Skocz do zawartości
markes30

Naczepa przerobiona na przyczepę rolniczą SAM !

Rekomendowane odpowiedzi

markes30

Panowie jak formalnie podeszli byście do takiego tematu?

Klient ucina początek naczepy ( z fragmentem gdzie był VIN), przyspawuje zaczep do łączenia z ciągnikiem i zgłasza cię na SKP z decyzją na nabicie twierdząc, że jest to pojazd marki SAM 19T przyczepa rolnicza. Wnioskuje tylko o nabicie nie chce wykonać badania SAM!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Modyfikacja ramy i jej przebudowa powodująca usunięcie dotychczasowej cechy identyfikacyjnej nie łapie się pod żaden z pkt uprawniających organ do wydania decyzji na nabicie nr.

Chyba, że gość będzie na tyle bystry, że stwierdzi, że usunięta część była uszkodzona (np. w wypadku) i naprawa wymagała jej wymiany (a że przy okazji wymiany nieco zmodyfikował konstrukcję tejże ramy to już osobna kwestia).

 

Reszty nie rozumiem - jak mniemam jest to już pojazd marki SAM, tak??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skowerek
Modyfikacja ramy i jej przebudowa powodująca usunięcie dotychczasowej cechy identyfikacyjnej nie łapie się pod żaden z pkt uprawniających organ do wydania decyzji na nabicie nr.

Chyba, że gość będzie na tyle bystry, że stwierdzi, że usunięta część była uszkodzona (np. w wypadku) i naprawa wymagała jej wymiany (a że przy okazji wymiany nieco zmodyfikował konstrukcję tejże ramy to już osobna kwestia).

Ale to dalej nie łapie się pod SAM :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Wziąłem kawałki różnych ram i pospawałem własną. Jak dla mnie w pełni jest to rama konstrukcji własnej. Nie ma jasnej definicji i metodologicznej wykładni jak podchodzić do takich konstrukcji. Po dokonanych przeróbkach bez wątpienia nie jest to już pojazd fabryczny, którego już nawet samo założenie konstrukcyjne (rodzaj pojazdu) było inne.

 

Niestety nie ma (i chyba trudno byłoby ją wyznaczyć) wyraźnej granicy w którym miejscu modyfikacja elementu fabrycznego jest właśnie ciągle tylko modyfikacją, a w którym miejscu zaczyna się tworzenie elementu o nowych cechach. Nigdzie nie jest napisane, że budując pojazd marki SAM nie mogę korzystać z elementów i innych pojazdów.

 

Sprawa tak naprawdę pozostaje do swobodnej oceny rzeczoznawcy i diagnosty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

Reszty nie rozumiem - jak mniemam jest to już pojazd marki SAM, tak??

 

Klient twierdzi, że jest to pojazd marki SAM na podstawie tego "twierdzenia " otrzymał decyzję na nabicie z WK. Dla mojego diagnosty jest to składak. 90% ramy jest pozostałością naczepy. Co może formalnie zrobić diagnosta gdy klient ma decyzję i wnioskuje tylko o nabicie zgodnie z decyzją?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Z jednej strony rozumiem diagnostę, a drugiej strony - to ile miałoby być %, żeby dać klientowi spokój?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
eborg

Nabić - zgodnie z decyzją!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Co może formalnie zrobić diagnosta gdy klient ma decyzję i wnioskuje tylko o nabicie zgodnie z decyzją?

 

Obawiam się że nic za bardzo nie może począć :razz: po prostu trafił mu się klient który wie o co chodzi w tym temacie i to wykorzystuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30
Nabić - zgodnie z decyzją!

