Skocz do zawartości

Serdecznie witamy w nowej wersji forum!

Pierwsze logowanie wcześniejszych użytkowników do nowego forum, wymaga wygenerowania nowego hasła (jest to czynność jednorazowa). W tym celu możemy skorzystać z linku Nie pamiętasz hasła? lub z tego u dołu okna logowania. Uwaga: Proszę podać e-mail taki sam, jaki jest ustawiony na wcześniejszym forum!

Baesler

Ważenie pojazdów.

Polecane posty

Baesler

Niedawno rejestrowałem trzy przyczepy lekkie na siebie. Ponieważ miały stare dowody rejestracyjne, gdzie była napisana tylko ładowność, to trzeba było ustalić resztę parametrów.

Zdziwiło mnie trochę to, że diagnosta wysłał mnie do pobliskiego składu opału na wagę.

Czy są jakieś stacje diagnostyczne, które mają możliwość zważenia pojazdu?

 

Trochę mnie to zaciekawiło, o przecież na takim złomowisku czy składzie opału można sobie wpisać wagę jaką się chce i gdy nie odbiega zbytnio od granic rozsądku to nikt tego nie zweryfikuje. Zresztą ten, który ważył sam zapytał jaką wagę chcę mieć.

 

Podszedłem oczywiście uczciwie i waga jest taka jaka być powinna, jednak dziwne to trochę.

 

 

I jeszcze jedno pytanie.

Jak wygląda badanie przyczepy z hamulcem najazdowym? Głównie chodzi mi o to jak wygląda badanie skuteczności hamulców zarówno przyczepy jednoosiowej jak i wieloosiowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piter1973

stacja kontroli nie ma obowiązku posiadać wagi. niektóre rolki hamulcowe mogą mieć opcję ważenia. można spróbować zważyć taką przyczepkę na stanowisku do badań amortuzatorów ale...

do badania hamulca najazd jest specjalny przyrząd montowany na dyszel - zaczep przyczepy. wjeżdżasię badaną osią przyczepy na rolki , włącza rolki i urządzeniem hamuje .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielg539
diagnosta wysłał mnie do pobliskiego składu opału na wagę
przecież na takim złomowisku czy składzie opału można sobie wpisać wagę jaką się chce i gdy nie odbiega zbytnio od granic rozsądku to nikt tego nie zweryfikuje. Zresztą ten, który ważył sam zapytał jaką wagę chcę mieć.

Kolejne zadanie dla osób chcących uzdrowić system badań.

stacja kontroli nie ma obowiązku posiadać wagi. niektóre rolki hamulcowe mogą mieć opcję ważenia. można spróbować zważyć taką przyczepkę na stanowisku do badań amortuzatorów ale..

...ale przyrządy te nie posiadają legalizacji i podają tylko orientacyjną wagę.

Znam równiez takich diagnostów, którzy określają wagę przyczepek "na oko" :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kowal
"na oko"
to dobrze ,że chociaż jedno mają otwarte -bo niektórzy to oczy w ogóle maja zamknięte...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38

ten temat to zwykła prowokacja, która ma udowodnić jakimi brakami z klasy 1-3 SP są obarczeni diagności. Zamknąć temat, który jest tylko dla takich malkontentów jak daniel539 i kowal.

Każdy diagnosta mając:

była napisana tylko ładowność, to trzeba było ustalić resztę parametrów.
bez trudu (bez wagi) będzie wiedział jaką masę własną ma pojazd.

 

Ale do tego trzeba być diagnostą, a nie malkontentem.

 

Jak ktoś przeczyta uważnie posty Baesler - to przyzna mi rację że to tylko mistrz prowokacji. ::hey

 

Czemu ma to służyć :?:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k
bez trudu (bez wagi) będzie wiedział jaką masę własną ma pojazd

 

W jaki sposób?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baesler

Też nie bardzo rozumiem jak bez wagi można właściwie ocenić ciężar pojazdu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38

Widzicie tą wiedzę tajemną mają tylko diagności. :evil:

.

Ci prawdziwi diagności :roll:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k
Widzicie tą wiedzę tajemną mają tylko diagności.

 

Faktycznie to chyba wiedza tajemna, coś jak wróżenie z fusów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crackers
gdzie była napisana tylko ładowność

Faktycznie to chyba wiedza tajemna,
no muszę się z tym zgodzić,gdyby była jeszcze DMC,to wtedy bez czarów by się obyło,wystarczyłaby sama matematyka :)
na takim złomowisku czy składzie opału można sobie wpisać wagę jaką się chce i gdy nie odbiega zbytnio od granic rozsądku to nikt tego nie zweryfikuje
I tu się możesz pomylić,sam nieraz wysyłam pojazd na wagę,a po wszystkim wjeżdżam na tester amortyzatorów i weryfikuje,czy czasami ktoś nie zabawił się w pomysłowego Dobromira.A robię to dla RWD,żeby mieć "homologowaną"masę własną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biker100
no muszę się z tym zgodzić,gdyby była jeszcze DMC,to wtedy bez czarów by się obyło,wystarczyłaby sama matematyka
może się okazać, że znajdziesz ją na TZ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crackers
może
może ale to zbyt daleko wysunięte wnioski,a może nie,odnoszę się do pierwszego wpisu w tym temacie,osobiście nie widziałem DR z samą ładownością,może za młody jestem

