Skocz do zawartości

Microcal L6e-BP - badanie hamulców na stacji diagnostycznej


4kolka

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,
Ponieważ odwiedziłem już pięć stacji kontroli pojazdów i w każdej dostaję inne informacje, postanowiłem zapytać co i jak.

Mam minisamochodzik Microcar L6e-BP. Pojazd testowany był na rolkach i wynikiem ogólnie jest: "Panie masz bardzo słabe hamulce z tyłu, ale ja nie wiem, może tak ma być, ale wg mnie po zahamowaniu hamulec powinien zablokować koła i wyrzucić pojazd z rolek."

No i właśnie, jak powinno wyglądać badanie hamulców takiego pojazdu? Jak powinna być ustawiona "maszyna testująca"? Jakie powinny być poprawne wyniki badania hamulców? (Przepraszam za słownictwo, nie znam się na tym.)

Pozdrawiam,
Grzegorz

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
  • Odpowiedzi 53
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • 4kolka

    20

  • leski66

    7

  • Mecher

    5

  • adam1501

    5

Top Posters In This Topic

Popular Posts

i katapultować go w kosmos.  Nie powinno się dopuścić do zablokowania kół przy badaniu siły hamowania. Te microcary nie mają wysokiej skuteczności hamowania,bo tak skonstruowany jest ten układ ham

Posted Images

Sprawność hamulców to wskaźnik skuteczności hamowania , i na tym się należy opierać. Rozporządzenie DZ.U z 2016 poz.2022 zawiera te dane

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sebeklca
19 minut temu, 4kolka napisał:

wyrzucić pojazd z rolek

i katapultować go w kosmos. 
Nie powinno się dopuścić do zablokowania kół przy badaniu siły hamowania.
Te microcary nie mają wysokiej skuteczności hamowania,bo tak skonstruowany jest ten układ hamulcowy. Kilka osobiście robiłem i 1,50kN to max co wychodzi z koła.

  • Haha 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
53 minuty temu, 4kolka napisał:

No i właśnie, jak powinno wyglądać badanie hamulców takiego pojazdu? Jak powinna być ustawiona "maszyna testująca"? Jakie powinny być poprawne wyniki badania hamulców? (Przepraszam za słownictwo, nie znam się na tym.

Jeśli chcesz wiedzieć jak, to do poczytania ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU, BUDOWNICTWA I GOSPODARKI MORSKIEJ w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach.

A dokładnie dział II tegoż rozporządzenia.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Jeszcze nie widziałem aby ktoś robił test z miernikiem nacisku na pedał hamulca, a byłem na pięciu stacjach. :(

Rafi90 masz na myśli: link do dokumentu ?

U mnie jest z przodu ok. 1,2kN a z tyłu 0,5kN, ale nie widziałem aby diagności coś przestawiali na maszynie przed badaniem, ale mogłem nie zauważyć.
Samochód ma "całą" masę z przodu i podobno (jeszcze nie potwierdziłem) podział mocy hamowania 70% przód 30% tył.

 

EDIT:

Mecher, masz na myśli ten dokument: link do dokumentu ?

Nowy post, bo już nie mogę edytować.

Prawdę mówiąc, to nie chcę wiedzieć, ale muszę, bo diagności tego nie wiedzą. :(((( Niestety jak to u nas trzeba się znać na wszystkim, bo inaczej będziemy wkręceni. :( Mnie jako klienta stacji diagnostycznej nie powinny interesować rozporządzenia i ustawy. Po przyjeździe i zapłaceniu powiniennem dostać wynik badania odpowiedni do homologacji i stanu pojazdu, a nie wyszukiwać jak się robi badania takiego pojazdu aby pokazać zapis diagnoście.

Edytowane przez 4kolka
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
36 minut temu, 4kolka napisał:

Mnie jako klienta stacji diagnostycznej nie powinny interesować rozporządzenia i ustawy.

To po co pytałeś

 

Godzinę temu, 4kolka napisał:

No i właśnie, jak powinno wyglądać badanie hamulców takiego pojazdu? Jak powinna być ustawiona "maszyna testująca"? Jakie powinny być poprawne wyniki badania hamulców? (Przepraszam za słownictwo, nie znam się na tym.)

