Skocz do zawartości

Badanie techniczne pojazdu fabrycznie wyposażonego w CNG


tigercng
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

Jak wygląda sprawa pierwszego badania pojazdu fabrycznie wyposażonego w instalację gazową CNG ?

Chodzi konkretnie o Opel Zafira 1.6 CNG Monovalent.

Samochód jest sprowadzony z Niemiec, na razie nie zarejestrowany.

W oryginalnej dokumentacji w danych technicznych w pozycji paliwo ma wpisane "CNG".

Gdzieś czytałem, że dla takiego pojazdu nie wpisuje się "GAZ" i daty montażu w adnotacjach, tylko w pozycji paliwo "CNG" lub "BB+CNG".

Wszędzie, gdzie czytam jest mowa o pojeździe "przystosowanym" do zasilania gazem, a przecież jego nikt nie "przystosowywał". On od początku już taki był.

Czy w tej sytuacji jest sens żądać osobnych homologacji na butle ?

 

Co o tym myślicie ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszędzie, gdzie czytam jest mowa o pojeździe "przystosowanym" do zasilania gazem, a przecież jego nikt nie "przystosowywał".

Ale jest przystosowany czyli może jeździć na "gazie"

Gdzieś czytałem, że dla takiego pojazdu nie wpisuje się "GAZ"

Wpisuje się adnotacje gaz cng.

Czy w tej sytuacji jest sens żądać osobnych homologacji na butle ?

Polski dozór na butle być musi

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

żądać osobnych homologacji na butle

 

nie homologacji a protokołu dozoru technicznego. Jak najbardziej, urządzenie ciśnieniowe ,jakim jest butla, podlega dozorowi i uznajemy tylko polski dozór. WK przy rejestracji nie zarząda tylko homologacji na instalację.

 

a przecież jego nikt nie "przystosowywał"

 

A może święty mikołaj??? Jak to nikt?? W fabryce ktos zamontował butle i instalacje tym samym przystosowując go do zasilania cng.

 

nie wpisuje się "GAZ" i daty montażu w adnotacjach

 

Wpisuje się GAZ w adnotacjach (jeśli nie można ustalić daty to nie, ale tu będzie data p. rej) i w paliwie CNG/BB

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A może święty mikołaj??? Jak to nikt?? W fabryce ktos zamontował butle i instalacje tym samym przystosowując go do zasilania cng.

 

Niby tak, ale na tej samej zasasdzie można mówić o pojeździe "przystosowanym" do zasilania BB. Też ktoś zamontował zbiornik paliwa i wtryskiwacze.

Jakby nie o to mi chodziło.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ale na tej samej zasasdzie można mówić o pojeździe "przystosowanym" do zasilania BB

 

niby tak :D ale zasilanie benzyną/olejem napędowym przyjmujemy za, nazwijmy to, bazowe. Poza tym pojazd zasilany BB, ON, P nie musi spełniać wymagań dodatkowych...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ale na tej samej zasasdzie można mówić o pojeździe "przystosowanym" do zasilania BB

 

niby tak :D ale zasilanie benzyną/olejem napędowym przyjmujemy za, nazwijmy to, bazowe. Poza tym pojazd zasilany BB, ON, P nie musi spełniać wymagań dodatkowych...

To, co przyjmujemy za "bazowe" zależy od producenta samochodu. Jeżeli pisze on w dokumentacji technicznej w rubryce paliwo "CNG", to nie należy zakładać, że jego zasilanie bazowe to np. BB, bo niby na jakiej podstawie ? Własnych przypuszczeń ?

A co np. z Iveco Daily CNG lub Honda Civic GX, które w ogóle nie mają wlewu i nawet rozruchowego zbiornika paliwa ?

 

Wniosek jest taki, że stosowanie dla samochodów z fabryczną instalacją CNG przepisów skonstruowanych dla pojazdów przerabianych jest trochę bez sensu. Co niby należy tam sprawdzać w temacie "prawidłowość montażu instalacji" ? Ktoś ma poprawiać montaż po firmie Opel, Volvo lub Mercedes ?