Plus w uwagach informacja o podejrzeniu popełnienia przestępstwa???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
eborg

I co , chcesz się bawić w policjanta (?) - masz urzędowe skierowanie.... i tyle.

blakop ma rację :

Niestety nie ma (i chyba trudno byłoby ją wyznaczyć) wyraźnej granicy w którym miejscu modyfikacja elementu fabrycznego jest właśnie ciągle tylko modyfikacją, a w którym miejscu zaczyna się tworzenie elementu o nowych cechach. Nigdzie nie jest napisane, że budując pojazd marki SAM nie mogę korzystać z elementów i innych pojazdów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
Klient ucina początek naczepy ( z fragmentem gdzie był VIN),

a gdzieś w Polsce zginęła naczepa ...

 

przyspawuje zaczep do łączenia z ciągnikiem

i wygląda to +/-

 

PRONARt900.jpg

http://www.pronar.pl/przyczepy/___t900__.html

 

 

a nie lepiej by było przez zmiany konstrukcyjne,

a nabicie zgodnie z PoRD art 66a 2. 7) :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30
a nie lepiej by było przez zmiany konstrukcyjne,

a nabicie zgodnie z PoRD art 66a 2. 7) :D

Pewnie, że lepiej ale klient upiera się, że to SAM. Prawdopodobnie nie ma papierów na naczepę. Poza tym VIN i tabliczkę już wyciął!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marbie
Wnioskuje tylko o nabicie nie chce wykonać badania SAM!

Ale ty też musisz patrzeć na co nabijasz ten numer. A jakby przyjechał nową Beemka z wyciętym prawym kielichem, gdzie był nr to też byś nabił na podstawie skierowania nabicia numeru pod SAM?

 

[ Dodano: 27-11-2012, 13:16 ]

Koledzy trzeba też patrzeć na to, że ta naczepa wyjechał kiedyś z jakiejś fabryki, a to już podszywanie się pod konkretny produkt. Pomijając fakt wspomniany wczesniej, że mogła zostać skradziona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

No cóż markes - sam musisz ocenić, czy zakres zmian jest na tyle daleki, aby uznać to za nową konstrukcję, czy to składak...

No a powiedz - bo chcę Cię dobrze zrozumieć - ta przyczepa, z której wycięto przód to jakaś fabryczna przyczepa - nie nówka?? A jeśli tak - czy jest wariant takiej przyczepy do łączenia z ciągnikiem rolniczym?? Jeśli nie to można uznać, że to jakiś nowy twór...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
Jeśli nie to można uznać, że to jakiś nowy twór...

a gdzie parkujesz swoje auto :?:

 

bo może z niego odetnę przód z VIN-em i zrobię "nowy twór"

 

do przewozu pszczół luzem ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop

Słuchaj - ja nie twierdzę, że znam odpowiedź, ale powiedz mi gdzie jest granica przeróbek?

 

A jak nie odetnę przodu, tylko 3/4 to będzie ok? A sam ramiak jak wykorzystam?? Czy też SAM jest tylko wtedy, jak już na etapie wydobycia rudy metalu robię to sam, a potem wytapiam sam elementy w hucie itd?? Gdzie jest granica pojęcia "konstrukcja własna"??

 

Głośno myślę, że być może stworzenie pojazdu o cechach nieprzewidzianych w fabrycznym odpowiedniku (czyli fabrycznie były tylko ciężarowe, a on robi z tego rolniczą pod traktor) jest już taką granicą??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

Zgodnie z PORD

 

Art. 66a. 1. Cechy identyfikacyjne, o których mowa w art. 66 ust. 3a, nadaje i umieszcza producent.

2. Starosta właściwy w sprawach rejestracji pojazdu wydaje decyzję o nadaniu cech identyfikacyjnych w przypadku pojazdu:

1) zbudowanego przy wykorzystaniu nadwozia, podwozia lub ramy konstrukcji własnej, którego markę określa się jako „SAM”;

 

Dla mnie w/w zapis mówi, że cała rama a nie tylko jej część ma być konstrukcji własnej.

 

Klient żąda odmowy na piśmie. Co proponujecie???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skowerek
Słuchaj - ja nie twierdzę, że znam odpowiedź, ale powiedz mi gdzie jest granica przeróbek?