I dostałeś odpowiedż, Skoro nie pasuje, to proponuję, zastanów się co chcesz wiedzieć i jaką pomoc chcesz uzyskać. I  oto zapytać

 

Edytowane przez Mecher
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
23 minuty temu, Mecher napisał:

To po co pytałeś

Napisałem post wyżej, wystarczyło przeczytać. :)) Coś kolega nie w sosie chyba. :)

 

Chce wiedzieć w jaki sposób diagnosta ma zrobić test. Myślisz, że jak pokażę ustawę diagnoście, to zamiast "ee Panie słabe są" dowiem się czegoś więcej? Szczerze wątpię...

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
57 minut temu, 4kolka napisał:

Jeszcze nie widziałem aby ktoś robił test z miernikiem nacisku na pedał hamulca

Jeżeli układ hamulcowy "działa normalnie", czyli koła ulegają zablokowaniu przy normalnym nacisku na pedał, to nie ma sensu zakładać miernika nacisku. Wartość sił hamowania jest ściśle powiązana z masą pojazdu. Pojazdy bardzo lekkie będą miały bardzo małe siły hamujące i to jest normalne zjawisko. Jeżeli diagnosta przy takim pojeździe rzuca hasło j/w, to albo nie wie co robi, albo nie wie jak to zrobić i wytłumaczyć Tobie, że wszystko jest w porządku.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

W tych samochodach właśnie jest pytanie co oznacza "działają normalnie" i czy powinny się zablokować przy nacisku na pedał (choć według poniższego nie określono). Tego niestety nie wiem i nie uzyskałem takiej odpowiedzi. Jak pisałem byłem na pięciu stacjach i diagności to spoko chłopaki i bardzo miło rozmawialiśmy, ale sami przyznawali, że po prostu nie wiedzą jakie powinny być wyniki takiego pojazdu i widzą go pierwszy raz ("chamulce z tyłu bardzo słabe i raczej do zrobienia, ale może one tak mają i wlaczy pan z wiatrakami"). Nie pytałem czy robili quady, a może powiniennem o to zapytać.

Zadałem też pytanie producentowi ale dostałem odpowiedź, której nie bardzo rozumiem. Dane takie same jak załadowanego i pustego a poza tym brak odpowiedzi czy dotyczą przedniej czy tylnej osi czy jak? Nie znalazłem też o której regulacji 3/2014 mowa. Przepraszam Was, ale ja na prawdę się nie orientuje w tych pomiarach. Poniżej odpowiedź:

Apart from the approval requirements as defined in regulation 3/2014 annex III, there are no specific test requirements concerning a test at a periodic test station. Here is what is said / requested:
 
Parking brake system test: 
•       Static test
•       Laden vehicle tests 
•       Gradient slop / facing of the vehicle18% up
•       Gradient slop / facing of the vehicle18% down
•       Measured force applied to control [N] (max) ≤400N
 
Dry stop with single brake control action (pedal) :
•       Laden vehicle tests 
o       Speed 40km/h
o       Deceleration min ≥4.4 m/s²
o       Measured force applied to control [N] (max) ≤350N
•       Vehicle lightly loaded tests
o       Speed 40km/h
o       Deceleration min ≥4.4 m/s²
o       Measured force applied to control [N] (max) ≤350N
 
No specific test regarding if wheels have or not have to lock on rollers or on tracks.

EDIT: Mecher, niestety w tym rozporządzeniu nie widzę nic na temat testu hamulców pojazdów L6e.

Edytowane przez 4kolka
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, 4kolka napisał:

Mecher, niestety w tym rozporządzeniu nie widzę nic na temat testu hamulców pojazdów L6e.

Bo nigdzie tego nie znajdziesz. Jeśli myślisz, że jest gdzieś w przepisach jak sprawdzać układy hamulcowe, w rozbiciu na konkretne kategorie homologacyjne pojazdów, czyli   N1, N2, N3, M1, M2, M3, O1, O2, O3, O4, itd...  L6e, itd aż do kategorii T, to jesteś w błędzie.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Nie wiem co myśleć. Na razie wiem tyle, że diagności nie są w stanie powiedzieć mi czy mam sprawne hamulce. Jeśli możesz podpowiedzieć coś co im pokażę i na podstawie tego zrobią mi wiarygodny test, to bardzo proszę o pomoc.

Dzwoniłem także do jednego z serwisów tych mikrusów, to mi powiedzieli, że na stacji diagnostycznej (na rolkach czy płycie) w ogóle się ich nie sprawdzi. Nie wiem gdzie jest prawda i jak i gdzie mam dać ten minisamochód do sprawdzenia na test. Nie chcę aby się ktoś zabił, bo hamulce do bani. Jestem zaskoczony, że sprawdzenie takiego samochodu, to taki wielki problem.