 

Zgadzam się, że trzeba sprawdzić np. szczelność, skład spalin i wykonać inne pomiary, ale to już wszystko. Napewno nie prawidłowość montażu lub typ zastosowanych przewodów, bo samochody takie mają europejską homologację i na tym koniec.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się, że trzeba sprawdzić np. szczelność, skład spalin i wykonać inne pomiary, ale to już wszystko. Napewno nie prawidłowość montażu lub typ zastosowanych przewodów, bo samochody takie mają europejską homologację i na tym koniec.

 

Powtarzam jeszcze raz.

 

Poza tym pojazd zasilany BB, ON, P nie musi spełniać wymagań dodatkowych...

A pojazd zasilany CNG musi, czy to z oryginalną instalacją czy z zamontowaną potem.

Masz zał nr 9 i tam są rzeczy które trzeba sprawdzić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A pojazd zasilany CNG musi, czy to z oryginalną instalacją czy z zamontowaną potem.

Masz zał nr 9 i tam są rzeczy które trzeba sprawdzić.

 

Już sam tytuł załącznika nr 9 mówi "Warunki dodatkowe dla pojazdu PRZYSTOSOWANEGO

do zasilania gazem", a w pierwszym istotnym paragrafie nr. 2, w punkcie 1. jest napisane:

"1. Wyposażenie pojazdu w instalację nie może naruszać parametrów określonych przez producenta pojazdu (...)".

W podobnym tonie sformułowany jest cały ten załącznik.

 

Oczywistym jest więc, że celem/intencją autora załacznika nr 9 są pojazdy przerabiane, a nie fabrycznie wyposażone w taką instalację. Sprawdzając instalację fabryczną wg niego stawiamy się w sytuacji mądrzejszego od producenta. To przecież bez sensu...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sugerujesz, że pojazd zasilany CNG nie jest przystosowany do zasilania gazem, czy, że CNG to nie jest gaz??? ;)

 

Oczywistym jest więc, że celem/intencją autora załacznika nr 9

 

Intencje autora odłóżmy na bok, bo tych (intencji) w przypadku wielu przepisów nawet wszyscy święci nie znają.

 

Auto zasilane CNG ma spełniać te warunki.

W/g Twojego toku rozumowania zaraz dojdziemy do wniosku (błędnego), że jak pojazd ma zamontowana instalację w fabryce to okresowe skasujemy tylko 98 zamiast 98 + 63 i oczywiście przegląd na 3 lata zamiest co rok.

Nie tędy droga.

 

Sprawdzając instalację fabryczną wg niego stawiamy się w sytuacji mądrzejszego od producenta.

 

A sprawdzając instalację zamontowaną przez uprawnionego montera stawiamy się ponad nim. Tak samo robiąc przeglądy stawiamy się ponad producentem pojazdu który nas zapewnia, że jego auto jest dobre i bezawaryjnie przejedzie 100 000 km.

 

Zauważ różnicę. Nie jesteśmy mądrzejsi od producentów, montażystów, rzeczoznawców itd, itp. tylko to my bierzemy na siebie odpowiedzialność za dopuszczenie pojazdu do ruchu i to nas na nasze nieszczęście stawia na pewnym stanowisku.

 

Jak taki pojazd przyjedzie do mnie, będę się cieszył, że klient ma porządną instalację z serwisu/fabryki a nie od garożowego montera i... sprawdzę ją równie dokładnie.

 

Bo niby dlaczego mam dyskryminować uprawnionych montażystów wobec fabryki samochodów. Przed prawem jesteśmy równi (przynajmniej teoretycznie :evil: ). I tu i tu pracują ludzie którzy popełniają błędy i nie są nieomylni.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sugerujesz, że pojazd zasilany CNG nie jest przystosowany do zasilania gazem, czy, że CNG to nie jest gaz??? ;)

Sugeruję, że załącznik ten ma zastosowanie tylko do pojazdów przerabianych, a nie nowych.

