Skocz do zawartości

Prawo jazdy diagnosty


Psuj
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanko do kolegów z okręgowych. Jakie macie prawa jazdy i jak to się ma do wjeżdzania na stację. Ja osobiście mam tylko "B" i nie garnę się do poszerzenia. I teraz problem ; jak diagnosta ma "B" i nie bardzo jeździ ciężarówką to kto wjeżdza na stację? klient? w zasadzie powinien wjeżdzać diagnosta. Mi jeden klient mało nie wpadł do kanału i od tego czasu nawet nie pozwalam wyjeżdzać ze stacji klientom. Jak to jest u was? Jestem ciekawy, bo szef przymierza się do okręgowej i nie wiem jak to będzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 121
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • Psuj

    8

  • Norbert Jezierski

    6

  • Tomek D

    7

  • jarolud

    7

No tak to wygląda od strony prawnej, ale szczerze mówiąc za dużo w ciężarówce nie siedziałem i tak trochę głupio pytać się szofera o biegi np w actros-ie (skrzynia tiptronic) a szczerze mówiąc nie mam pojęcia jak ją obsłużyć

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tymi naprawde duzymi ciezarowami, u mnie wjezdzaja urzytkownicy tych aut. Ja nimi kieruje zeby centralnie wjezdzali na kanal . ale prawko mam na ciezarowe ,tylko zadko jezdzilem ciezarowkami,a jak kupe lat temu zawodowo jezdzilem to starem i jelczem . a do tych wielkich mnie nie ciagnie teraz . wszystkimi innymi wjezdzam sam , bo naprawde wielu kierowcow nie "czuje" kanalu

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U nas klienci wjezdzaja sami i przez osiem lat nic zlego sie nie wydarzylo, stacja ubezpieczona. Wiem ze czesc klientow nie zyczy sobie, aby ktos prowadzil ich cacka. Wjerzdzamy tylko tym klientom, ktorzy sobie tego zycza ( najczesciej panie hm? w sile wieku :) )

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chociaż mam prawo jazdy ABCDE i jeździłem wszystkimi rodzajami pojazdów, sam wjeżdżam na stację tylko na wyraźne życzenie klienta od czasu jak usłyszałem "gdzie pan się pcha" kiedy kolega chciał wjechać ciężarowką.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

co chodzi o cieżarowe i autobusy to wjezdżają u nas kierowcy , jeśli przyjeżdżą kobieta to ona napewno juzna kanał nie wjedzie , ba sama oddaje kluczyki i koniec ;) uważam to za rozsądne rozwiazanie i tak powinno byc , osobowymi autami wjeżdżamy my diagności , ciezaroki i autobusy prowadzą kierowcy zawodowi , nie ma problemu z wjazdem na kanał

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

badam tylko do 3,5 t i sam wjeżdżam na kanał , przed wjazdem do skp mam taki napis - na stanowisko wjeżdża diagnosta - i nikt nie dyskutuje , bo jest o tym fakcie poinformowany , a jak nie chce się zgodzić to wypad ! poprzednio miałem rolki i klienci wjezdżali sami , zajmowało to więcej czasu i kosztowało dużo nerwów, bo co oni tam wyprawiali to az strach dziś pomyślec, teraz jadę sam na płyte Heka , minuta i jazda dalej.klient sobie siedzi i się tylko przygląda jak to szybko wszystko idzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie klient wjeżdza sam ,dlatego że mieliśmy przypadek że co tam nawaliło w pojeździe na rolkach,ponieważ niektóre typy pojazdów trzeba wylanczać silniki podczas badania, ja nie muszę znać obsługi wszystkich pojazdów wiec jak jedzie klient to jego sprawa.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U nas również wieżdżają klienci , choć na indywidualną prośbę klienta wjeżdżamy sami.

Były przypadki że dwa razy klienci bez naszej wiedzy wjechali na stację i wpadli do kanału. :) Mieliśmy również przykry przypadek ponieważ, klient po wjechaniu na rolki i próbie sprawdzenia siły hamowania stwierdził z pretensją , iż popsuliśmy mu automatyczną skrzynie biegów (zaznaczam iż na sprzęt wjechał osobiście) .Sprawa miała finał w sądzie na nasza korzyść

. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

pracuję na okręgowej i na pięciu diagnostów tylko nas dwóch ma C, reszta nie chce robić ale prawdę mówiąc bardzo żadko zdarzały się sytuacje w których sam musiałem siadać za kółko.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...

u nas tęż klienci byli nauczeni od lat wjeżdzac sami ale po kosztownej wymianie przekładni rolek staram sie wjeżdzac sam a co do ciężarówek i autobusów raczej nie ''pcham''sie tam i C też nie mam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 months later...

Przypadek z przed tygodnia, na OSKP po sąsiedzku!

 

Kierowca ciągnika siodłowego sam wjeżdżał na rolki. Po zbadaniu pierwszej osi nie mógł wyjechać z rolek (boksował) i rozciął bok opony blachą, która jest przy wewnętrznej krawędzi rolek. Kierowca nie zauważył na stacji tylko wrócił się w tym samym dniu z pretensjami do diagnosty i do prezesa firmy. Szef oczywiście powiedział do pracownika - jesteś zwolniony.

Diagnosta znalazł tego gościa i zaproponował ze zapłaci za oponę byle on wycofał tą sprawę. Skończyło się na tym, że sąsiad jest 1000 zł w plecy, ale nadal pracuje. Zaznaczę jeszcze ze do emerytury zostało mu tylko parę lat.

Ja osobiście bym się nie dał. A co Wy o tym myślicie :?:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szef oczywiście powiedział do pracownika - jesteś zwolniony.

Ja dla mnie - dziwny szef. Tym badziej, że ja tu jakoś błędu diagnosty - na piewszy rzut oka - nie widzę.

 

Jeśli diagnosta siedzi w tym fachu parę lat to:

A. nie będzie miał problemów ze znalezieniem sobie nowej pracy (zwłaszcza, że dziś lekko brakuje diagnostów);

B. SKP na której pracował dotychczas poniosłaby całkiem niemałe straty finansowe (czytaj: diagnosta bierze BTP ze sobą na inną SKP).

 

Pewnie też bym nie zapłacił - ale łatwo mówić nie znając konkretnych uwarunkowań (cechy charakteru diagnosty, skłonnośc do ryzyka, szukania nowej pracy ...)

 

A gdzie jest ubezpieczenie OC stacji w tym konkretnym przypadku ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nawet jeśli na stanowisko wjeżdża diagnosta to różne rzeczy mogą się trafić. Jak pęknie przewód hamulcowy to też diagnosta płaci?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie diagności i ja wjeżdzamy sami pojazdami na stanowisko przeglądowe i wykonujjemy badanie za pomocą pilota, uruchamiając rolki. Każdy z nas ma full prawo jazdy co nie stanowi żadnego problemu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.