęte n/n ustawą jest zabronione musi być odpowiedni wpis. W tych aktach prawnych tego nie ma więc jest dozwolone.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ustawa jest takim tworem które jasno musi określić co można a czego nie.

Marzyciel... zwłaszcza w naszym kraju i przy naszych ustawodawcach :faint:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ustawa jest takim tworem które jasno musi określić co można a czego nie.

 

Gdyby tak było to ustawy były by jak Neverending Story... fantazja to Cię teraz troszku poniosła...

 

Przykład j/w światła są tylko opisane dozwolone a nie dozwolone i zakazane.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Czesc

 

Ale o czym tu dywagowac. Pojazdy wyscigowe jak i rajdowe to przerobki ktorych nie przewidzial w sensie prawnym ani producent ani ustawodawca.

I to nie problem diagnosty.

Ja nie robie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...

Jako przestroga niech będzie wypadek Kubicy.

 

Służby przygotowane na auta rajdowe wycinały go z auta prawie godzinę. To teraz posiadacze klatek chcący jeździć na drodze publicznej niech pomyślą ile ich będą wycinali w razie W strażacy zaskoczeni i nieprzygotowani na klatkę w aucie...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

niech pomyślą ile ich będą wycinali w razie W strażacy zaskoczeni i nieprzygotowani na klatkę w aucie...

I kogo zawiodą przed oblicze Temidy w celu ukarania za taki stan rzeczy, jak których z "lekarzy" powie że trafił do nich za późno...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To teraz posiadacze klatek chcący jeździć na drodze publicznej niech pomyślą ile ich będą wycinali w razie W strażacy zaskoczeni i nieprzygotowani na klatkę w aucie...

 

To też tak nie do końca.

Ja napiszę w ten sposób:" Bez klatki nie byłoby co "wycinać".

Do badania samochodów rajdowych i dopuszczania ich do ruchu powinny być wyznaczone i wyspecjalizowane OSKP .Może w nowym Pord :D ..

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Do badania samochodów rajdowych i dopuszczania ich do ruchu powinny być wyznaczone i wyspecjalizowane OSKP

 

Albo osobne jednostki powołane przez organizatorów takowych rajdów. A przede wszystkim powinny zostać jasno określone warunki techniczne i zakres ich użytkowania na drogach publicznych...

  • Lubię 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Siemka

Do badania samochodów rajdowych i dopuszczania ich do ruchu powinny być wyznaczone i wyspecjalizowane OSKP

 

Albo osobne jednostki powołane przez organizatorów takowych rajdów. A przede wszystkim powinny zostać jasno określone warunki techniczne i zakres ich użytkowania na drogach publicznych...

 

A ja mysle ze te auta winny starac sie o odstepstwa na podstawie dokumentacji technicznej dostosowujacej pojazd do danej kategorii wyscigowej.

A najczesciej sa to juz bolidy - tylko zewnetrznie przypominajace pojazdy seryjne. Wiec rowniez nie ma mowy o homologacji drogowej tych maszyn

 

Pozatym inne sa wymagania do rajdow inne do wyscigow inne do driftu...

( do driftu rowniez pojazd musi byc zarejestrowany - pomimo ze zawody odbywaja sie na zamknietych torach a pojazdy sa tam przywozone na przyczepach.)

Wiec nie uda sie stworzyc spojnych, dzialajacych przepisow dotyczacych pojazdow sportowych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

do driftu rowniez pojazd musi byc zarejestrowany - pomimo ze zawody odbywaja sie na zamknietych torach a pojazdy sa tam przywozone na przyczepach.

 

Bo wszystko to są chore wymagania organizatorów, których nie stać na:

- badanie techniczne pojazdów przed imprezą

- ubezpieczenie samej imprezy i ich uczestników

 

Lepiej więc zrzucić to na barki uczestników poprzez wymóg rejestracji, ważnego OBT i OC, choć już samo takie założenie przy jednoczesnym spełnieniu warunków rajdowych musi się ze sobą kłócić!! Tylko ile w takim razie kosztowałby wstęp na taką imprezę bez tego?

O i to się wszystko rozbija - i wszyscy, nawet na najwyższych szczeblach władzy utrzymują tą fikcję!! I nikt głośno nie pyta, dlaczego auto rajdowe ma "normalne" blachy, a Kowalskiego się gania za najbardziej banalne przeróbki w aucie...

 

To trochę tak jakbyśmy mieli zrobić konkurs na najlepszą matkę, gdzie stawiali na doświadczenie kandydatek, ale oficjalnie żądali na starcie zaświadczenia, że wszystkie to dziewice... No przepraszam za taki przykład, ale aż się już nie chce tego czytać i wszystkim tłumaczyć...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Siemka

 

I nikt głośno nie pyta, dlaczego auto rajdowe ma "normalne" blachy

 

I to czesto "blachy" na masce czy zderzaku w formie nalepki :). Niedawno odmowilem wykonania OBT takiemu wlasnie rajdowemu Land Roverowi, pomimo zarliwych zapewnien wlasciciela ze "on juz tak z fabryki wyszedl" - kiedy zapytalem dlaczego kola wystaja po 15 cm za obrys :).

Wkurzajace jest rowniez iz firmy sprzedajace akcesoria tuningowe (pisze o takich z prawdziwego zdarzenia) zapewniaja ze wszystkie ich akcesoria posiadaja "homologacje", nie informujac iz zwykle po zamontowaniu ich do seryjnego pojazdu mozna sobie ta homologacje powiesic w kibelku

  • Polub 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. A zajrzyj na stronę np. ARB ile zapłacisz za zderzak, czy inne elementy... A jak zapytasz o homologację - no jasne, że mają... Ta....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 month later...

Gdzie i jaka jest określona minimalna czy też maksymalna średnica koła kierownicy? Na podstawie którego paragrafu zabronisz mi poruszać się moim własnym, prywatnym, publicznym samochodem bez "persów" w środku, lubię klimat blachy na ten przykład i chcę zaaranżować wnętrze zgodnie ze swoimi upodobaniami, jest na jakiś §?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.