Skocz do zawartości
Bogusław Maćkowski

Zaniżona waga w połowie busów

Rekomendowane odpowiedzi

Bogusław Maćkowski

Przeprowadzona przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego kontrola 198 busów w 108 z nich wykazała nieprawidłowości. Były one cięższe niż wynikałoby to z ich dowodów rejestracyjnych, co oznacza, że wożono nimi zbyt wielu pasażerów.

 

W tym roku GITD przeprowadził kontrole w pięciu województwach: wielkopolskim, mazowieckim, lubelskim, kujawsko-pomorskim i małopolskim. Inspektorzy podkładali pod osie pojazdów przenośne wagi. Okazało się, że w ponad połowie przypadków natrafiono na rozbieżności pomiędzy wagą rzeczywistą i tą poświadczoną przez dowód rejestracyjny.

 

Właściciele busów przed ich zarejestrowaniem często dokonują przeróbek zaniżających wagę pojazdów. Ma to związek z tym, że od masy własnej pojazdu i jego dopuszczalnej masy całkowitej zależy liczba pasażerów, których można nim przewozić. Przeróbka czasowo zmienia wagę busa, dzięki czemu jego właściciel uzyskuje prawo do przewożenia większej liczby osób.

 

Wyniki przeprowadzonej przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego kontroli najgorzej wypadły w Małopolsce. Na 41 skontrolowanych tam busów nieprawidłowości stwierdzono w przypadku 39 pojazdów. Inspektorzy zatrzymali ich właścicielom dowody rejestracyjne. Do odpowiedzialności mogą zostać również pociągnięci diagności, którzy dopuścili do ruchu przerobione pojazdy.

 

źródło: http://moto.wp.pl/kat,121,title,Zanizona-waga-w-polowie-busow,wid,13276259,wiadomosc.html

(przypis własny: zawsze nadchodzi taki czas gdzie odpowiada się za liberalność badań a szczególnie zmian konstrukcyjnych polegających na dokładaniu siedzeń w busach).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
Przeróbka czasowo zmienia wagę busa, dzięki czemu jego właściciel uzyskuje prawo do przewożenia większej liczby osób.

(...)

Do odpowiedzialności mogą zostać również pociągnięci diagności, którzy dopuścili do ruchu przerobione pojazdy.

a diagności to niby z jakiej okazji :?:

skoro właściciel chachmęci :!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leniwiec
a diagności to niby z jakiej okazji

skoro właściciel chachmęci

przecież trzeba znaleźć winnego, diagnoście ciężko się bronić, a przedsiębiorca wynajmie prawnika.

I tu wracamy do tematu swego czasu popularnego, który skończył się na ble ble ble :razz:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
a diagności to niby z jakiej okazji

Choćby z takiej, że przy zmianach konstrukcyjnych nie ważyli tych busów, wierząc opiniom rzeczoznawców, którzy auta nie widzieli ale mają klauzulę ( o nietykalności) ,,,

 

I tu wracamy do tematu swego czasu popularnego, który skończył się na ble ble ble

tu się może tak nie skończyć,,,

 

WK małopolskie niechętnie oddają zatrzymane DR-y dopóki nie uzyskają mądrego wyjaśnienia skąd się wzięła różnica masy własnej, w przeciwnym razie będą sięgać po diagnostę dokonującego zmian konstrukcyjnych ,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
że przy zmianach konstrukcyjnych nie ważyli tych busów

 

A jak ktoś nie ma wagi na swojej SKP to co, zostaje mu tylko kwit z wagi albo opinia i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bogusław Maćkowski
a diagności to niby z jakiej okazji :?:

 

A to dlatego, że gdyby nie zaświadczenie o diagnosty stwierdzające mniejszą masę własną w dowodzie rejestracyjnym nie pojawiłby się taki zapis. A samochód kto widzi? Diagnosta.

Kto nie zażądał kwitu z legalizowanej wagi? Diagnosta.

Kto dopuścił do ruchu pojazd po zmianach konstrukcyjnych? Diagnosta.

