Skocz do zawartości
cubitus

Jaka w końcu wysokość opłaty???

Rekomendowane odpowiedzi

cubitus

Witam serdecznie

 

Mam pytanie które ciągle mnie przesladuje... :-? Jak w końcu jest z tą opłatą za pierwsze badanie auta sprowadzonego z zagranicy?? Czy pobiera się tylko np. 1.2 (98zł) czy 1.2 + 6.9 (98 + 60) ??? Kolega starszy ze stacji mówi mi wciąz że ta druga wersja. Ja jestem za pierwszą bo tak teraz obowiązuje z tego wyczytałem.... Kto w końcu ma rację bo naprawdę nie wiem co mam robić i nie chcę żeby mnie TDT pózniej ścigało ;(.....

Móglibyście mi to jak najbardziej trafnie wyjaśnić żebym miał jakieś podstawy do obrony??

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
waga50
Kto w końcu ma rację
TY masz rację. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
Jak w końcu jest z tą opłatą za pierwsze badanie auta sprowadzonego z zagranicy??

Jakie pierwsze ??? Nie wiem o co wy się sprzeczacie???

Jeśli dodatkowe ustalenie danych to 6.9,,,

jeśli okresowe to jakie 60 zł ???

 

5. Wykonujàc okresowe badanie techniczne, o którym

mowa w art. 81 ust. 3 ustawy, uprawniony diagnosta

wystawia dokument identyfikacyjny badanego

pojazdu, który stanowi zaΠàcznik do zaÊwiadczenia

o przeprowadzonym badaniu technicznym. Wzór dokumentu

identyfikacyjnego pojazdu okreÊla zaΠàcznik

nr 3 do rozporzàdzenia,,,

 

a może nie macie tego dziennika i Twój kolega robi jeszcze pierwsze ,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
luket

Tak jest tylko 98 a dip do pierwszego jest tylko dodatkiem (gratis).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick

U mnie tylko pozycja z cennika 1.2, ale słyszałem o takich co pobierają 1.2 + 6.9 a nawet mówili, żeby tak pobierać na szkoleniu organizowanym przez pewną Firmę konkurencyjną do Norcomu (wszyscy pewnie wiedzą o kogo chodzi) :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
ale słyszałem o takich co pobierają 1.2 + 6.9 a nawet mówili, żeby tak pobierać

 

 

W tym całym zamieszaniu to należy przyznać im troche racji, do w Dz U 155 zal 1 pkt 1.1.1 w kol. 3 jest zapis:

Brak możliwości ustalenia co najmniej jednego parametru zawartego w zal nr 3 do rozporzadzenia

 

Czyli jak w dokumentach przedstawionych na BT przed pierwsza rejestracją brak jest jakiegokolwiek parametru, który należy podać w DIP-ie to wynik BT powinien być negatywny, chyba, że klient zaplaci 60 zł za ustalenie tego parametru.

Nie wiem, czy taka interpretacja przepisów jest poprawna ale coś w tym jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cubitus

No dobrze w Brief-ie nie ma podawanej daty produkcji. Ale przecież moim obowiązkiem jest określenie niby tej daty na podstawie VIN-u więc dlaczego negatyw. Datę trzeba wpisywać w DIP.... Więc opłata 98 zł. A ten stary ode mnie ze stacji wciąz chrzani że wtedy tylko samo ząswiadczenie powino byc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Czyli jak w dokumentach przedstawionych na BT przed pierwsza rejestracją brak jest jakiegokolwiek parametru, który należy podać w DIP-ie to wynik BT powinien być negatywny, chyba, że klient zaplaci 60 zł za ustalenie tego parametru.

Nie wiem, czy taka interpretacja przepisów jest poprawna ale coś w tym jest.

 

Ja nie mówię, że tak nie powinno być a nawet twierdzę że powinno kasować jak czegoś brakuje w zagranicznym DR to ustalamy i bierzemy kasę (szef by się cieszył :D ) bo czasem w zagranicznym DR poza numerem nadwozia i datą I rejestracji nie ma za wiele i wszystko trzeba szukać, tylko co ja mam "biedny żuczek" począć jak wszyscy w koło biorą tylko 98 Pln, jak się wyłamię to nie będę robic badań z zagranicy bo nikt nie przyjedzie. Już i tak mam trochę mniej klientów z racji ustalania roku produkcji samochodu bo często wychodzi że auto jest rok starsze niż w papierach a klient nie chce mieć rok starszego :razz:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cubitus

No to panowie ustalmy w końcu jak ma być własciwie..... :sad: . 98 zł czy 98 zł + 60 zł???????? Tu konkretnie auto z Niemiec....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
co ja mam "biedny żuczek" począć jak wszyscy w koło biorą tylko 98 Pln,

 

Do tego należy dodat, że TDT lub osoby kontrolujace SKP z ramienia starosty nie maja zastżeżeń do tych 98 zł.