W/g Twojego toku rozumowania zaraz dojdziemy do wniosku (błędnego), że jak pojazd ma zamontowana instalację w fabryce to okresowe skasujemy tylko 98 zamiast 98 + 63 i oczywiście przegląd na 3 lata zamiest co rok.

Nie tędy droga.

I tutaj Ciebie zaskoczę. Samochody nowe sprzedawane przez dealerów w Polsce (np. Opel Combo CNG) maja następny przegląd ZA 3 LATA. Zadzwoń do dowolnego dealera i się zapytaj ;-)

Jak taki pojazd przyjedzie do mnie, będę się cieszył, że klient ma porządną instalację z serwisu/fabryki a nie od garożowego montera i... sprawdzę ją równie dokładnie.

I słusznie, tylko bez literalnego stosowania zał. 9.

Bo niby dlaczego mam dyskryminować uprawnionych montażystów wobec fabryki samochodów. Przed prawem jesteśmy równi (przynajmniej teoretycznie :evil: ). I tu i tu pracują ludzie którzy popełniają błędy i nie są nieomylni.

No wybacz. Jak sam nie widzisz różnicy w jakości, ta ja już Ciebie przekonywać nie będę ;-(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak sam nie widzisz różnicy w jakości

Ja też róznicy w jakości nie widze ew. w estetyce to owszem (montaże "fabryczne" są bardziej estetyczne).

A tak odnośnie montażu gazów fabrycznych - niejednokrotnie auto tego gazu nie ma montowane w fabryce tylko partia aut jedzie do "garażowca" i on montuje gaz. A czasu jakiegoś zdarzały się przpadki "gazów fabrycznych" gdzie diler sam woził auto, aby zamontować gaz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Panowie na nowy pojazd jest wydawane świadectwo homologacji i napewnojest zgodne z naszymi przepisami :/

pierwszy wpis robi WK i na trzy lata to napewno błąd

Masz rację 100%

Szkoda, że tak mało jest tam profesjonalnej kontroli :x A błędów jest sporo-z życia wzięte :D Oni to nazywają pomyłką i po sprawie i najlepiej delikatnie poproś o poprawienie ( z uzasadnieniem) inaczej to ty jesteś tym upierdliwcem :twisted:

 

I skąd ma wiedzieć urzędnik, że tam jest instalacja gazowa ( LPG,CGN) skoro nie ma tego w papierach przy rejestracji 8)

 

[ Dodano: 05-12-2006, 19:43 ]

Jestem ciekaw co na taki błąd drogówka podczas kontroli drogowej?

Poprostu NIC, bo tego jak zwykle nie zauważą :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

tigercng napisał/a:

maja następny przegląd ZA 3 LATA. Zadzwoń do dowolnego dealera i się zapytaj

 

Pojazd zasilany gazem (nie pisze jakim )-przegląd co rok.i o czym dyskutować?

 

Sugeruję, że załącznik ten ma zastosowanie tylko do pojazdów przerabianych, a nie nowych.

Samochód "nówka" nigdzie nie rejestrowany (zakładany gaz u dealera) to według ciebie przerabiany czy nowy ? przegląd co rok czy pierwszy na trzy".

Odpowiadam --my jako dealer ten samochód rejestrujemy i nastepny przegląd jest za ROK!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak sam nie widzisz różnicy w jakości

Ja też róznicy w jakości nie widze ew. w estetyce to owszem (montaże "fabryczne" są bardziej estetyczne).

A tak odnośnie montażu gazów fabrycznych - niejednokrotnie auto tego gazu nie ma montowane w fabryce tylko partia aut jedzie do "garażowca" i on montuje gaz. A czasu jakiegoś zdarzały się przpadki "gazów fabrycznych" gdzie diler sam woził auto, aby zamontować gaz.