 

Naprawdę trzeba to wprost tłumaczyć?

 

Nie słyszałem by SKP miało legalizowane wagi, dlatego powinni się trzymać kwit z wagi i do tego najbezpieczniej opinie rzeczoznawcy wówczas będzie chociaż podział winy.

 

Zasadę zastosowano prostą: DMC - MŁ = MW

 

a powinno być: DMC - MW = MŁ - patrz ustalanie nieznanych parametrów jak ładowność w Dz. 155

 

Zabawa polega na tym, że ani diagnosta ani właściciel auta nie spodziewali się, że na drodze pojawi się Inspekcja Transportu Drogowego wyposażona w legalizowane wagi i udowadniająca, że dzięki diagnoście zapis w dowodzie rejestracyjnym o MW jest zaniżony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Zabawa polega na tym, że ani diagnosta ani właściciel auta nie spodziewali się, że na drodze pojawi się Inspekcja Transportu Drogowego wyposażona w legalizowane wagi

 

Jak również nie przewidzieli oni, że może dojść do zważenia pojazdu uczestniczącego w wypadku drogowym na wniosek biegłego sądowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wolf
a diagności to niby z jakiej okazji :?:

 

A to dlatego, że gdyby nie zaświadczenie o diagnosty stwierdzające mniejszą masę własną w dowodzie rejestracyjnym nie pojawiłby się taki zapis. A samochód kto widzi? Diagnosta.

Kto nie zażądał kwitu z legalizowanej wagi? Diagnosta.

Kto dopuścił do ruchu pojazd po zmianach konstrukcyjnych? Diagnosta.

 

Naprawdę trzeba to wprost tłumaczyć?

 

Nie słyszałem by SKP miało legalizowane wagi, dlatego powinni się trzymać kwit z wagi i do tego najbezpieczniej opinie rzeczoznawcy wówczas będzie chociaż podział winy.

 

Zasadę zastosowano prostą: DMC - MŁ = MW

 

a powinno być: DMC - MW = MŁ - patrz ustalanie nieznanych parametrów jak ładowność w Dz. 155

 

Zabawa polega na tym, że ani diagnosta ani właściciel auta nie spodziewali się, że na drodze pojawi się Inspekcja Transportu Drogowego wyposażona w legalizowane wagi i udowadniająca, że dzięki diagnoście zapis w dowodzie rejestracyjnym o MW jest zaniżony.

 

A kto powiedział, że diagności nie mieli dokumentu z ważenia pojazdu? Pewnie najprościej zwalić wszystko na diagnostę, a może zanim ktoś wystąpi z oskarżeniami na diagnostę to należałoby się diagnosty zapytać czy posiada takowy dokument z wagi i kto to ważył.

Samym obejrzeniem nie ustalimy MW pojazdu - a do tego mamy jakie mamy narzędzia.

Jeszcze jedno skoro diagnosta ponosiłby współwinę z potwierdzenie nieprawdy [w przypadku posiadania np opinii] , to taką samą współwinę ponosi osoba wystawiająca DR - czyż nie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rurek777

brawo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
brawo :)

Ale tylko brawo, bo odpowiedzialny nadal diagnosta ,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rurek777

dlaczego?,jak będzie miał kwit z wagi , do tego op. rzeczoznawcy która będzie to potwierdzała to jest wszystko ok.pamiętajmy że jest to poważna zmiana i trzeba być zabezpieczonym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Regan55
jak będzie miał kwit z wagi , do tego op. rzeczoznawcy która będzie to potwierdzała to jest wszystko ok.pamiętajmy że jest to poważna zmiana i trzeba być zabezpieczonym.

Tylko małe ale ...JAK BĘDZIE MIAŁ....Czy w momencie wykonywania takiego badania wszyscy o tym pamiętaja... :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wolf

Regan wybacz, ale brak dokumentu z wagi, to już brak profesjonalizmu lub celowa działanie hm .. na swoją niekorzyść

To na podstawie czego ustalił MW???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
.Czy w momencie wykonywania takiego badania wszyscy o tym pamiętaja...