 

Już i tak mam trochę mniej klientów z racji ustalania roku produkcji samochodu bo często wychodzi że auto jest rok starsze niż w papierach a klient nie chce mieć rok starszego

 

To Twój WK łyka wszystko jak leci? Sa WK, które w przypadku watpliwości sprawdzaja rok produkcji. Miałem kiedyś nawet jednego klienta co wrócił na poprawkę z wydrukiem z programu AutoVIN, który dostał od WK.

 

No to panowie ustalmy w końcu jak ma być własciwie

 

Skonsultuj to ze swoim WK, wiekszość SKP w tym przypadku pobierze tylko 98 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
Datę trzeba wpisywać w DIP.... Więc opłata 98 zł

Ciekawe rozumowanie ,,,

A ten stary ode mnie ze stacji wciąz chrzani że wtedy tylko samo ząswiadczenie powino byc

Jeśli nie robisz okresowego to wystarczy zaświadczenie,,,

No to panowie ustalmy w końcu jak ma być własciwie.....

zaczynam współczuć Twemu zmiennikowi ,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
luket
zaczynam współczuć Twemu zmiennikowi ,,,
A ja nie. Nawet dobrze że drąży temat zamiast się upierać przy swoim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
To Twój WK łyka wszystko jak leci? Sa WK, które w przypadku watpliwości sprawdzaja rok produkcji

 

Jak SKP wpisze rok produkcji to WK chyba już nie sprawdza ale pewien nie jestem, natomiast nie spotkałem się żeby klient wrócił z WK z powodu złego roku produkcji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
Jak SKP wpisze rok produkcji to WK chyba już nie sprawdza ale pewien nie jestem, natomiast nie spotkałem się żeby klient wrócił z WK z powodu złego roku produkcji.

 

U nas jak ma wątpliwości to sprawdza u głównych importerów. I dostaje odpowiedzi zanim skończy się ważność czasówki.

 

My za okresowe przed rejestracją pobieramy 98 zł - WK i TDT żadnych zastrzeżeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
darkdog

Qnick napisał/a:

Jak SKP wpisze rok produkcji to WK chyba już nie sprawdza ale pewien nie jestem, natomiast nie spotkałem się żeby klient wrócił z WK z powodu złego roku produkcji.

U nas WK bardzo tego pilnuje i jak coś się niepodoba to piszą do producęta z zapytaniem o rozkodowanie i klijent gania na stacje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jacdiag
jak coś się niepodoba to piszą do producęta z zapytaniem o rozkodowanie i klijent gania na stacje.

pod szczególnym nadzorem są pojazdy z datą PR ze stycznia XY i rokiem prod XY :!:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
pod szczególnym nadzorem są pojazdy z datą PR ze stycznia XY i rokiem prod XY

 

Oj nie tylko ja ostatnio miałem golfa z datą I rej 03.1998 a jak się okazało data produkcji 09.1997 także trochę sobie gdzieś postał nierejestrowany. :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Regan55
Oj nie tylko ja ostatnio miałem golfa z datą I rej 03.1998 a jak się okazało data produkcji 09.1997

To ja miałem chyba rekordziste...Nie pamietam marki ale wiem ze "zółtek"..Nie duzo ale 3 lata roznicy..

Odnosnie kasy za OBT przed I rej;

1/ Pojazdy z Niemiec-98.-

2/ Pozostale kraje-98.- + 60.-/no chyba ze ma homo.../

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Janusz1971

Panowie ja jeszcze zanim zostałem diagnostą miałem lepszy przypadek ze swoim znajomym.Kupił Toledo z niemiec i wszystko byłoby ok,tylko ja doczytałem się w briefie że pierwszym i jedynym właścicielem pojazdu była szkoła jazdy.Po dokładnych oględzinach znalazłem ślady po dodatkowych pedałach itd.Ale to wszystko nic.Na pasach,szybach itd była data produkcji 1994 w brifie data 1 rejestracji 1996 . Według VIN produkcja 1996. Po wizycie w serwisie seata znajomy dostał taka odpowiedź : "auto zostało fabrycznie wyprodukowane pod naukę i 2 lata stało w hiszpanii na placu fabrycznym a vin nabili dopiero jak wpłynęło zamówienie na taki pojazd."Czy jest w ogóle taka możliwość??? To już jest stara historia bo z 2000 roku ,ale ciekaw jestem czy ktoś kiedyś miał już podobny przypadek,żeby pojazd wyszedł z taśmy bez Vin i dopiero potem został nabity?? Czy tylko serwis na odczepnego wymyślił taką historie??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lisek

