Skocz do zawartości
SKP Kęty

Badania techniczne -orurowanie pojazdu

Rekomendowane odpowiedzi

SKP Kęty

Klienci pytają czy mogą orurować pojazdy gdzie można znaleść przepisy dotyczące tego tematu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Darek :-)

Mówisz i masz :lol:

Komisja UE przedstawia konkretną propozycję dotyczącą stosowania orurowań przednich w samochodach oraz zmiany dotychczasowej linii prawnej. Dyrektywa UE 70/156/EWG .

W ten sposób zostały jednoznacznie usunięte wątpliwości dotyczące tematu orurowań.

Głównymi elementami regulacji prawnej dyrektywy UE70/156/EWG są:

Obecnie produkowane orurowania możemy sprzedawać do 31.12.2005 roku

i nie będą po tym terminie demontowane.

W niedalekiej przyszłości będą wypracowane nowe, wiążące regulacje prawne

dotyczące konstrukcji, montażu i budowy orurowań przednich.

 

A oprócz tego pojazd wyposażony fabrycznie w orurowanie posiada homologację wystawioną przez odpowiedni organ ITS, natomiast w przypadku pozostałych pojazdów należy wymagać od właściciela pojazdu homologacji zabezpieczenia (orurowania) i zwracać na uwagę na date sprzedaży 8)

 

Zobaczymy może ktoś ma inne zdanie :roll: i jakoś dojdziemy do meritum sprawy

"W kupie siła" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wolf

A oprócz tego pojazd wyposażony fabrycznie w orurowanie posiada homologację wystawioną przez odpowiedni organ ITS, natomiast w przypadku pozostałych pojazdów należy wymagać od właściciela pojazdu homologacji zabezpieczenia (orurowania) i zwracać na uwagę na date sprzedaży 8)

 

Zobaczymy może ktoś ma inne zdanie :roll: i jakoś dojdziemy do meritum sprawy

;)

 

Datę sprzedaży czego pojazdu, rur czy jeszcze czego może: reflektorów, ogumienia, silnika itp itd, bzdura, moim zdaniem następny bubel, może jeszcze adnotacji w DR, że ma orurnowanie.

A co do homologacji to czemu one poza pierwszym zarejestrowaniem mają służyć chyba tylko zawalają ITS bo dostępu to za bardzo do nich nie ma, a jak jest to trwa to bardzooooo długoooooooooooooooooooooooo.

Na dzień dzisejszy nie ma w RP przepisu, który by to regulował. a co do dyrektyw to gdzie darmowo je można ścianąć i po polsku? :( Szukałem ale są gdzieniegdzie za darmo po polsku i to albo nieaktualne albo te które są wszędzie i nikomu nie potrzebne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzycho
Na dzień dzisejszy nie ma w RP przepisu, który by to regulował.

 

to prawda, też szukałem, dowieddziałem sie tylko, że jest projekt rozporządzeina lub ustawy któy będzie to określał ale narazie dłuuuugo jeszcze poczekamy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PREZES

Ja tylko sprawdzam czy orurowanie ma homologację. Jeśli ma i nic nie zasłania to jest OK. Dużo na rynku jest samoróbek i to trzeba na dzień dzisiejszy kwestionować. Moim zdaniem słuszne jest uporządkowanie spraw związanych z orurowaniem gdyż np. Matiz z takimi rurami to już nie jest ten sam samochód przy kontakcie z człowiekiem. Sięgam pamięcią kilka lat wstecz i przypomniałem sobie jak Jaguar zrezygnował ze swoich statuetek na masce, gdyż w przypadku kontaktu z pieszym było to wielkie zagrożenie dla życia. Myślę że jest jakaś dyrektywa, która to wyjaśnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
stacja

25 sierpnia 2006 r. ma wejść w życie nowy przepis dotyczący orurowań przednich w samochodach. Ustanowiła go Komisja Europejska (KE).

Dyrektywa Komisji mówi o obowiązku wprowadzenia odpowiedniej homologacji na przednie układy zabezpieczające, w trosce o większe bezpieczeństwo pieszych i zmniejszenie liczby rannych w wypadkach. Każda rura po pozytywnym przejściu przez specjalistyczne badania i crash testy otrzyma europejski znak „e”. Oznaczać będzie on, że ma spełnia europejskie normy, ma certyfikat, homologację i jest dopuszczona do sprzedaży na terenie całej Europy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kowal

Kłopot z rurami

 

Od 25 sierpnia, zgodnie z nowymi przepisami UE, do sprzedaży mogą być dopuszczone tylko orurowania samochodowe ze znakiem „e”, czyli mające homologację. W Polsce wciąż jednak nie ma jasnych kryteriów dotyczących nowego prawa przepisów, ani komórek odpowiedzialnych za jego egzekwowanie.

