Skocz do zawartości
laptop

Ważne OBT sprowadzonego VS brak tablic (auto na lawecie)

Rekomendowane odpowiedzi

laptop

Witam Panów,

chciałbym uzyskać informację czy dla auta sprowadzonego z zagranicy, na lawecie (brak tablic), z ważnym badaniem technicznym wykonujecie 6.09a czy okresowe?

Dziś miałem taki problem iż pani w WK (poza naszym działaniem) nie zarejestrowała pojazdu, tłumacząc się klientowi tym, że auto które nie ma tablic jest wyrejestrowane, a więc traci ważność jego obecne badanie. Dotychczas nie miałem z tym żadnego problemu i w naszym WK rejestrowali bez problemu. Jak jest u Was? pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60

Odpowiedź na Pytanie nr 4 (z27) załatwia ten temat , możliwe, że Pani jest NOWA,,,

 

 

Jest druga możliwość,,, na fakturze jest adnotacja, iż pojazd był uszkodzony (w wypadku) a Ty o tym nie wiesz,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darkdog

no niestety w moim Wk jest podobnie jezeli pojazd jest wyrejestrowany a ma ważne obt niestety Panie nie przyjmują dokumentów i każą zrobic całe badanie :-(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60

To powiedz po co czekaliśmy na Tę interpretację czyli odpowiedzi na pytania ???,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Odpowiedź na pytanie nr nie jest wykładnią prawa, a "samoratowaniem" tyłka pewnego "Pana od Poniedziałków", który w najgorszy z możliwych sposobów znowelizował nasze PoRD.

 

W przypadku pojazdu wyrejestrowanego WK jak najbardziej ma prawo odmówić przyjęcia badań technicznych, bo taka jest konstrukcja prawna nowego art.81 PoRD. Jest dobrą wolą WK, że stosuje za dobrą monetę słynne 27 odpowiedzi MI - tak samo jak SKP to robią badając pojazdy bez tablic rejestracyjnych...

 

To nie za tym Pani jest nowa, co po prostu trafiłeś na WK, który ma swoje (być może nawet słuszne) zasady i się ich trzyma, a ustala je na podst.obowiązującego w Polsce prawa, a nie na podstawie jakichś tam papierków z odpowiedziami...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60

Szkoda tylko, że znowu pół Polski robi tak a druga połowa inaczej,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj

ze nie wspomnę - było i to na kilka stron no i chyba nie ten dział ...

 

Przenoszę do pierwszej rejestracji...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomek D
no niestety w moim Wk jest podobnie jezeli pojazd jest wyrejestrowany a ma ważne obt niestety Panie nie przyjmują dokumentów i każą zrobic całe badanie :-(

Nie wiem czym się zamartwiać! lepiej skasować 98zł niż 60zł. CZY USTAWODAWCA PAMIĘTA O NOWYM CENNIKU??????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
laptop

"Nie wiem czym się zamartwiać! lepiej skasować 98zł niż 60zł"

 

W pracy kieruję się nie tylko $. Ważne jest aby obie strony były usatysfakcjonowane ale jak do tego dążyć skoro każdy robi jak mu pasuje! To jakiś obłęd. U nas nie było nigdy problemu, a 30 km dalej wszystko o 180 stopni.

Chyba zacznę robić listę gdzie, jak, kto interpretuje, klienta też trzeba pytać gdzie będzie rejestrował. I to zniesienie 1 przeglądów to taka mała fikcja...

 

Sorry Psuj, za szybko podjąłem decyzję o napisaniu posta i stąd błąd z jego umieszczeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rowan

w większości przypadków klientowi bardziej opłaci się wykonać OBT niż ustalenie danych

 

A propo badania po raz pierwszy z zagranicy, co wpisujecie w polu nr rej jeśli pojazd nie ma tablic rejestracyjnych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
co wpisujecie w polu nr rej jeśli pojazd nie ma tablic rejestracyjnych?

 

BEZ TABLIC, BRAK TABLIC :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rurek777

B/N :)

 

[ Dodano: 04-02-2010, 20:52 ]

brak numerów .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rowan

to mnie troche nurtuje bo pole to dotyczy nr rej a nie tablic, poza tym w/g POPa diagnosta w uwagach wpisuje brak tablic rejestracyjnych, skoro w polu... nr rej wpiszemy brak numeru to chyba jasne jest że nie może być tablic rej. poza tym w zagranicznym dowodzie nr rej widnieje nie jest wykreślony, a robimy przecież badanie okresowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Regan55
BEZ TABLIC,

:ok::hey

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60

Ponieważ pole pyta o nr rej. a nie o tablice, my piszemy BEZNUMERU,,,i tak przechodzi w WK,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DARIO64
my piszemy BEZNUMERU

 

My tak samo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rowan
Ponieważ pole pyta o nr rej. a nie o tablice, my piszemy BEZNUMERU,,,i tak przechodzi w WK,,,

ale skoro diagnosta ma wpisać w uwagach... brak tablic rejestracyjnych... to jest takie "masło maślane" wpisując brak numeru oznacza że pojazd nie może mieć tablic rej. czyli po jakiego licha ta adnotacja w uwagach że pojazd nie posiada tablic rej.

