Skocz do zawartości

Badania techniczne - TVN Turbo


Sebastian ZG
 Share

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 143
  • Created
  • Ostatniej odpowiedzi

Top Posters In This Topic

  • Norbert Jezierski

    9

  • Jacdiag

    8

  • boden

    11

  • rurek777

    17

Top Posters In This Topic

Posted Images

Nie ogladałem wczoraj filmu, ale usłuszałem wypowiedz redaktora, tylko dlaczego mówią o tym tak ogulnie że na stacja diagnostycznych i diagności oni ładuja wszystkich diagnostów i stacje do jednego worka a tak nie powinno być.

Przecież są stacje na których można wykonac badanie zgodnie z obowiązyjącymi procedurami.

Dziwie się trochę właścicielom pojazdów że tak właściwie to oszukują ale samych siebie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zwróćcie uwagę na stwierdzenie jakie pdało ok 2.5 minuty porgramu kiedy pokazywali skodę. Cytuję: Umówiliśmy się z pracownikami zaprzyjaźnionej stacji kontroli pojazdów, że sprawdzą te auta tak jak nakazują przepisy.Koniec cytatu.

I o czym to świadczy?Że co? Normalnie sprawdzają inaczej? Trzeba się wcześniej umówić żeby sprzwdzić auto zgodnie z przepisami?

Uważam, że program jest niezwykle tendencyjny.

Prezes PISKP Zbylut stanął w obronie diagnostów twierdząc, że takie lewe przeglądy to tylko sporadyczne przypadki ale w świetle przedstawionego materiału kto potraktuje jego wypowiedź poważnie?

Właścicieli zaniedbanych i niesprawnych samochodów to już nikt nie krytykuje za stan ich pojazdów. Zawsze winny diagnosta. Dopuścił to już jego problem. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że jeszcze dużo kierowców uważa, że przęgląd to zawsze się podbija a samochód jest sprawdzany ot tak. Co wyjdzie to się albo naprawi albo i nie. Bo "panie a jo ni mom piniędzy żeby to wszystko naprawić".

To jest Polska właśnie. Moja ojczyzna.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam. Przez cały program próbowano udowodnić i wmówić wszystkim że badania techniczne w Polsce stoją na bardzo niskim poziomie. W pewnym momencie redaktor przedstawił statystykę iż w ubiegłym roku z powodu złego stanu technicznego pojazdu zginęło w Polsce 41 osób. Ja wiem że to i tak za dużo ale w porównaniu ze statystykami wypadków w Polsce to chyba nie wiele. Więc chyba nie jest aż tak źle z tymi badaniami?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po mojemu statystyki w żaden sposób nie oddają stanu technicznego aut biorących udział w wypadkach. Tym bardziej, że statystycznie właśnie liczba 4100 [41*100, średnio w ok. 10% wypadków ginie człowiek] to w tym momencie szacunkowa liczba wypadków, w których stan techniczny miał jakiś wpływ na przebieg zdarzenia.

Dziwnie mała ta liczba - widząc stan aut przyjeżdżających na przeglądy mam tu wątpliwości ...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wychodząc z psem na spacer statystycznie ma się trzy nogi.

Badania zostały przeprowdzone na reprezentatywnej grupie mieszkańców Czernobyla.

 

Moim zdaniem w programie nic nie przekoloryzowano. Tak jest i już. Podejście frontem do klienta daje efekty. Nie trzeba w łapę dawać by przegląd przejść.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zwróćcie uwagę na stwierdzenie

nie pamiętam minuty tej wypowiedzi ale jej sens brzmiał tak jakoś ;

"najtrudniej było z toyotą, musieliśmy odwiedzić kilka stacji ..."

ale już nie powiedzieli czy była opłata ( 98 x ?),

dlaczego DR nie został zatrzymany,

czy diagnosta nie chcąc robić sobie problemu stwierdzał np. "was tu nie było ... " (z propozycją korupcyjną) :razz:

 

patrząc z drugiej strony

ciekawie by musieli się tłumaczyć, gdyby diagnosta zgłosił fakt propozycji wręczenia łapówy i przytrzymał "gości" do przyjazdu patrolu :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po pierwsze primo: analizator na "zaprzyjaźnionej stacji był zepsuty" - zobaczcie pomiary.

Po drugie primo: jak było na analizatorze "jako tako" diagnosta mówi " przekracza 10 razy" - jak było "całkiem źle " mówi "jest bardzo dobrze"

Po trzecie primo: policjant niemal "zatyka" rurę wydechowa miernikiem natężenia dźwięków.

Po czwarte primo: pan od PISK jak zwykle pichci własną pieczeń bredząć coś o za dużej liczbie stacji a ani słowa jak to zrobić żeby było dobrze w takim stanie jak jest.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po trzecie primo: policjant niemal "zatyka" rurę wydechowa miernikiem natężenia dźwięków.
Może było mu zimno i chciał się trochę ogrzać, a może przy okazji sprawdzał organoleptycznie spaliny :?

Zastanawiam się czy takie kuszenie diagnosty nie podpada pod paragraf i kto może przeprowadzać prowokację

 

[

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po mojemu statystyki w żaden sposób nie oddają stanu technicznego aut biorących udział w wypadkach.

 

Dziwnie mała ta liczba - widząc stan aut przyjeżdżających na przeglądy mam tu wątpliwości ...

 

W pełni popieram w/w stwierdzenia Kolegi Norberta.

Najbardziej wygodnym zakończeniem dochodzenia po zaistniałym wypadku to stwierdzenie np. " nie zachowanie bezpiecznej prędkości wobec panujących warunków na drodze"lub coś w tym stylu.