Dyrektywa 2005/66/EW, ustanowiona przez Komisję Europejską (KE), mówi o obowiązku uzyskania odpowiedniej homologacji na przeznaczone później do sprzedaży orurowania. Fot. Maciej Pobocha Oznacza to, że na rynek mogą być wprowadzane tylko orurowania spełniające odpowiednie wymogi, czyli posiadające certyfikat „e” oraz te, które pozytywnie przeszły procedurę testowania – tzw. crash-testy. Celem postanowień KE jest poprawa bezpieczeństwa pieszych oraz zmniejszenie liczby rannych w wypadkach.

Na dostosowanie się do nowych przepisów Unia Europejska dała Polsce 10 miesięcy – okres od października 2005 do sierpnia 2006 r. Okres ten okazał się zbyt krótki. Nadal nie wiadomo, jaka jednostka jest odpowiedzialna za dopuszczanie orurowań do sprzedaży i nadawanie im certyfikatów. Może to być przyczyną kłopotów osób podróżujących przez państwa, które dyrektywę już wdrożyły.

 

Jeśli kierowca zostanie zatrzymany do kontroli i okaże się, że jego samochód jest wyposażony w orurowanie nie mające homologacji, może zostać zmuszony do usunięcia orurowania na własny koszt – mówi Agnieszka Zakrzewska z firmy Dakro.

Autor: (mp

 

www.motofakty.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski
Głównymi elementami regulacji prawnej dyrektywy UE70/156/EWG są:

Obecnie produkowane orurowania możemy sprzedawać do 31.12.2005 roku

i nie będą po tym terminie demontowane.

W niedalekiej przyszłości będą wypracowane nowe, wiążące regulacje prawne

dotyczące konstrukcji, montażu i budowy orurowań przednich.

Jeśli dobrze rozumuję, to prawo nie działa wstecz i to co mam na autku guzik kogoś obchodzi - czy tak ?

 

Więc tego zdania to nie rozumiem ...

 

Jeśli kierowca zostanie zatrzymany do kontroli i okaże się, że jego samochód jest wyposażony w orurowanie nie mające homologacji, może zostać zmuszony do usunięcia orurowania na własny koszt – mówi Agnieszka Zakrzewska z firmy Dakro.

Chyba, że chodzi o pojazdy sprzedane (a raczej zarejestrowane po raz pierwszy) PO dniu wejścia dyrektywy w życie ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wolf

W RP to może i działac wstecz. :(

Jakby to wydał MF to napewno wstecz i rurki precz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski

Skończy się na tym, że jak mi zabiorą dowód to sam będę sobie podbijał badanie ... :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Psuj
że jak mi zabiorą dowód to sam będę sobie podbijał badanie ...

 

a może sam sobie dowód zabierzesz :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomek D
a może sam sobie dowód zabierzesz

Uczciwi diagności tak robią :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Norbert Jezierski

Nie grajcie teraz na moich uczuciach - to bardzo nieładne z Waszej strony :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomek D
na moich uczuciach

Czy informatycy mają uczucia? Myślałem że uklady elektroniczne, całeżycie człowiek się uczy. :|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
mr_iwo

Witam,

czy ktoś z Was słyszał o nowych przepisach dotyczących orurowania ? Podobno będzie zabroniony montarz czegoś takiego po 1 stycznia 2007, ale nie mogę nigdzie znaleźć takiego zapisu - jeżeli ktoś wie gdzie coś takiego się znajduje i czy to w ogóle prawda to będę wdzięczny za informację :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
prezes100

Co to jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
WOJT999

piekne rurki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
prezes100

W sam raz na ogrodzenie w zoo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kowal

I trzeba tam pozamykać takich co to z kierowców robią durni , i oczywiści przez takich domorosłych fachowców na stacjach dochodzi do nieporozumień -no bo jak to nie można ,a ja tyle zapłaciłem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jackow

Tego co to wymyślił a i tego co to sprzedaje pasowałoby tak lekko "trącić" taką rurką to odechciałoby się im takie "oryginalne cuda" produkować i sprzedawać.

Ciekawe czy właściciele samochodów demontują to przed badaniem technicznym?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adam1501

Jackow a jak myślisz? Przecież żaden umysłowo zdrowy diagnosta tego nie przepuści.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.