 

Ja pamiętam :) A swoją drogą nie zrobiłem jeszcze przeróbki na "busika" (ciężarowy na autobus ) i tego się trzymam i jak na razie spokojnie śpię :lol: przynajmniej w tym temacie :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jaka
Nie słyszałem by SKP miało legalizowane wagi, dlatego powinni się trzymać kwit z wagi i do tego najbezpieczniej opinie rzeczoznawcy wówczas będzie chociaż podział winy.

Czy jednak OSKP nie mają obowiązku okresowej legalizacji wag wchodzących w skład lini diagnostycznej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Czy jednak OSKP nie mają obowiązku okresowej legalizacji wag wchodzących w skład lini diagnostycznej?

 

Odpowiem pytaniem na pytanie. A czy OSKP ma obowiązek posiadania takiej wagi, bo u mnie tylko można zważyć na urządzeniu do amortyzatorów i to tylko do 3,5 t DMC, więc chyba trzeba zamknąć moje miejsce pracy, a i kolejny odbiór przez TDT w zeszłym roku nie zauważył braku wagi :evil::evil: i dopuścili SKP do "ruchu" .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
grzegorz70

Chodziło raczej o to, że skoro już jest waga to powinna być legalizowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Chodziło raczej o to, że skoro już jest waga to powinna być legalizowana.

 

Ale ta waga na skp nie służy do ważenia pojazdów !! Potrzebna jest tylko i wyłącznie do zbadania różnicy pomiędzy statycznym i dynamicznym naciskiem koła a uzyskana waga pojazdu jest parametrem dodatkowym nie będącym pomiarem urzędowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bogusław Maćkowski
A kto powiedział, że diagności nie mieli dokumentu z ważenia pojazdu?

 

I dlatego cieszę się, że można konsultować problemy BRD wśród ludzi patrzących z różnych stron.

 

Oczywiście nie można bez zebrania całego materiału wieszać całej winy na diagnoście.

 

Ze swojej strony mogę zapewnić, że ten wątek też weźmiemy pod uwagę. Jednak ostateczną decyzje podejmują już właściwe organy.

 

Jeśli faktycznie się okaże, że diagnosta posiada kwit z legalizowanej wagi i na tej podstawie podjął taką decyzję, to został on wprowadzony w błąd a cała wina spadnie na ważącego o ile kwit z wagi był legalny i oryginalny.

 

Jeśli natomiast diagnosta nie posiada dokumentów na swoją obronę to sam podjął taką decyzję.

 

Gdyby miał wątpliwości przepisy umożliwiły mu zażądanie opinii rzeczoznawcy samochodowego.

 

Także na tym etapie nikt nie przesądza winy diagnosty, jednak nieciekawie to na pierwszy rzut oka wygląda.

 

PS.

Ale ta waga na skp nie służy do ważenia pojazdów !! Potrzebna jest tylko i wyłącznie do zbadania różnicy pomiędzy statycznym i dynamicznym naciskiem koła a uzyskana waga pojazdu jest parametrem dodatkowym nie będącym pomiarem urzędowym.

Idealnie, sam bym tego lepiej nie ujął.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wolf

Jaka OSKP nie mają obowiązku posiadania wagi, inaczej TDT by nie odebrało SKP.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
Jaka OSKP nie mają obowiązku posiadania wagi,

Mógłbyś swoje rozmyślania podeprzeć stosownym paragrafem, że musi posiadać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30
Mógłbyś swoje rozmyślania podeprzeć stosownym paragrafem, że musi posiadać?

 

No przecież WOLF pisze że nie musi posiadać wagi !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wolf
Jaka OSKP nie mają obowiązku posiadania wagi,

Mógłbyś swoje rozmyślania podeprzeć stosownym paragrafem, że musi posiadać?

 

Nie musi mieć wagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
Nie musi mieć wagi.

Przepraszam Wolf, nie każdy ślepy widzi. Przeczytałem co chciałem przeczytać, przepraszam najmocniej raz jeszcze :oops:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wolf

No problem :) też czasami mi się zdarza ;) jakaś wtopa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.