Skocz do zawartości

Samochodowy przekręt w Choszcznie


grand
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

Samochodowy przekręt w Choszcznie

 

Choszczeńscy policjanci rozbili grupę zajmującą się legalizacją kradzionych samochodów. Funkcjonariusze zainteresowali się kilkoma osobami, które w Starostwie Powiatowym w Choszcznie zarejestrowały zakupione na terenie Niemiec i Hiszpanii samochody marki Mercedes Sprinter wartości od 80 do 100 tysięcy złotych. Podejrzenia funkcjonariuszy wzbudził fakt, że żadna z tych osób nie posiadała środków finansowych na zakup tak drogich pojazdów.

Prowadzone od listopada czynności operacyjne doprowadziły do ustalenia mechanizmu działania grupy i zebrania dowodów. Kradzione za granicą samochody po przebiciu numerów i sfałszowaniu dokumentów były rejestrowane na tzw. słupy czyli na podstawione osoby, najczęściej bezrobotne, które za rejestrację otrzymywały 500 zł. Następnie pojazdy oferowane były do sprzedaży na aukcjach internetowych.

W połowie grudnia na terenie gminy Recz zabezpieczono samochód marki Seat Leon wartości około 60 tysięcy złotych. Kolejne dwa przygotowane do sprzedaży samochody marki Mercedes Sprinter funkcjonariusze zabezpieczyli w Choszcznie i na terenie gminy Suchań (pow. stargardzki). Również z zakupionym za kwotę 67 tysięcy złotych Mercedesem Sprinterem rozstał się mieszkaniec Kołobrzegu. Samochód nabył w październiku od mieszkańca Choszczna - Marcina K. Ofertę sprzedaży znalazł na aukcji internetowej. Przed sfinalizowaniem transakcji nabywca sprawdził samochód w autoryzowanym serwisie w Koszalinie. Jednak przerobione pole numerowe nie wzbudziło żadnych podejrzeń u pracowników serwisu!

Sprawa ma charakter rozwojowy. Zatrzymano już 10 osób, w tym dwie kobiety. Tylko troje z zatrzymanych posiada stałe źródło utrzymania, pozostałe osoby to bezrobotni. Jedną z osób zatrzymanych jest diagnosta miejscowej stacji diagnostycznej. Mężczyźnie przedstawiono sześć zarzutów z art. 271 § 3 kk. Zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdów potwierdzające ich sprawność techniczną oraz zgodność oznakowania fabrycznego wydawał wyłącznie na podstawie przedkładanych mu dokumentów nie przeprowadzając badań samochodów. Za „usługę” brał 250 zł.

Przemysław K., któremu postawiono zarzut paserstwa został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Wobec dwóch innych osób zastosowano dozór policji.

 

(Źródło: Policja Zachodniopomorska)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.