Miałem Hondę na ustalenie roku produkcji.Klient poszedł

do krakowskiego autoryzowanego serwisu hondy i dostał papier na

którym rok produkcji był 2008. WK napisał do przdstawiciela hondy w Polsce

odpisali 2007. Po kilku tygodniach wrócił i prosił o zmianę roku produkcji.

Na wszelki wypadek podpiołem obydwa ksera do zaswiadczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JANUSZ60
2/ Pozostale kraje-98.- + 60.-/no chyba ze ma homo.../

Sens to ma,,, choćby ze względu na stopień trudności ,,,

 

"auto zostało fabrycznie wyprodukowane pod naukę i 2 lata stało w hiszpanii na placu fabrycznym a vin nabili dopiero jak wpłynęło zamówienie na taki pojazd."

myślę, że jest to możliwe, choć nie znam z praktyki ,,,

Klient poszedł

do krakowskiego autoryzowanego serwisu hondy i dostał papier na

którym rok produkcji był 2008. WK napisał do przdstawiciela hondy w Polsce

odpisali 2007.

Coraz częściej zdarza się to już w europejskich autach,,,

w autach z Japonii produkowanych na Europę natomiast ma miejsce często antycypowanie daty produkcji o ok 6 m-cy ,,,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cubitus

Janusz jak chcesz to możesz wspólczuć mojemu zmienikowi. Twoja sprawa. Poprostu ja jestem dociekliwy i nie chcę stracić uprawnień a tym bardziej pracy. Chciałbym się upewnić co do tych opłat i reakcji TDT na to podczas kontroli stacji. Na tym forum są ludzie którzy mają dużo większą praktykę ode mnie i więc to raczej nic złego się doradzić. Mnie szkolono jeszcze według starych zasad (5 lat temu) kiedy opłata za auta sprowadzone była dużo większa i jasno określona.

 

Co do VIN to moi koledzy pracujący w Hondzie pokazywali mi zdjęcie z szkolenia na których była Honda Accord bez... VIN-u ;) . Auto przyjechało tak z Japoni z pełną dokumentacją i naturalnie kompletne do sprzedaży. Podczas kontroli w porcie okazało się że czegoś haha brakuje. Po zgłoszeniu tego błedu fabryka błyskawicznie wysłała nowe auto z lepszym wyposażeniem za tą samą cene by nie stracić klienta. A w/w auto trafiło do Centrali Hondy na polskę w celach szkoleniowych. Ciekaw kto musiał popełnic chara-kiri za to ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
astrah

Psuj pisze że bierze 98 zł.( ja też) ale znam stacje które w tym mieście biorą 98+60 i ten sam WK to łyka. To jak to jest? Przecież ten sam TDT nas kontroluje.

Odnosnie kasy za OBT przed I rej;

1/ Pojazdy z Niemiec-98.-

2/ Pozostale kraje-98.- + 60.-/no chyba ze ma homo.../

Moim zdaniem to kompletny brak konsekwencji.I tak i tak musisz ustalać brakujące dane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielg539
znam stacje które w tym mieście biorą 98+60 i ten sam WK to łyka. To jak to jest? Przecież ten sam TDT nas kontroluje.

 

Na TDT i WK jest taki sposób, że najpierw trzeba poprosić klienta, aby podpisał oświadczenie, że prosi o ustalenie danych pojazdu potrzebnych do jego rejestracji a po ustaleniu tych danych trzeba je wpisać w DIP-ie. Jeżeli klient nie wyrazi zgody na ustalenie danych, to dostaje N na BT a w DIP-ie są tylko te dane, które były podane na dokumentach przedstawionych do BT. Jeżeli klient pójdzie do WK z takimi dokumentami to dostanie skierowanie na ustalenie brakujacych danych i też będzie musiał zapłacić 60 zł. Podobno są takie SKP, co tak postepują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Qnick
Psuj pisze że bierze 98 zł.( ja też) ale znam stacje które w tym mieście biorą 98+60 i ten sam WK to łyka

 

WK zawsze łyknie przecież na zaświadczeniu czy DIP nie ma ceny badania jest tylko na paragonie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.