 

Ostatni przykład wypadek Oktavia i Polonez ( zderzenie czołowe) w którym zginęły dwie osoby . Fakt ,że była paskudna pogoda ale samochody nie zostały nawet zabezpieczone na parkingu do sprawdzenie ich stanu technicznego lecz bezpośrednio odholowane do rodzin tragiczne zmarłych kierowców.

Może dlatego mamy takie statystyki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja chciałbym złożyć obywatelski donos na "zaprzyjaźnioną stację " pana Marka Jaskulskiego za wykonywanie na stanowisku diagnostycznych innych czynności niż przeglądy techniczne nie pobieranie opłat za wykonane badania a na diagnostę Pawła Dolinę za wykonywanie badań nie zgodnie z procedurą (podczas analizy spalin nie podłączył sondy temperatury ) przez co robiąc analizę na zimnym silniku zafałszował jej wyniki na potrzeby programu oraz za nie zabranie dowodów rejestracyjnych ewidentnie niesprawnych pojazdów i nie pobranie opłat zgodnie z cennikiem.

 

Jedyne co ten program udowodnił to że na SKP zawsze auto wjeżdża jest sprawdzane pod kątem bezpieczeństwa ( z ochroną środowiska jest nieco gorzej ) spotkać diagnostę łapownika na SKP to teraz rzadkość ( ten gatunek praktycznie wymarł) .

Mnie najbardziej zdenerwowała nierzetelność dziennikarska polegająca na pokazaniu zaledwie przez 5 sek odmawiających wykonania badania diagnostów.

 

Na siłę próbowano udowodnić tezę o dopuszczaniu niebezpiecznych dla życia pojazdów do ruchu a podstawiano pojazdy z wątpliwą analizą spalin i brakującą tabliczką znamionową . Dla mnie paranoja :shock: . Miała być bomba a był kapiszon.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam za szczerość i kolokwializm którego użyję, ale dla mnie ten problem był zwykłym telewizyjnym "pierdnięciem" - zwykła sensacja jakich wile realizowana pod publiczkę i dla sensacji samej w sobie w stylu ostatnio modnych programów tzw. "interwencyjno-ostrzegawczych". Program w żaden sposób nie starał sie odkryć sedna problemu, nagrany był strasznie tendencyjnie pod dyktando jednej jedynej SKP - tej zaprzyjaźnionej i najbardziej fantastycznej SKP w Polsce z tym jakże wspaniałym, sumiennym i odpowiedzialnym właścicielem... Ani jednej rozmowy z diagnostą, żadnej próby ukazania ogólnie systemu badań technicznych pojazdów jako nie do końca zdrowego organizmu z samego założenia, żadnych wniosków i tez postawionych przez twórców programu z wyjątkiem opinii Pana z PIKSP, że SKP jest za dużo...

Wszystko to tak trochę jakby nagle ktoś krzyknął np. "ej - wiecie, że lekarze biorą?!"

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cytuję: Umówiliśmy się z pracownikami zaprzyjaźnionej stacji kontroli pojazdów, że sprawdzą te auta tak jak nakazują przepisy.

 

Wygląda na to , że tymi autami poruszają się też zaprzyjaźnieni , rejestrujący w zaprzyjaźnionej stacji.

Poruszając się m.in. pojazdem , jak pokazano ,z nadpękniętym przewodem hamulcowym dali pełne świadectwo o dbanie o bezpieczeństwie na drogach

Sami pokazali , że można tak jeździć , a innych pouczają że to wielkie zagrożenie - mając w tym rację o zagrożeniu

 

[ Dodano: 02-11-2007, 20:55 ]

Ciekawe co by było gdyby doszło do wypadku ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dlaczego DR nie został zatrzymany,

czy diagnosta nie chcąc robić sobie problemu stwierdzał np. "was tu nie było ... " (z propozycją korupcyjną) :razz:

wprowadzenie 'obligatoryjnie na wszystkich SKP opłaty za bt przed przystąpieniem do badania rozwiało by ten problem-'was tu nie było' i trzeba by wystawic zaswiadczenie "N" lub zatrzymac DR. Noooooo chyba ze klient by sie zgodził na 98 w 'klapy" :evil: .w co watpie ale.....

U mnie opłata jest przed bt :lol:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Najlepszy był ten super spec sprawdzajacy diagnosta, nawet taka dziurka w tłumiku jest dla niego dyskwalifikujące Hmm może przestraszył się kamery. Ciekawe jak na to patrzy gdy kamery nie widzi. :shock: Moim zdaniem troche wyszedł przed szereg a analiza spalin była nieadekwatna do jego spostrzeżeń.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ostatni przykład wypadek Oktavia i Polonez ( zderzenie czołowe) [...]

bezpośrednio odholowane do rodzin tragiczne zmarłych kierowców.

Może dlatego mamy takie statystyki.

41 osób, które zginęły z przyczyn określanych jako "stan techniczny pojazdu", to ok. 1% zabitych ogółem w wypadkach. Ktoś próbuje ewidentnie świat oglądać przez różowe okulary ...

 

Ale Panowie - reasumując niejako - spróbujmy w kilku zdaniach wypunktować najbardziej zapalne części całego zagadnienia. Uda się - dobrze, nie uda - podyskutujemy trochę.

Tezy rzucajmy krótkie i węzłowate - niech będą szczegółowe lub ogólne, ale nie do bólu :D

Za chwil kilka postaramy się z tego zrobić jakąś sensowną listę - nie sądzę, żeby ktoś z niej użytek zrobił, ale może ?

 

1. Likwidacja możliwości ponownego rejestrowania pojazdów uszkodzonych w wypadkach drogowych w stopniu znacznym.

2. ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Share


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.