Edytowane przez 4kolka
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To odpowiedzi dostałeś, jeśli diagnosta uważa pokazywaną (na urządzeniu) siłę hamulca za słabą, niech przeliczy jak w załączniku II , czyli ocena skuteczności i równomierności hamowania § 4.

lub sprawdzić poprzez pomiar opóźnienia hamowania § 3.

 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
19 minut temu, 4kolka napisał:

Na razie wiem tyle, że diagności nie są w stanie powiedzieć mi czy mam sprawne hamulce.

Podaj mi DMC pojazdu oraz siły jakie zostały uzyskane podczas pomiarów a powiem Ci czy są sprawne czy nie.

Zakładając, że DMC = 550 kg, wskaźnik skuteczności hamowania wynosi 40% dla sprawnego układu. To przy rozkładzie sił 70/30 wygląda to następująco: minimalna suma sił hamowania wszystkich kół musi wynosić około 2,42 kN (2,42 kN/5,5 kN = 44 %), 70% z 2,42 kN to 1,69 kN; 30% z 2,42 kN to 0,73 kN. Czyli na pojedyncze koło z przodu minimalna siłą powinna wynosić 0,85 kN a z tyłu 0,36 kN. 

3 godziny temu, 4kolka napisał:

U mnie jest z przodu ok. 1,2kN a z tyłu 0,5kN

Jeżeli jest to na koło pojedyncze, to wszystko w porządku. 1,2*2+0,5*2=3,4 kN. Dla DMC j/w wskaźnik skuteczności hamowania wynosi 62% dla 40% wymaganych minimum. Jeżeli są to wartości sumaryczne dla osi to w tych obliczeniach trzeba uwzględnić wartość siły nacisku na pedał hamulca.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie bardzo wiem, które to DMC. :D  W dowodzie F.1 792kg, F.2 792kg, F.3 brak, G 425kg. Domyślam się, że chodzi o F.1=F.2.

Siły:
przód lewa 1.28 kN
przód prawa 1.18 kN
tył lewa 0.67 kN
tył prawa 0.5 kN

Wg diagnostów tył za słaby.

Samochód aktualnie w serwisie, mają mi wyrównać hamulce lewa/prawa.

 

35 minut temu, adam1501 napisał:

minimalna suma sił hamowania wszystkich kół musi wynosić około 2,42 kN (2,42 kN/5,5 kN = 44 %),

Skąd wziąłeś 5.5kN? Z DMC 550kg?  Czyli u mnie 7.92kN?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mirek_handlarz

Niestety ale padłeś ofiarą pewnego mitu - szczególnie mocno - zakorzenionego wśród starszych diagnostów (tu nawet gdzieś się parę lat temu przewinęło), że jak pojazd ma hamulce poniżej 0,5 kN i nie "targa" go z rolek - to koniec i kropka. Najsmutniejsze jest to, że i tak paradoksalnie dopuszczają taki " niesprawny" pojazd do ruchu.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Skoro 7.92 to 100% to 44% z tego to 3,48
Z 3,48   70% = 2.44    a 30% = 1,04 

Z tego wynika, że przód po 2,44/2 = 1,22kN  a tył 1,04/2 = 0,52kN

Dobrze to rozpisałem?

Dobrze napisałem, że DMC to F.2 w dowodzie? I że u mnie potrzeba 44% z 7.92?

Edytowane przez 4kolka
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66
21 minut temu, 4kolka napisał:

Skoro 7.92 to 100% to 44%

 

Godzinę temu, adam1501 napisał:

wskaźnik skuteczności hamowania wynosi 40%

:smile:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

No właśnie nie wiem dlaczego w przykładzie adam1501 obliczał dla 44%. Rozumiem, że liczymy dla 44% a nie dla 40% aby mieć granicę bezpieczeństwa. Jednym słowem obliczamy minimalne wartości (z lekkim okładem bezpieczeństwa 44 a nie 40%). Wszystko powyżej co wyjdzie na pomiarze "to lepiej".

EDIT: A tak realnie, skoro 40% (czy 44%) to wartości minimalne, to tak w praktyce ile powinno być? 60%??

Edytowane przez 4kolka
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leski66
Teraz, 4kolka napisał:

Wszystko powyżej co wyjdzie na pomiarze "to lepiej".