To o czym pisze Sebastian w żadnym przypadku NIE jest instalacją fabryczną.

 

O instalacji fabrycznej możemy mówić jedynie wtedy, gdy producent samochodu uzyskał na taki konkretny typ samochodu homologację. Zaznaczam, że na cały samochód, a nie na sposób montażu instalacji gazowej.

W homologacji samochodu jest wtedy wpisane paliwo: CNG.

 

Przechodząc do szczegółów i posługując się przykładem Zafiry 1.6 CNG Monovalent, to najważniejsze różnice pomiędzy podobnym modelem benzynowym są następujące:

1. Inne tłoki - powiększony stopień sprężania.

2. Inny katalizator, umieszczony w innym miejscu.

3. Inne wtryskiwacze - dwupaliwowe.

4. Inne sprężyny tylnego zawieszenia.

5. O komputerze sterującym silnikiem i innych detalach nie wspomnę.

Cały silnik ma inne oznaczenie fabryczne. Nie przytoczę z pamięci, ale jest tam ciąg liter CNG.

 

Sebastian, czy teraz widzisz różnicę w jakości pomiędzy gazem założonym u dealera, a gazem fabrycznym ?

 

[ Dodano: 06-12-2006, 00:49 ]

Samochód "nówka" nigdzie nie rejestrowany (zakładany gaz u dealera) to według ciebie przerabiany czy nowy ? przegląd co rok czy pierwszy na trzy".

Odpowiadam --my jako dealer ten samochód rejestrujemy i nastepny przegląd jest za ROK!

Tak jak pisałem Sebastianowi taki samochód NIE zalicza się do posiadających instalację fabryczną, gdyż producent (lub inny podmiot) posiada jedynie homologację na sposób montażu tej instalacji w jakimś typie zasilanym BB, a nie na całość takiego samochodu.

To zasadnicza różnica, czy homologowany jest samochód CNG jako całość, czy samochód BB osobno i sposób montażu CNG w tym samochodzie osobno.

Przegląd za rok jest jak najbardziej na miejscu.

 

[ Dodano: 06-12-2006, 01:18 ]

I skąd ma wiedzieć urzędnik, że tam jest instalacja gazowa ( LPG,CGN) skoro nie ma tego w papierach przy rejestracji

W dokumentach przy rejestracji jest wpisany tylko rodzaj paliwa: CNG.

Nie jest to równoznaczne z jakimś "przystosowaniem" pojazdu, a więc 3 lata do następnego przeglądu jest według mnie OK.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do zapisów w dowodzie rejestracyjnym. Zapis w adnotacjach w stylu GAZ-LPG, lub GAZ CNG będzie dotyczył przypadków, kiedy ten rodzaj jest paliwem alternatywnym dla pojazdu. Jesli jest to paliwo bazowe, a pojazd jest w tą instalacje wyposażony fabrycznie i taką uzyskał homologację (nie mylić z słusznie przedstawioną różnicą z instalacjami montowanymi już po procesie produkcji w salonach na zasadzie homologacji uzyskiwanej na sposób montażu) to zapis "CNG" będzie znajdował się w polu P1 dowodu rejestrayjnego, jako paliwo podstawowe. Dla takiego pojazdu nie wpisuje się żadnych dodatkowych adnotacji, ale jak najbardziej zastosowanie ma tu art.81.4. PoRD - badanie okresowe na rok.

 

[ Dodano: 06-12-2006, 09:04 ]

W kwestii terminu badania dodam jeszcze tylko, że art. 81.4. mówi o konieczności co rocznego badania "pojazdu zasilanego gazem", więc nie ma się co tu spierac czy to jest przystosowanie, czy nie, czy jest to paliwo bazowe czy alternatywne itd. bo o tym przepisy PoRD nie wspominają i niczego takiego nie rozróżniają. Krótko - pojazd zasilany gazem podlega corocznym badaniom technicznym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przechodząc do szczegółów i posługując się przykładem Zafiry 1.6 CNG Monovalent, to najważniejsze różnice pomiędzy podobnym modelem benzynowym są następujące:

1. Inne tłoki - powiększony stopień sprężania.

2. Inny katalizator, umieszczony w innym miejscu.

3. Inne wtryskiwacze - dwupaliwowe.

4. Inne sprężyny tylnego zawieszenia.

5. O komputerze sterującym silnikiem i innych detalach nie wspomnę.

Cały silnik ma inne oznaczenie fabryczne. Nie przytoczę z pamięci, ale jest tam ciąg liter CNG.