Dziwne to i może mało ważne ale denerwuje mnie fakt że klienci wracają z różnych WK i raz pani Zosia w okienku chce mieć wpisany ostatni nr rej a inna pani w innym WK kategorycznie żąda wpisu BRAK........ zaczyna mnie to denerwować :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jarolud
zaczyna mnie to denerwować
Cytat z okienka " Przecież diagnosta wie jak ma to zrobić" Szkolę teraz klientów Jak się pani z okienka nie podoba coś to niech da to na piśmie a jak nie to niech przyjmie dokument kropka. Coraz mniej mi ludzi wraca . Człowieku nie daj się wyrzucić bez papierka ! Masz swoje prawa a ja wiem o co biega jak coś Pani nie pasuje. Najlepszy numer miałem jak mi Pani z okienka napisała pismo ze nie zmieni w numerze VIN z O na 0 powołując się na "Norma ISO 3779-1983 nie przewiduje umieszczania w numerze VIN liter: I, O, Q." Sama sobie zaprzeczyła. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rowan

tak wszystko to jest jasne, ale brak w tym normalności. Problem jest tak nie wielki że dla mnie toczenie bojów o papierki, odsyłanie klienta tam i spowrotem jest delikatnie mówiąc bezsensowne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jarolud
jest delikatnie mówiąc bezsensowne.

 

I co? Wpisujesz wszystko co Ci pani z okienka rozkaże czy raczej masz swoje zdanie? Jeśli klient daje się ganiać zamiast od razu pozyskać na dokumencie o co urzędnikowi chodzi To powiedz czyj to problem ? Założenie dobre nie ganiaj nie będziesz ganiany Więc wręczając zaświadczenia instruuję klienta o jego prawach .Kiedyś urzędnik raczył cofnąć moje zaświadczenia bo pojemność silnika 2,2 2.2 Czujesz różnicę? Nie było w zgodzie z tym co w DR z Francji :-)8) Klient położył zaświadczenia i mówi ze urzędnik stwierdził zasadniczy błąd 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
tak wszystko to jest jasne, ale brak w tym normalności.

Właśnie a cały dowcip polega na tym, że ludzie zajmujący swoje stanowiska (bez znaczenia czy urzędnik czy diagnosta czy kowalski) niejednokrotnie nie posiadają elementarnej wiedzy w tym co robią. Diagnosta nie zna przepisów bo większości przypadków jest to jego zajęcie poboczne w danym zakładzie pracy lub z własnego lenistwa, urzędnik nie wie co jest mu niezbędne a co może odpuścić bo dostając etat nie pokwapił się o zapoznanie ze swoimi obowiązkami bo i tak syna szwagra konia brata córka go nie wywali a on nie znając co mu jest potrzebne gania petenta od Annasza do Kajfasza i gromadzi makulaturę, której połowa jest zbędna itd, itd.... Na koniec jeszcze taka nasza narodowa przypadłość, która objawia się na co dzień czyli "...jak to nie, ja mu pokaże..." zamiast jeden konstruktywny telefon, który wyjaśnia zagadnienie i rozwiewa niejasności z obu stron i żyje się lepiej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
zamiast jeden konstruktywny telefon, który wyjaśnia zagadnienie i rozwiewa niejasności z obu stron i żyje się lepiej.

 

WK nie zadzwoni, bo do jakiegoś tam diagnosty nie wypada,,,

diagnosta nie dzwoni, bo najczęściej nie uzyska odpowiedzi,,,

i tak się to kręci,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jarolud
WK nie zadzwoni, bo do jakiegoś tam diagnosty nie wypada,,,

diagnosta nie dzwoni, bo najczęściej nie uzyska odpowiedzi,,,

i tak się to kręci,,,

 

Dlatego pozyskać na dokumencie o co urzędnikowi chodzi wydaje się być jakimś rozwiązaniem 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rowan
Dlatego pozyskać na dokumencie o co urzędnikowi chodzi wydaje się być jakimś rozwiązaniem

W pewnych sprawach jest to rozwiązanie, ale pewnie wiesz jakie mamy przepisy i ile interpretacji, co WK to inaczej dokumenty przyjmuje i nie jesteś w stanie wyegzekwować tego by każdy WK postępował podobnie, dokładnie jak z tym nr rej pojazdu z zagranicy gdy nie ma tablic rejestracyjnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.