:ok

Minimum :

1 minutę temu, 4kolka napisał:

40%

:smile:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ok, a realnie ile powinno być skoro minimum to 40%? Wiadomo, że im więcej tym lepiej, ale w praktyce?

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, 4kolka napisał:

a realnie ile powinno być

Ano tyle żeby się bezpiecznie zatrzymać z prędkości którą w danej chwili jedziesz. :wink:

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501
1 godzinę temu, 4kolka napisał:

No właśnie nie wiem dlaczego w przykładzie adam1501 obliczał dla 44%.

Ponieważ wstawiłeś dane o wartości:

4 godziny temu, 4kolka napisał:

Deceleration min ≥4.4 m/s²

Dlatego zaokrągliłem do tej wartości, które podałeś a one są wyższe niż minim wymagane wg warunków technicznych.

 

2 godziny temu, 4kolka napisał:

Dobrze to rozpisałem?

Bardzo dobrze.

1 godzinę temu, 4kolka napisał:

realnie ile powinno być skoro minimum to 40%?

Realnie nie mniej niż ta wartość. Wskaźnik ten warunkuje sprawne zatrzymanie pojazdu w praktycznie "każdych" warunkach obciążenia.

1 godzinę temu, 4kolka napisał:

Wiadomo, że im więcej tym lepiej, ale w praktyce?

W praktyce jest tak, że nie możesz mieć skuteczności nadmiernej (jeżeli tak to można ująć), ponieważ najmniejsze dotknięcie pedału hamulca będzie powodować blokowanie kół (jeżeli nie ma ABS) a to jest bardzo niebezpieczne (to byłaby sytuacja jakbyś zawsze naciskał na hamulec z pełną siłą, a tak na co dzień nie eksploatujesz auta). Z drugiej strony producent zmuszony byłby do zamontowania układu o wyższej skuteczności (czytaj droższego) a nie ma takiej potrzeby, ponieważ są minima podane w przepisach. Na co dzień, bez żadnych urządzeń, można ocenić czy układ działa poprawnie. Wystarczy, że będziesz w stanie na suchej utwardzonej nawierzchni doprowadzić do zablokowania kół (lub uruchomienia ABSu) przy "normalnej" sile nacisku na pedał hamulca. Normalna to taka, kiedy nie trzeszczy szkielet fotela i nie wychodzi żyłka na czole ::D.

Dlatego doświadczony diagnosta na co dzień rzadko używa miernika nacisku, ponieważ doprowadza do zablokowania kół przy "normalnej" sile nacisku. Gdyby w trakcie takiego pomiaru wyrywałby się fotel i trzęsły się racice dla diagnosty a koła dalej nie blokowałyby się, to trzeba by sięgnąć po miernik i skonfrontować z tym parametrem.

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, adam1501 napisał:

Dlatego doświadczony diagnosta na co dzień rzadko używa miernika nacisku, ponieważ doprowadza do zablokowania kół przy "normalnej" sile nacisku. Gdyby w trakcie takiego pomiaru wyrywałby się fotel i trzęsły się racice dla diagnosty a koła dalej nie blokowałyby się, to trzeba by sięgnąć po miernik i skonfrontować z tym parametrem.

I tu mnie trochę zmartwileś zwrotem "kola dalej nie blokowaly się", ponieważ u mnie sie nie blokują. Rozumiem, że obliczone 1.33kN i 0,52kN nie muszą wyrzucac samochodu z rolek (zgodnie z mitem o którym pisal Kol. mirek_handlarz). Co więcej taką silę hamowania na rolkach powiniennem uzyskac naciskając na pedal silą mniejszą/równą 350N (wg tego co napisal producent)?

(sorry, brak czesciowo PL liter)

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, 4kolka napisał:

Napisałem post wyżej, wystarczyło przeczytać. :)) Coś kolega nie w sosie chyba. :)

 

Chce wiedzieć w jaki sposób diagnosta ma zrobić test. Myślisz, że jak pokażę ustawę diagnoście, to zamiast "ee Panie słabe są" dowiem się czegoś więcej? Szczerze wątpię...

Kolego, na pewno Diagnosta się nie mylił,ja zawsze,jak klient ma przeciwskazania , wydaję wydruk z badania ,po drugie podnoszę cały tył osi pojazdu ,nacisk na pedał i często jest tak, że koło prawej , albo lewej strony obracam ręką .Szukasz widzę pieczątki w DR jeśli 5 stacji objeżdzasz.

Edytowane przez jarek1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.