SAM- zbudowanego przy wykorzystaniu nadwozia, podwozia lub ramy konstrukcji

własnej

Konstrukcja własna- kilka kawałków żelastwa połączonych ze sobą połączeniem spawanym skręcanym, lutowanym lub innym :)

 

Ta przyczepa napewno nie ma ramy własnej konstrukcji; jest to bardzo trudne. Kiedyś wzmacniałem kilkanaście naczep i wiem czym to pachnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
blakop
Konstrukcja własna- kilka kawałków żelastwa połączonych ze sobą połączeniem spawanym skręcanym, lutowanym lub innym :)

 

No to zobacz:

kilka = 2. Mam przód z jednej przyczepy, tył z drugiej - wg opisu markesa są połączone połączeniem spawanym. No to spełniam Twoją "definicję" - prawda? :)

 

Markes - a czemu gość nie chce iść w stronę nabicia po uszkodzeniu?? Jak rozumiem nie ma żadnych papierów na tą przyczepę fabryczną z której to zrobił?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skowerek

Zażądaj opini rzeczoznawcy o tym że rama jest własnej konstrukcji wraz z wyliczeniami. Jak się pod tym podpisze to poświadzy nieprawdę i zobaczymy w którą stronę kij popłynie.

 

[ Dodano: 27-11-2012, 14:53 ]

 

No to zobacz:

kilka = 2. Mam przód z jednej przyczepy, tył z drugiej - wg opisu markesa są połączone połączeniem spawanym. No to spełniam Twoją "definicję" - prawda? :)

 

Nie spełniasz bo dalej ramy pochodzą od przyczep seryjnych a rama ma to być własną konstrukcją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
Zażądaj opini rzeczoznawcy o

markes30 akurat jest rzeczoznawcą ... :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30
Zażądaj opinii rzeczoznawcy o tym że rama jest własnej konstrukcji wraz z wyliczeniami. Jak się pod tym podpisze to poświadczy nieprawdę i zobaczymy w którą stronę kij popłynie.

W sprawie jest opinia rzeczoznawcy Dekry w której jednoznacznie stwierdził, że z fabrycznej naczepy wycięto, początkowy fragment, wspawano, zamocowano a jednocześnie jest to SAM ! :shock:

Czy do samego nabicia w ogóle można żądać opinii rzeczoznawcy? Moim zdaniem na tym etapie nie dopiero przy badaniu zgodność.

 

[ Dodano: 27-11-2012, 15:05 ]

Markes - a czemu gość nie chce iść w stronę nabicia po uszkodzeniu?? Jak rozumiem nie ma żadnych papierów na tą przyczepę fabryczną z której to zrobił?

Nie ma na nią papierów - dla tego diagności nie chcą mu zrobić tego badania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
Czy do samego nabicia w ogóle można żądać opinii rzeczoznawcy? Moim zdaniem na tym etapie nie dopiero przy badaniu zgodność.

 

Też tak uważam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
markes30

Jaki dokument wydać w takim przypadku biorąc pod uwagę, że będzie on wędrował po policji prokuraturze, papuga go prześwietli na wskroś a zapewne właściciel będzie chciał się zemścić na diagnoście?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
skowerek
Zażądaj opinii rzeczoznawcy o tym że rama jest własnej konstrukcji wraz z wyliczeniami. Jak się pod tym podpisze to poświadczy nieprawdę i zobaczymy w którą stronę kij popłynie.

W sprawie jest opinia rzeczoznawcy Dekry w której jednoznacznie stwierdził, że z fabrycznej naczepy wycięto, początkowy fragment, wspawano, zamocowano a jednocześnie jest to SAM ! :shock:

Czy do samego nabicia w ogóle można żądać opinii rzeczoznawcy? Moim zdaniem na tym etapie nie dopiero przy badaniu zgodność.

 

.

A czy ten rzeczoznawca jest na liście MINISTERSTWA TRANSPORTU?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.