 

[ Dodano: 07-12-2016, 08:59 ]

Ja w tym przypadku nie o masę własną bym się martwił na początku,a o DMC/MMC ,a później to się do wszystkiego dojdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38
gdyby była jeszcze DMC,to wtedy bez czarów by się obyło,wystarczyłaby sama matematyka :)

O TZ nie wspomnę, ale warto zapoznać się: http://mib.gov.pl/2-Polska.htm

pewnie chodzi o DR od 1.07.1999 do 09.09.2004 r. (maks. do 30.09.2004 r.).

 

A DMC było podawane od zawsze. :oops:

 

 

Ot i cała tajemna wiedza. :evil:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crackers

Co Wy z tymi TZ,a jak kupił samy,to gdzie tam DMC na TZ

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38

No faktycznie SAM i dopiero co wybudowany bez DMC :shock ,, ale z ładownością :evil:

Ponieważ miały stare dowody rejestracyjne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crackers

No pewnie :shock: bo wszystkie przyczepy 20-letnie mają oryginalne TZ,żadna się nie zgubiła,nie zepsuła,nie zniszczyła,normalnie odwrócony Antoni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38

DOŚĆ :evil:

Dla mnie wystarczy, bo jeszcze ktoś napisze, że te trzy DR wyprały się i na jednym ładowność można było odczytać :razz:

::hey

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crackers

Zgadzam się DOŚĆ,ketiw38, coś bardzo nerwowy się zrobiłeś ostatnio,ale może masz powody nie wiem ,nie mnie to oceniać,ja się tylko odniosłem do pierwszego wpisu tego tematu.EOT

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baesler
może się okazać, że znajdziesz ją na TZ.

Kłopot jednak polegał na tym, że przyczepy te są z początku lat 90. Jedna kupiona była od jakiegoś producenta przyczep, dwie pozostałe to przyczepy SAM.

Próżno na nich było szukać jakiejkolwiek tabliczki.

Cudem udało się znaleźć numery ramy, a już prawdziwym cudem udało się te numery odczytać.

Dopiero porządne oczyszczenie pola numerowego i umiejętne poświecenie latarką pod odpowiednimi kątami pozwoliło na odczytanie numerów.

Na jednej z przyczep trzeba było przetrzeć pole numerowe talkiem żeby lepiej uwidocznić numer.

Ale się udało. Teraz wystarczy dobrze numery zabezpieczyć i nie będzie kłopotów z ich znalezieniem i odczytaniem.

 

[ Dodano: 07-12-2016, 10:23 ]

może
może ale to zbyt daleko wysunięte wnioski,a może nie,odnoszę się do pierwszego wpisu w tym temacie,osobiście nie widziałem DR z samą ładownością,może za młody jestem

 

Mogłem zrobić zdjęcie tego dowodu.

To były stare kartonikowe dowody rejestracyjne, które były wydawane jeszcze za czasów gdy wydziały komunikacji były na gminach, a gminą kierował naczelnik, a nie wójt.

Wpisy były wykonywane na maszynie do pisania, a jedynym podanym parametrem była ładowność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michal_k
A DMC było podawane od zawsze. :oops:

 

To chyba mało widziałeś. Niczym dziwnym nie jest (bardzo) stary DR, w którym jedynym wpisanym parametrem jest ładowność.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ketiw38
To chyba mało widziałeś.

Aby zakończyć tematy, w których zabierałem głos, bo znów muszę odpocząć od pisania na forum.

U mnie z SAM-em nie miał by co szukać :evil:

Poza tym uważam, że jeżeli jedyną daną oprócz nr ramy podanym w dowodzie rejestracyjnym jest ładowność i w dodatku dotyczącym przyczepy lekkiej - to nie jest praca dla diagnosty. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crackers
że jeżeli jedyną daną oprócz nr ramy podanym w dowodzie rejestracyjnym jest ładowność i w dodatku dotyczącym przyczepy lekkiej - to nie jest praca dla diagnosty. ;)
a kto napisał,że jest,ja chciałbym opinii rzeczoznawcy ze wszystkimi parametrami z rokiem produkcji włącznie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mecher
...

Mogłem zrobić zdjęcie tego dowodu...

 

A myślałem że to były trzy przyczepy, jak pisał autor :razz:

A może trzy na jednym DR ?

Ja też bym chciał opinii rzeczoznawcy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzegorz Łódź
Wpisy były wykonywane na maszynie do pisania, a jedynym podanym parametrem była ładowność.

Nie siej Kolego propagandy.Były też wypełniane ręcznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Baesler
Nie siej Kolego propagandy.Były też wypełniane ręcznie.

Pisałem o tym jak były wypisane moje dowody rejestracyjne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.