Sebastian, czy teraz widzisz różnicę w jakości pomiędzy gazem założonym u dealera, a gazem fabrycznym ?

Już teraz wszystko jasne (zaszło niezrozumienie) te różnice o których piszesz dopiero zauważyć można po dokumentach, a podczas BTP można róznego tłoka nie zobaczyć. Mi chodziło o różnice mające wynik na BTP ;)

O instalacji fabrycznej możemy mówić jedynie wtedy, gdy producent samochodu uzyskał na taki konkretny typ samochodu homologację. Zaznaczam, że na cały samochód, a nie na sposób montażu instalacji gazowej.

A oto skan homologacji, może coś wniesie do dyskusji

Ups przekroczyłem maksymalny limit uploadu i co teraz??

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do zapisów w dowodzie rejestracyjnym. Zapis w adnotacjach w stylu GAZ-LPG, lub GAZ CNG będzie dotyczył przypadków, kiedy ten rodzaj jest paliwem alternatywnym dla pojazdu. Jesli jest to paliwo bazowe, a pojazd jest w tą instalacje wyposażony fabrycznie i taką uzyskał homologację (nie mylić z słusznie przedstawioną różnicą z instalacjami montowanymi już po procesie produkcji w salonach na zasadzie homologacji uzyskiwanej na sposób montażu) to zapis "CNG" będzie znajdował się w polu P1 dowodu rejestrayjnego, jako paliwo podstawowe. Dla takiego pojazdu nie wpisuje się żadnych dodatkowych adnotacji

Całkowicie się zgadzam. Tak właśnie powinny wyglądać wpisy w DR.

W kwestii terminu badania dodam jeszcze tylko, że art. 81.4. mówi o konieczności co rocznego badania "pojazdu zasilanego gazem", więc nie ma się co tu spierac czy to jest przystosowanie, czy nie, czy jest to paliwo bazowe czy alternatywne itd. bo o tym przepisy PoRD nie wspominają i niczego takiego nie rozróżniają. Krótko - pojazd zasilany gazem podlega corocznym badaniom technicznym.

Fakt, przyznaję rację. Art. 81. pkt 4. mówi wyraźnie "4. Nie dotyczy to (...) pojazdu zasilanego gazem (...) które podlegają corocznym badanim technicznym.". Nie ma tutaj mowy o "przystosowaniu", a więc nie ma to znaczenia - przegląd co rok. Jakoś mi umknął ten szczegół, poza tym informacja o 3-letnim okresie była pewna. Pozostaje uznać, że WK się pomylił, lub dysponuje jakimiś odmiennymi wewnętrznymi ustaleniami w tym zakresie. Temat jest bardzo młody, także trudno się im dziwić.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ha, tak mi przyszło do głowy, że niby skąd pani w WK ma wiedzieć, że CNG oznacza gaz. Dla niej jest to nic nie mówiący skrót, więc zwyczajnie wpisuje 3 lata. Ja raczej bym jej nie uświadamiał, że jest tu drobna niezgodność z PoRD ;-)

 

Może ktoś wie, jak jest z tymi terminami badań w innych krajach, np. Niemcy ?

Może się okazać, że ten coroczny termin dla nowych samochodów to wyłącznie polski wynalazek...

 

BTW, czy jest gdzieś unormowane to, co się wpisuje w pole P1 w DR, tak jak pisze blakop ?

Tzn. czy jest jakaś lista tych skrótów ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.